Naukowcy budują „czarną skrzynię”, aby zarejestrować nasz upadek

Podziel się:
Earth’s Black Box. 

Jeśli cywilizacja ludzka upadnie, co po niej pozostanie? Może pozostałości niektórych miast, może Statua Wolności jak w “Planecie małp”… Słowem – na wypadek katastrofy, może nie pozostać zbyt wiele dowodów na to, co osiągnęła ludzkość lub co spowodowało jej upadek. Zespół naukowców chce to zmienić powołując do życia projekt Earth’s Black Box. 

Proponowane rozwiązanie to ogromne, niezniszczalne pudełko. Będzie ono gromadzić dane naukowe, aby dać przyszłym cywilizacjom wgląd w to, jak dokładnie upadła ludzkość.

Projekt, nazwany Earth’s Black Box, będzie ogromnym stalowym monolitem zainstalowanym w odległym miejscu na Tasmanii. Jest podobny do czarnych skrzynek, które mają przetrwać katastrofy lotnicze, by dostarczyć śledczym cennych danych na temat przyczyn katastrofy. Chodzi tylko o inną skalę, bo planetarną.

Niezniszczalny rejestrator

Projekt jest efektem współpracy naukowców z Uniwersytetu Tasmańskiego, agencji marketingowej i agencji kreatywnej.

Skrzynka ma rejestrować takie dane klimatyczne jak poziomy CO2 w atmosferze, temperatura mórz i poziom zużycia energii. Będzie również zbierać informacje kontekstowe, takie jak nagłówki wiadomości i posty w mediach społecznościowych.

– Pomysł polega na tym, że jeśli Ziemia ulegnie katastrofie w wyniku zmiany klimatu, to niezniszczalne urządzenie nagrywające będzie dostępne dla każdego, kto będzie mógł się nauczyć z jej zawartości – powiedział Jim Curtis, dyrektor kreatywny agencji Clemenger BBDO.

Czytaj również: Co zostanie po nas za milion lat? Plastik i groby miliona gatunków

Samo pudełko będzie wykonane z grubej na 7 cm stali i granitu. Wewnątrz ma się znaleźć system podłączonych do internetu dysków przechowujących dane, zasilanych z paneli słonecznych na dachu.

– Jest zbudowany tak, aby przeżyć nas wszystkich – powiedział ABC Jonathan Kneebone, współzałożyciel agencji Glue Society. – Jeśli zdarzy się najgorsze, tylko dlatego że sieci energetyczne ulegną awarii, ta skrzynia nadal tam pozostanie.

Największym problemem dla zespołu jest teraz to, jak pomóc przyszłym cywilizacjom uzyskać dostęp do zawartych w nim informacji, żeby Earth’s Black Box nie pozostał jedynie tajemniczym monolitem w szczerym polu.

__

Zdjęcie: Materiały prasowe

Podziel się: