Bogdan Achimescu wygrał z Zakopanem proces o opłatę klimatyczną. „To był pozew z miłości do gór”

Dwa lata – tyle trwał proces Bogdana Achimescu, profesorem krakowskiego ASP i miłośnikiem gór przeciwko miastu Zakopane. Do sprawy dołączyła się organizacja ClientEarth Prawnicy Dla Ziemi. Chodziło o pobraną opłatę klimatyczną w dni, kiedy stężenia trujących zanieczyszczeń w mieście pod Giewontem były bardzo wysokie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał po wielu miesiącach sporu, że opłata była pobrana bezprawnie.

(więcej…)

„Paryż Oddycha”. W niedziele ulice stolicy Francji są zamknięte dla samochodów

Niedziela, Paryż, dzielnica la Vilette. Jest tam park i muzeum nauki, jest wielka sala koncertowa Zenith, jest bulwar nad Sekwaną. Co weekend zjeżdżają tutaj tłumy turystów i paryżan. Jednym z ulubionych miejsc lokalsów, szczególnie tych z małymi dziećmi, jest Cafézoïde – kawiarnia dla najmłodszych mieszkańców. W lokalu organizowane są warsztaty, pokazy, imprezy. Tamtego dnia są też wystawione na zewnątrz stoliki. I, co najważniejsze, siedząc przy nich, nie trzeba uważać, żeby dziecko nie biegało po drodze, nie trzeba patrzeć na pędzące auta ani wdychać spalin. Bo w niedzielę Paryż oddycha. Po francusku: „Paris Respire”. (więcej…)

Paryżanka zachorowała przez smog. Teraz pozywa za to Francję

O Clotilde Nonnez, 56-letniej nauczycielce jogi z Paryża, we francuskich mediach słychać już nie pierwszy raz. W grudniu, po największych stężeniach pyłów w powietrzu, groziła Francji pozwem za skutki życia w zasmogowanym kraju. Teraz groźby przerodziły się w rzeczywistość. Pani Nonnez pozwała swój kraj za to, że przez lata nie potrafił poradzić sobie z problemem zanieczyszczenia powietrza.

-Dbam o swój styl życia, o jego higienę. A mimo tego smog ma zły wpływ na moje zdrowie – powiedziała francuskiemu dziennikowi „Le Monde”. Mieszka w Paryżu od 30 lat i od samego początku wykonuje bardzo aktywne zawody – zanim została joginką, tańczyła w znanej grupie Le Crazy Horse de Paris.

Sprowadziła się do stolicy w 1979 roku i, jak mówi, od razu pojawiły się ataki astmy, której nie miała wcześniej. Dodatkowo niedawno kardiolog zdiagnozował u niej zapalenie osierdzia.

Sytuacja pogarszała się za każdym razem, kiedy stężenie pyłów było wysokie. Momentem kulminacyjnym był grudzień ubiegłego roku, kiedy smog był znacznie większy niż powinien (ale, przy okazji podkreślmy, o wiele mniejszy o tego w Polsce. Można o tym przeczytać TUTAJ).

-W nocy nie mogłam oddychać, dostałam gorączki, a nagle poczułam silny ból w klatce. Naprawdę myślałam, że umieram – opowiadała wtedy „Le Parisien”.

To właśnie wtedy wpadła na pomysł oskarżenia Francji. Wczoraj złożyła pozew.

-Robimy to, bo uważamy, że nasze państwo jest odpowiedzialne za utratę zdrowia wielu ofiar smogu. Ich choroby, a nawet śmierć, to wynik zupełnego braku działań i bierności władz – mówił „Le Monde”  adwokat Clotilde Nonnez, François Lafforgue. Dodał, że rocznie we Francji przez zanieczyszczenia umiera 48 tys. osób.

Walkę paryżanki popiera stowarzyszenie Respire, działające na rzecz czystego powietrza we Francji. – Ta kobieta oskarża państwo, bo sama jest chora, ale też czuje nadrzędny obowiązek reprezentowania innych, którzy cierpią przez zanieczyszczenie powietrza – powiedział rzecznik organizacji, Sébastien Vray w rozmowie z France Info, po czym dodał: – To jest nasza Erin Brockovich.

 

zdjęcie: Wikipedia Commons

 

 

Kopenhaga walczy z korkami na ścieżkach rowerowych. „Zaczyna brakować miejsca”

Kopenhaga staje się miejscem, o którym będzie marzyć każdy miłośnik jazdy na rowerze. Mamy w Polsce co prawda miejskie wypożyczalnie, ścieżki (lepsze lub gorsze) i coraz więcej fanów dwóch kółek, ale do Danii wciąż nam daleko. Powód? Ruch rowerowy w stolicy jest tak duży, że ścieżki rowerowe się korkują i władze miasta zadecydowały o instalacji specjalnych tablic elektronicznych z ważnymi informacjami dla każdego, kto akurat jedzie po ścieżce. (więcej…)

Naukowcy policzyli zdrowotne skutki „diesel gate” i tego, że auta nie spełniają norm. Co roku umiera z tego powodu 38 tys. osób

Zanieczyszczenie z rur wydechowych jest śmiertelnym zagrożeniem. Okazuje się (według szacunków naukowców opublikowanych w najnowszym „Nature”), że w 2015 r.  ponad 107 tys. osób zmarło przedwcześnie z powodu tlenków azotu ulatujących z samochodów napędzanych silnikami diesla. Co więcej, na tę liczbę składa się również grupa 38 tysięcy ludzi, którzy zmarli z powodu „ponadnormatywnych” emisji NO2. Te wynikają z tego, że diesle w warunkach miejskich, emitują znaczniej więcej zanieczyszczeń niż według oficjalnych danych.

(więcej…)

„Program to wyraz buntu przeciwko bylejakości, w jakiej żyjemy”. Skawina może dać przykład innym miejscowościom Małopolski

W Skawinie właśnie trwają konsultacje społeczne Programu Walki ze Smogiem. To zbiór pomysłów zgłoszonych przez Skawiński Alarm Smogowy, które mają pomóc w zadbaniu u czyste powietrze w tym podkrakowskim mieście i jego okolicach. – Poparcie jest wysokie, ale oczywiście pojawiają się też głosy negatywne. Staramy się ze wszystkimi dyskutować. Co nas smuci to to, że przeciwnicy nie podają żadnej alternatywy. Mają nastawienie pt. „nie bo nie” – mówi Łukasz Kurlit, jeden z autorów programu.

(więcej…)