Udostępnij

Burza po pomyśle Nawrockiego. Ekspert odchodzi z prezydenckiej rady

07.05.2026

W nieco ponad czterominutowym oświadczeniu prezydent Karol Nawrocki poinformował o wystąpieniu z inicjatywą referendalną. Niezależni eksperci nie pozostawiają na pomyśle suchej nitki, są też pierwsze odejścia z zespołu doradczego, który działa przy prezydencie.

Proponowane referendum ma dotyczyć „unijnej polityki klimatycznej”. – Polacy muszą mieć prawo bezpośredniego wyrażenia opinii ws. konsekwencji zielonego ładu – powiedział Nawrocki. Jego zdaniem „pytanie, które należy postawić, jest proste i uczciwe”: Czy jest pan/pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej? – sugeruje prezydent.

Trudno nie zauważyć, że teza jest aż nadto widoczna w tak sformułowanym pytaniu, a w dodatku niezgodna z prawdą. To nie unijne polityki klimatyczne doprowadziły do wzrostu kosztów życia obywateli, a wieloletnie ignorowanie konieczności systemowej i systematycznej transformacji. Odpowiadają za to wszystkie kolejne rządy.

Najbardziej jaskrawym dowodem na wieloletnie zaniedbania polskiej klasy politycznej są głośne ustalenia NIK-u. Według kontrolerów pieniądze, które miały służyć transformacji zostały po prostu „przejedzone” na inne cele. Dziś odpowiedzialność (także ponad podziałami partyjnymi) jest zrzucana na „unijne polityki”.

– W latach 2013-2023 (do 30 maja) dochody ze sprzedaży uprawnień (ETS – red.) wyniosły blisko 94 mld zł, z czego jedynie niecałe 1,3 proc. przekazano bezpośrednio na cele związane z redukcją emisji gazów cieplarnianych lub zarządzaniem tymi emisjami – czytamy na stronie NIK.

Guła odchodzi z prezydenckiej rady. „Wyrzucanie całego konceptu do kosza to błąd”

– Wchodząc do Rady Energii i Zasobów Naturalnych podjąłem decyzję o chęci wsparcia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego w kluczowym z punktu widzenia Polski obszarze modernizacji budynków, którym zajmuję się od kilkunastu lat – napisał oświadczeniu jeden z liderów Polskiego Alarmu Smogowego.

Guła zauważa, że „modernizacja budynków i poprawa efektywności energetycznej w Polsce mogą stać się elementem budowy odporności państwa na szantaże związane z geopolityką i dostępnością paliw kopalnych, a jednocześnie szansą na obniżenie rachunków gospodarstw domowych, w szczególności tych najbiedniejszych”.

Działacz PAS podkreślił, że widzi ogromny potencjał w elektryfikacji i „cieszy go, że Prezydent również ten potencjał widział, co skutkowało propozycją obniżenia cen energii elektrycznej oraz finansowania jej ze środków, które są na to przeznaczone – EU ETS, co odciążyłoby szczególnie najbiedniejszych Polaków”.

– Jednocześnie jestem zawiedziony propozycją referendum, które będzie składało się z jednego pytania z jasno zarysowaną tezą – czytamy we wpisie na portalu „X”.

– Dostrzegam potrzebę reformy polityki klimatycznej, widząc jednocześnie korzyści wynikające z wielu jej elementów. To dzięki tej polityce 1,6 miliona gospodarstw domowych cieszy się dziś tańszą energią z paneli fotowoltaicznych, dzięki niej mogliśmy w ostatnich latach finansować poprawę efektywności energetycznej budynków a tym samym pomóc milionom polskich gospodarstw domowych w obniżeniu rachunków za ogrzewanie i wreszcie to dzięki środkom finansowym przeznaczonym na tę politykę oddychamy dziś czystszym powietrzem niż kilka lat temu – napisał Andrzej Guła dodając, że „wyrzucanie całego konceptu polityki  gospodarczej do kosza byłoby ogromnym błędem, pod którym nie mogę się podpisać”.

Wpis zakończył informacją o złożeniu rezygnacji z zasiadaniu w Radzie Energii i Zasobów Naturalnych.

Milion osób skorzystało z programu „Czyste Powietrze”. Jego finansowanie opiera się na środkach europejskich. Fot. Stan Baranski

Tego stolika nie da się już wywrócić

Polityka klimatyczna, z którą chce walczyć prezydent Nawrocki jest jednym z filarów polityki gospodarczej Unii Europejskiej. Ma na celu utrzymanie strategicznej autonomii od surowców sprowadzanych z innych części świata. Była ona akceptowana, dyskutowana i zatwierdzana przez wszystkie rządy od 2004 roku.

Także Polska powoli, ale konsekwentnie zmniejsza udział węgla w miksie energetycznym. W 2024 r. spadł on do rekordowo niskiego poziomu 57,1 proc. Udział OZE w krajowej produkcji energii wyniósł 29,6 proc. Dla porównania – jeszcze w 2015 r. węgiel odpowiadał za ok. 83 proc. produkcji energii elektrycznej w Polsce. 

Rozwój odnawialnych źródeł energii pozwala ograniczyć import paliw kopalnych – głównie ropy i gazu z zagranicy. Według danych Forum Energii, w latach 2015-2025 Polska na sprowadzanie surowców energetycznych wydała 1,2 biliona złotych.

