Udostępnij

Ceny ropy to wierzchołek góry lodowej. Skutki uboczne wojny w Iranie

08.03.2026

Zakrojona na szeroką skalę operacja militarna przeciwko reżimowi ajatollahów w Iranie przynosi już pierwsze konsekwencje. Dla opinii publicznej najbardziej widoczny jest wzrost cen ropy, który szybko przekłada się na podwyżki na stacjach benzynowych. To jednak tylko jeden ze skutków ubocznych konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Wojna to po pierwsze śmierć ludzi. Drugim, co zauważamy, jest oczywiście niszczenie mienia. Nie należy zapominać, że współczesne konflikty militarne niosą za sobą także wielkie szkody środowiskowe.

Wojna obciąża również przyrodę

Nawet jeśli my tego bezpośrednio nie odczujemy, bo konflikt toczy się tysiące kilometrów od naszych granic, ucierpią inni. To, co od kilku dni dzieje się na Bliskim Wschodzie, jest kolejnym przykładem, jak współczesna wojna wpływa na przyrodę – a pośrednio także na ludzi. Dzisiejsze konflikty wyglądają zupełnie inaczej niż przed wiekami. Zamiast koni mamy ważące 70 ton czołgi, zamiast łuków i mieczy – karabiny maszynowe i wyrzutnie rakiet. Zamiast machin oblężniczych – rakiety balistyczne i drony. Wszystko to zawiera materiały i substancje szkodliwe dla środowiska.

Przykładów tzw. ekobójstwa, czyli zbrodni przeciwko środowisku naturalnemu, jest w ostatnich latach wiele. Jednym z nich była inwazja Iraku na Kuwejt na początku lat 90. XX wieku. Podpalenie kuwejckich szybów naftowych przez wojska Saddama Husajna doprowadziło do jednej z największych katastrof ekologicznych XX wieku. Skażeniu uległo około 550 km wybrzeża.

Inwazja Rosji na Ukrainę to kolejny przykład konfliktu, w wyniku którego ucierpiała przyroda, co szkodzi także ludziom. Jedna trzecia powierzchni Ukrainy jest dziś zagrożona zanieczyszczeniem lub degradacją środowiska w wyniku działań wojennych. Konflikt wciąż trwa. Do tego dochodzi ogromna skala zniszczeń w Strefie Gazy.

Wojna z Iranem – kolejne szkody dla środowiska?

Choć obecna operacja przeciwko reżimowi w Iranie ma inny charakter niż wojna w Ukrainie czy działania w Strefie Gazy, już teraz można mówić o szkodach środowiskowych. Zajmuje się tym Conflict and Environment Observatory (CEOBS), czyli Obserwatorium Konfliktów i Środowiska. Organizacja bada i dokumentuje wpływ konfliktów zbrojnych na środowisko naturalne, żeby zwrócić uwagę na szkody środowiskowe powstające w wyniku wojen. W ciągu pierwszych trzech dni walk na Bliskim Wschodzie CEOBS zidentyfikowało 120 incydentów związanych z różnego rodzaju szkodami środowiskowymi.

Miejsca, w których w wyniku trwającego konfliktu doszło do zdarzeń szkodzących środowisku. Mapa pokazuje pierwsze 72 godziny konfliktu. Źródło: CEOBS.

– W ciągu pierwszych 72 godzin, korzystając z narzędzi opracowanych podczas monitorowania wojny w Ukrainie, zespół zidentyfikował szeroki zakres obiektów wrażliwych środowiskowo, które stały się celem stron konfliktu – mówi dla SmogLabu dr Linas Svolkinas, analityk z CEOBS.

– Były to w szczególności obiekty związane z paliwami kopalnymi oraz infrastrukturą wojskową, takie jak magazyny amunicji, jednostki marynarki wojennej, samoloty, a także zakłady produkcji lub magazynowania rakiet i dronów – wymienia Svolkinas.

Uszkodzone rakiety są wyjątkowo niebezpieczne

Większość działań w ramach operacji „Epicka Furia” (nazywa się tak działania USA i Izraela przeciwko Iranowi) wymierzono w bazy rakietowe, lotniska, składy broni i wojskowe obiekty produkcyjne w całym Iranie.

– Zazwyczaj miejsca te zawierają duże ilości paliw, olejów, materiałów wybuchowych oraz innych substancji niebezpiecznych. W przypadku ich uszkodzenia zanieczyszczenia mogą zostać uwolnione do gleby, wody lub powietrza – zwraca uwagę Svolkinas.

Podkreśla, że łącznie powyższe incydenty mogą powodować poważne szkody środowiskowe.- Na tym etapie identyfikujemy przede wszystkim ryzyko zanieczyszczeń, a nie potwierdzone długoterminowe szkody – dodaje.

Do gleby i wód dostają się metale ciężkie i wiele różnych związków chemicznych. Pożary obiektów wojskowych oznaczają emisję dioksyn, które mają właściwości rakotwórcze, kumulują się w naszych organizmach i są bardzo trwałe w środowisku.

Choć wiele atakowanych obiektów znajduje się daleko od miast, nie zmienia to faktu, że wiele toksyn dostaje się do gleby i wód. Prędzej czy później trafią do organizmów ludzi. Uszkodzone obiekty rakietowe stanowią szczególny problem. W pociskach balistycznych można znaleźć np. niesymetryczną dimetylohydrazynę (UDMH), czyli silnie żrącą, kancerogenną substancję, która łatwo wchłania się przez skórę i drogi oddechowe.

Niewybuchy, skażenie, emisje a nawet wylesianie

Należy wspomnieć też kwestię zanieczyszczenia akwenów morskich, w tym przypadku wód Zatoki Perskiej. – Zatoka Perska uchodzi za jeden z najbardziej zanieczyszczonych akwenów morskich na świecie, co ma z jednej strony związek z trwającym od lat 50. XX wieku wydobyciem, przetwarzaniem i transportem ropy naftowej, a z drugiej, z niekorzystnym ukształtowaniem geograficznym. Jest to stosunkowo płytki akwen, połączony z oceanem tylko przez pełną mielizn cieśninę Ormuz, co utrudnia wymianę wody – zwraca uwagę Velez – mówi dla SmogLabu Marcel Andino Velez z Greenpeace.

Svolkinas zauważa, że działania Iranu w pewnym stopniu dotyczą również nas. Iran atakuje instalacje naftowe i bazy wojskowe, jak np. bazę brytyjskiego RAF-u na Cyprze. W naszym przypadku jednak największym zagrożeniem są dostawy ropy. – Uszkodzenie infrastruktury – takiej jak pola naftowe, rurociągi czy szlaki transportu morskiego – mogłoby wpłynąć na globalne dostawy ropy i doprowadzić do wzrostu cen energii w Europie – ostrzega analityk z CEOBS. – Na razie nie wiadomo jednak, kiedy i w jaki sposób konflikt się zakończy – dodaje.

Kiedy poznamy skutki tej wojny?

– Może to zająć wiele lat. Możemy zdalnie mapować potencjalne zagrożenia na podstawie rodzaju obiektu, lokalnych uwarunkowań oraz charakteru zniszczeń, jednak potwierdzenie tych zagrożeń wymaga badań terenowych – uważa Svolkinas.

Nie wiemy też, jak długo potrwa sam konflikt i jakie przybierze rozmiary. Vanda Felbab-Brown z Inicjatywy na rzecz Niepaństwowych Aktorów Zbrojnych, pytana przez SmogLab, wylicza możliwości: – Niewybuchy, skażenie na lądzie lub w morzu, niebezpieczne emisje powstałe w wyniku ataków na irańskie pola naftowe, a także wylesianie, jeśli ludzie będą zmuszeni korzystać z drewna opałowego, ponieważ inne źródła nie będą dostępne.

Zdjęcie tytułowe: Vladimir Tretyakov/Shutterstock

Autor

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracujący od lat z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.