Badanie Kantar TNS: mieszkańcy miast za transportem publicznym

Podziel się:

Powinniśmy przesiąść się z prywatnych aut do komunikacji zbiorowej – uważają Polacy. Tak wynika z badania zleconego Kantar TNS przez Renault. Sondażownia przepytała reprezentatywną grupę 1300 mieszkańców polskich miast powyżej 50 tysięcy mieszkańców. Zagadnienia dotyczyły ekologii, używania prywatnych samochodów i rozwoju transportu publicznego.

Kantar zapytał również o zanieczyszczenie powietrza. Według 95 procent badanych to duży problem, w swojej miejscowości smog dostrzega 81 procent ankietowanych. Co zrobić, by przeciwdziałać smogowi i zmianom klimatycznym? Według 92 procent uczestników badania trzeba zmierzać ku zmianie nawyków transportowych. Jeszcze więcej, bo aż 94 procent zaznaczyło, że Polacy powinni częściej korzystać z komunikacji zbiorowej. 60 procent twierdzi, że zwraca uwagę na kwestie ochrony środowiska przy wyborze środka transportu. To deklaracja, w praktyce jednak jedynie 16 procent kieruje się ekologią przy każdym wyjeździe z domu.

Co zrobić, by poprawić jakość powietrza? Ponad połowa respondentów odpowiada, że miasta muszą zadbać o budowę dróg dla rowerów, organizowanie centrów przesiadkowych z parkingami park&ride oraz rozwój komunikacji miejskiej. 65 procent badanych przyznaje, że korzysta z dostępnych w swojej okolicy parkingów P&R. Według 35 procent przyszłością są samochody elektryczne, do których w ciągu dwóch dekad przesiądzie się większość mieszkańców miast. Blisko jedna trzecia uważa jednak, że prywatnych aut będzie więcej, co wpłynie na korki i uciążliwość życia w metropoliach. Mimo mocnej deklaracji o wartości transportu zbiorowego jedynie 22 procent z przepytanych osób uważa, że przekona ona większość osób poruszających się po polskich drogach.

Francuski potentat motoryzacyjny zapytał o ekologię w transporcie przy okazji promocji własnego, koncepcyjnego rozwiązania. To autonomiczny pojazd Renault EZ-GO, czyli alternatywa dla tradycyjnych autobusów i taksówek. W przyszłości ma być on dostępny za pomocą aplikacji, która zlokalizuje klienta i odbierze go z dogodnego dla niego miejsca – podobnie jak w przypadku Ubera czy MyTaxi. Są jednak wyraźne różnice: przejazdy mają być najczęściej współdzielone z kilkoma innymi osobami, a pojazd ma poruszać się bez pomocy kierowcy.

Więcej o EZ GO można przeczytać na stronie Renault. Jednocześnie firma zachęca do wzięcia udziału w konkursie na ekologiczne rozwiązania transportowe. Adresuje go głównie do aktywistów i naukowców.

Źródło zdjęcia: pixabay.com/mampu

Podziel się:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o