Uzależnienie od węgla kosztuje nas krocie. Koszt wytworzenia energii elektrycznej z węgla wynosił ok. 740 zł za MWh, podczas gdy energia z odnawialnych źródeł kosztowała 270–340 zł za MWh. 

Blisko połowa Polaków uważa, że nasz kraj jest niezależny energetycznie, choć w rzeczywistości wskaźnik zależności importowej według Eurostatu wynosi 45,7 proc. Według badania More in Common z sierpnia 2025 roku, Polacy wskazują OZE jako źródło energii dla Polski za 20 lat.

Zrzut ekranu 2026-05-7 o 14.42.02

Co więcej – badania pracowni CORE, autorów „Raportu Milczącej Większości” o klimacie wskazują na to, że 65 proc. Polaków uznaje, że Polska gospodarka może skorzystać na polityce klimatycznej.

Zrzut ekranu 2026-05-7 o 14.43.55

Tkaczyk: Prawica przestała traktować swoich wyborców poważnie

Pomysł referendum jest dziś szeroko komentowany przez niezależnych ekspertów. – Mam problem z traktowaniem tej propozycji prezydenta poważnie. Nawet gdyby na niego odpowiedziano w głosowaniu i to jeszcze twierdząco, nie wiadomo by było co z tym wynikiem zrobić. Cel polityczny jest natomiast jednoznaczny: chodzi o wskazanie kozła ofiarnego ewentualnych wzrostów cen energii poza swoim obozem politycznym – mówi Adam Tkaczyk z pracowni More in Common Polska.

Jego zdaniem „Polska prawica przestała traktować swoich wyborców poważnie”. – To za jej czasów, z dużym poparciem społecznym, zaczęły się wielkie inwestycje w odnawialne źródła energii. Dziś dostajemy „OZE-SROZE”-bis – nielogiczną, niespójną i nieprzekonującą narrację polityczną zastępującą realne rozwiązania. Zamiast szukać sposobów utrzymania niskich rachunków i przyspieszenia inwestycji w energetyce, mamy kolejną odsłonę politycznego teatru. Tymczasem prawdziwe pytania są następujące: jak rozwijać energetykę wiatrową przy przyzwoleniu społecznym, jak wzmocnić polską suwerenność energetyczną i ograniczyć import paliw kopalnych, jak zadbać o upadające ciepłownie w miastach i jak pomóc obywatelom utrzymać w ryzach koszty życia – zastanawia się Tkaczyk.

W podobnym tonie wypowiada się Michał Hetmański z think-tanku Instrat. – To klasyczne odwracanie uwagi od realnych problemów. Jak chcemy zmieniać europejską politykę, to musimy aktywnie ją współtworzyć – jak przystało na szósty największy kraj w UE i 20. największą gospodarkę na świecie – podkreśla.

– Jak realizacja takiego referendum wpłynie na tworzenie postulatów i zmian w samej Brukseli? Jakby ekipa prezydenta chciała coś zmienić, to by jeździła do Brukseli. Zadajmy pytanie o to, ile razy urzędnicy prezydenta i on sam byli w Brukseli, ile razy złożyli swoje uwagi w konsultacjach publicznych, tak jak to robią inne państwa. Zwykły obywatel może to zrobić, tym bardziej Pan Prezydent – zauważa.

Śpiewak: jedziemy pod prąd na autostradzie i dodajemy gazu

Z kolei Michał Brennek z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk podkreśla, że „od kilkudziesięciu lat politycy słyszeli o tym, że klimat się zmienia i trzeba coś z tym zrobić”. – Łatwiej było im szukać winnych zaniechań niż budować koalicje wokół skomplikowanego problemu. Teraz, gdy okazuje się, że prawa fizyki nie zmieniły się nagle i wciąż mamy problem z praktycznie ciągłą suszą, powodziami i brakiem wody, pojawił się nowy winny: polityka klimatyczna.

Według naukowca „efekt mamy taki, że robota jest nie zrobiona, obywatel ma drożej, nikt nie może mu pomóc, a widzi polityków dowolnej frakcji mówiących, że to nie oni, to tamci”.

– Tymczasem z Unii Europejskiej płyną miliardy na transformację energetyczną. My obywatele oglądamy je sobie jak zza szyby i czujemy, że powinniśmy coś z nich mieć, a tu nic. Chciałbym byśmy odłożyli emocje na bok i porozmawiali o tym, jak wycisnąć z unijnej kasy jak najwięcej, tak, by jak najwięcej osób miało dobrze i wygodnie, przy okazji dbając o klimat – dodaje.

Jeszcze ostrzej o propozycji Nawrockiego wypowiada się dr Jan Śpiewak, publicysta, socjolog i autor książki „Patopaństwo. O tym jak elity pustoszą nasz kraj”. – W całej Polsce pożary, w dziesiątkach gmin przerwy w dostawach wody, w połowie kraju nie padało od miesięcy a prezydent będzie walczył z polityką, która ma złagodzić skutki błyskawicznie przyspieszającego kryzysu ekologicznego. Jedziemy pod prąd na autostradzie i dodajemy gazu – napisał Śpiewak.

Autor

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.