„Drzewa są masakrowane, a wcale nie musi tak być”. To podejście może ocalić zieleń

1004
0
Podziel się:

Wspólne, nowe standardy ochrony drzew podczas inwestycji, korzystanie z dobrych praktyk i rozproszone działanie na szczeblu lokalnym, ale ze wsparciem organizacyjnym i merytorycznym na poziomie krajowym. To główne tematy przedstawione na V Forum Przyjaciół Drzew organizowanym przez Fundację EkoRozwoju. Jeżeli władze podejmą wyzwanie czeka nas rewolucja na rzecz ochrony drzew. Pierwsi samorządowcy już zapowiedzieli wdrażanie nowych wytycznych.

Takich imprez jest wiele. Jednak odbywającą się w dolnośląskim Kliczkowie konferencję wyróżnia zgromadzenie w jednym miejscu wszystkich zainteresowanych stron. Są eksperci, samorządowcy i ich pracownicy oraz miłośnicy drzew czyli strona społeczna. Dzięki temu zamiast kolejnych jałowych dyskusji, przerzucania się winą i wzajemnych oskarżeń, rozmawiano o konkretach i na praktycznych przykładach. Tegoroczna edycja skupiła się na opracowanych w gronie ekspertów standardach ochrony drzew podczas prowadzenia inwestycji.

O motywacje stojące za Forum pytamy organizatora i prezesa Fundacji EkoRozwoju Krzysztofa Smolnickiego. Drzewa to nasza naturalna tarcza ochronna. Niestety obserwujemy, że w wielu miejscowościach mamy problem z niszczeniem drzew, często w procesach inwestycyjnych, także przy udziale środków unijnych – twierdzi prezes Smolnicki i dodaje: obserwujemy to podczas tzw. rewitalizacji czy przy inwestycjach drogowych. Te drzewa są masakrowane, a wcale nie musi tak być. Można je niewielkim kosztem chronić z korzyścią dla wszystkich, także ekonomiczną.

Prelegentką Forum była m.in. dr inż. Marzena Suchocka z Katedry Architektury Krajobrazu SGGW w Warszawie, która zasłynęła niedawno wyliczeniem wartości usług ekosystemowych warszawskich drzew. Dzięki jej pilotażowi władze Warszawy zyskały potężne narzędzie w walce o zieleń. Okazało się, że drzewostan stolicy zarabia ok. 170 milionów złotych. Rocznie! Gościnnie występowała także Katharina Dujesiefken, z BUND Mecklenburg-Vorpommern (niemiecki oddział Przyjaciół Ziemi), ekspertka ochrony alej.

Standardy ochrony drzew

Nowe wytyczne to gotowe kompendium wiedzy przygotowane z myślą o samorządach, radach gmin i powiatów. Zawierają szczegółowe założenia dotyczące trzech obszarów: cięcia i pielęgnacji drzew, inspekcji i diagnostyki oraz ochrony drzew i innych form zieleni w procesie inwestycyjnym.

Sabina Lubaczewska, wiceprezeska Fundacji, która od lat prowadzi działania dla prawnej ochrony drzew przekonuje, że musimy odbudować ich etos. Lex Szyszko dało sygnał, że drzewa są nic nie warte. To jest bardzo duży problem. Musimy odbudować społeczne poczucie, że drzewa dają nam korzyści i należy je chronić – mówi w rozmowie z redakcją SmogLabu.

Lubaczewska zaznacza, że to się zaczyna dziać, ponieważ szczególnie latem doceniamy drzewa i ich znaczenie. Standard to pewna instrukcja postępowania z drzewami. Pewnych czynności nie można wykonywać dowolnie, na przykład w zawodzie lekarza. Tak samo jest z drzewami. Dążymy do tego, aby jak najwięcej samorządów przyjmowało standardy ochrony drzew, a następnie by stały się one częścią prawa krajowego – zapewniają organizatorzy.

Wprowadzenie nowych standardów zapowiedział otwierający cykl spotkań prezydent pobliskiego Bolesławca, Piotr Roman. Teraz dokument ma „rozjechać” się po kraju. Zyskamy na tym wszyscy – zapewniają organizatorzy. Gotowe opracowania można pobrać ze strony Fundacji, która zachęca do kontaktu zainteresowane samorządy.

Uczestnicy Forum Przyjaciół Drzew fot. Jakub Józefczuk

Zieloni urzędnicy istnieją

Anna Sokalska z Urzędu Miasta Trzcianka na Forum przyjechała z kierowniczką swojego referatu. Jest podinspektorem do spraw utrzymania zieleni i w rozmowie ze SmogLabem mówi: jesteśmy tutaj, ponieważ cenimy tą różnorodność między różnymi grupami związanymi z ochroną drzew. Chcemy wiedzieć w jaki sposób wieloaspektowo rozpatrywać wszystkie sprawy, które do nas trafiają.

Sokalska podkreśla, że poprzez uczestnictwo w Forum chce dokładniej zrozumieć skąd pochodzi napięcie między środowiskiem obrońców przyrody a urzędnikami. Podczas sesji dyskusyjnych wyróżnia się szczegółowymi pytaniami do ekspertów i działaczy.

