Amsterdam. Rowery. Fot. Cycling Professor

Godziny szczytu w Amsterdamie. “Co za spokój. Co za uprzejmość!”

@CyclingProfessor to adres twittera holenderskiego Urban Cycling Institute.

Pojawiają się tam informacje dotyczące tego, jak rowery mogą zmieniać miasta i rowerzystów.

Dziś prowadzący serwis pochwalili się, jak wyglądają korki w amsterdamskim “szczycie”.

Opisać byłoby to trudno. Dlatego lepiej zobaczyć.

2 komentarze(y)

  1. a po co film jest w przyspieszonym tempie?

  2. U nas nie ma od powojnia chodnika przy ruchliwej drodze wojewódzkiej a co dopiero ścieżki rowerowej a gmina jest gminą turystyczną jak by nie było . Gospodarstwa agroturystyczne , smog i kopciuchy -całe życie wiejskie i świeże powietrze z komina sąsiada, który wynajął odziedziczony stary zagrzybiały dom . Jest kasa i jest oky a co zrobią inni to ich problem. Mogli się nie budować . Tyle tylko ,że to my byliśmy pierwsi niż spadkobierca zabranej Niemcom chałupy. Zmienić trzeba ludzi karami a nie rozmowami . Mądry zrozumie a głupi będzie się mścił tak jak w naszym przypadku .

Dodaj komentarz