Profesorowie AGH apelują o przyjęcie uchwały antysmogowej dla Małopolski

PETYCJA

do Sejmiku Województwa Małopolskiego

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Radni,

my, niżej podpisani profesorowie Akademii Górniczo Hutniczej im. S. Staszica w Krakowie, zwracamy się z prośbą o podjęcie uchwały „antysmogowej” dla województwa małopolskiego, zgodnie z projektem Zarządu Województwa Małopolskiego.

Przedstawiciele nauk medycznych udowodnili związek między zanieczyszczeniami powietrza a wzrostem zachorowalności na wiele chorób, włączając nowotwory złośliwe, jak również niższą inteligencją dzieci.

Wyniki licznych pomiarów wykazują jednoznacznie, że w Polsce głównym źródłem szkodliwych dla zdrowia substancji zawartych w powietrzu jest spalanie paliw stałych w indywidualnych systemach grzewczych. Odnosi się to szczególnie do rakotwórczego benzo(alfa)pirenu.

Istnieją dwa najbardziej skuteczne sposoby ograniczenia tej emisji. Pierwszym jest wymiana prymitywnych, zasypowych kotłów na nowoczesne, zapewniające efektywniejszy proces spalania i spełniające warunki normy Unii Europejskiej „Ecodesign”, wymagającej pomiarów w warunkach bliższych rzeczywistej eksploatacji, niż podawane w normie polskiej. Drugim sposobem jest wyeliminowanie najbardziej emisyjnych rodzajów paliwa: mułów i flotów węglowych.

Projekt uchwały Zarządu Województwa Małopolskiego przewiduje oba te działania, a także stawia dodatkowe warunki dla kotłów c.o., wykluczające nielegalne praktyki spalania odpadów.

Pod petycją podpisał się prof. dr hab. inż. Piotr Kleczkowski oraz 80 innych profesorów AGH.

4 komentarze(y)

  1. Popieram i wnoszę o przyspieszenie i zradykalizowanie działań zmierzających do uzyskania dobrej jakości powietrza w Małopolsce

  2. jestem przeciw – smog krakowski to problem nadmiaru kiepskich samochodów i zabudowania osiedlami „korytarzy wentylacyjnych” miasta

  3. Jezeli nie wieje wiatr to korytarze na nic. A w Krakowie najczesciej nie wieje. Samochody, szczegolnie diesle, owszem dodaja sie do smogu ale glownym winowajcami sa piece, kopciuchy, weglowo-smieciowe. Nie trzeba byc geniuszem zeby to wyczuc wlasnym nosem. Przeciwnikom ustawy zalezy glownie na pieniadzach, ktore oszczedza palac byle czym. Zdrowie dla nich nie jest najwazniejsze zwlaszcza że chodzi o zdrowie zatruwanych sasiadow. „Moj dym mnie nie zatruwa, przecież”.

Dodaj komentarz