Anna Kasperek, kierownik Referatu Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim Trzcianki przekonuje, że na Forum przyjechały z własnej inicjatywy oraz, że wsparcie znalazły we władzach miasta. Chcemy się dowiedzieć więcej o tym jak chronić drzewa przy inwestycjach, jak pomóc inwestorowi w zabezpieczaniu drzewa, chcemy po prostu zdobywać wiedzę w tym zakresie – mówi.

„Drzewa jak wino”

Podczas Forum kilkadziesiąt uczestników wypracowało konkretne rekomendacje do dalszych działań. Dotyczyły różnych obszarów. Dobrze gdyby w komitetach monitorujących były tzw. zielone osoby, które znają się na temacie ochrony drzew. Proponujemy też dodatkowe bonusy przy przetargach za deklarację przestrzegania standardów – mówiła moderatorka odpowiedzialna za inwestycje ze środków europejskich.

Inna grupa pracowała nad pomysłami budowania poparcia społecznego dla drzew. Brak wiedzy, umiejętności i świadomości wśród społeczeństwa to nasza diagnoza, a więc nacisk kładziemy na edukację – wskazywali uczestnicy.

Druga kwestia to emocje. Drzewa w popkulturze, aby kwestia ochrony drzew wchodziła do mainstreamu. Może infulencerzy, znane osoby jak Dawid Podsiadło? Powinniśmy wykreować prestiż związany z posiadaniem starego drzewa. Stare drzewo powinno się cenić jak stare wino – mówiła liderka jednej z grup.

Czytaj więcej: Drzewa zarabiają, a korzystamy wszyscy. Policzono to w dwóch polskich miastach

500+ dla drzew

Uczestnicy pracowali też nad kwestią drzew pomnikowych. Nasze diagnozy to notoryczny brak funduszy na to, aby zajmować się pomnikami. Brak formalnej ochrony drzew sędziwych. Proponujemy też zmianę wskaźników, które pozwalają na objęcie drzewa taką ochroną pomnikową – referowali w podsumowaniu.

Inne podnoszone kwestie to konieczność powrotu do pozwoleń na wycinki dla osób fizycznych, ponieważ obecnie wystarczają zgłoszenia. Zaostrzenia wymagają też wycinki przy torach kolejowych a także okres obserwacji nowych nasadzeń. Według wypracowanych propozycji powinien zostać wydłużony z 3 do 5 lat. Organ nadzorujący miałby także wskazywać minimalny obwód nasadzeń zastępczych.

Kolejne propozycje to m.in: większe opłaty za usuwanie drzew, które byłyby przeznaczane nie tylko na nasadzenia lecz również na poprawę warunków dla już rosnących drzew. Padł pomysł stworzenia funduszu odtworzeniowego, czyli pieniędzy przeznaczanych konkretnie na zieleń, a nie takich, które trafiają do ogólnego budżetu np. Gminy.

Ciekawa idea, którą podnieśli uczestnicy to 500+ dla drzew – obniżenie podatku od nieruchomości dla ludzi, którzy nie wycinają drzew oraz nałożenie na inwestorów konieczności wykonania nasadzeń zastępczych na swoim terenie. Obecnie jest to przerzucane na gminy, a tym czasem brakuje terenów.

Powołanie Rzecznika Praw Drzew to ostatnia z najważniejszych rekomendacji.

Katharina Dujesiefken, z BUND Mecklenburg-Vorpommern, ekspertka ochrony alej fot. Jakub Józefczuk

Wzorem alarmów smogowych

Wiceprezeska Fundacji EkoRozwoju, Sabina Lubaczewska zaprezentowała jeszcze jeden duży projekt. Chodzi o ogólnopolską mapę osób, instytucji i organizacji działających na rzecz ochrony drzew. Dzięki temu bez względu na to z jakiego miejsca Polski zgłaszane będą problemy związane z drzewami – wsparcie merytoryczne będzie udzielane przez organizację z najbliższego regionu. To ma wpłynąć na efektywność działań.

Chcemy pokazać pewne rozwiązania, które działają w Polsce na przykład w ramach ruchu alarmów smogowych. Chodzi o prężne ruchy, które działają lokalnie w różnych miejscowościach, ale jednocześnie są strukturą ogólnopolską koordynowaną przez Polski Alarm Smogowy. Chcielibyśmy rozwinąć podobną strukturę – mówiła zgromadzonym Lubaczewska. Mapa znajduje się na dedykowanej stronie, każda zainteresowana osoba może się zgłosić.

Orędzie do władz RP

Na koniec weekendowego wydarzenia uczestnicy podpisali wspólną deklarację, która ma być przekazana prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Czytamy w niej: drzewa są naszą tarczą ochronną wobec zmian klimatu. W miastach podnoszą jakość życia. Na obszarach wiejskich zwiększają plony, chronią uprawy przed suszą, wiatrem, upałami i powodziami. W całym kraju drzewa współtworzą ojczysty krajobraz, stanowiąc ramy dla malowniczych polskich miast i wiosek.

Znasz zaangażowanych samorządowców? Potrzebujesz wsparcia w przekonaniu lokalnych władz do ochrony zieleni? Skontaktuj się z autorami nowych standardów.

Napisz do autora: maciej.fijak@smoglab.pl

Podziel się: