Ile zapłacimy za ogrzewanie w nowym roku? “Podstawową kwestią jest termomodernizacja”

75
0
Podziel się:

Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) policzyła, ile w I kwartale nowego roku zapłacimy za ogrzewanie. Pod uwagę wzięto nowe taryfy na gaz i prąd. Z wyliczeń wynika wprost, że ogromne znaczenie ma standard budynku. “Wraz z wymianą źródła ciepłą podstawową kwestią jest dokonanie termomodernizacji, która zmniejszy straty energii i ochroni przed wysokimi kosztami ogrzewania budynków” – komentuje Paweł Lachman, prezes PORT PC. Jakim źródłem ciepła ogrzejemy się w nowym roku najtaniej?

Ile za ogrzewanie zapłacimy w I kwartale 2023 roku? Bliżej tej kwestii przyjrzała się Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC), która przygotowała zestawienie na ten temat. Uwzględniono przy tym najnowsze taryfy zatwierdzone przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Okazuje się, że koszty ogrzewania w pierwszych miesiącach nowego roku będą utrzymywać się nadal na wysokim poziomie. Nie wszystkich dotykać to będzie jednak w równym stopniu.

Pompy ciepła z fotowoltaiką najtańsze w użytkowaniu

Jak wynika z wyliczeń opublikowanych przez PORT PC, największe roczne rachunki będą płacić właściciele kotłów elektrycznych. W ich przypadku roczny koszt ogrzania 150-metrowego domu, który jest przyzwoicie docieplony (tj. w standardzie Warunków Technicznych na 2017 rok), wyniesie blisko 15 tys. złotych.

W budynkach o podobnym metrażu i standardzie użytkownicy kotłów na olej opałowy zapłacą ponad 10 tys. złotych. Właściciele starych „kopciuchów” na węgiel wydadzą na ogrzewania blisko 7 tys. złotych. Użytkownicy kotłów gazowych zapłacą z kolei prawie 6 tys. złotych w skali roku.

Źródło: PORT PC (Infografika w pełnym rozmiarze dostępna jest TUTAJ)

Według opracowania PORT PC w najlepszej sytuacji będą użytkownicy pomp ciepła, którzy jednocześnie posiadają instalacje fotowoltaiczne. W przypadku takiego połączenia roczny koszt ogrzewania domu o wspomnianych parametrach wyniesie od 1 tys. do ponad 3 tys. złotych. Koszty będą niższe, jeśli domowa elektrownia słoneczna korzysta z wcześniej stosowanego opustu, to znaczy z systemu rozliczeń energii z domowej fotowoltaiki sprzed kwietnia 2022 roku. Koszt ogrzania domu pompą ciepła przy nowych taryfach, bez instalacji fotowoltaicznej, oszacowano w przedziale od 4 do 5 tys. złotych.

Jak czytamy w komunikacie, w obliczeniach PORT PC wziął pod uwagę nowe taryfy za energię elektryczną, posługując się przykładem taryfy G12w Tauron S.A. oraz nową taryfę gazową na rok 2023 zatwierdzone przez prezesa URE. Średni koszt węgla (granulat węglowy) przyjęto na poziomie 2600 zł za tonę, a pelletu drzewnego 2300 zł/tonę. W obliczeniach przyjęto również jednorazowe dopłaty do energii i paliw.

Kluczowa rola termomodernizacji

“Niestety wiele budynków w Polsce jest o dużo gorszym standardzie energetycznym, niż ten który przyjęliśmy do obliczeń. Dlatego też wraz z wymianą źródła ciepłą podstawową kwestią jest dokonanie termomodernizacji, która zmniejszy straty energii i ochroni przed wysokimi kosztami ogrzewania budynków” – komentuje Paweł Lachman, prezes PORT PC. Dodaje przy tym, że na takie inwestycje można w 2023 roku uzyskać znacznie większe środki w programie „Czyste Powietrze”. “Nasze analizy pokazują, że w nowych budynkach jednorodzinnych szczególnie atrakcyjne w kosztach eksploatacji są układy, w których pompy ciepła połączone z instalacją fotowolataiczną” – zwraca uwagę Lachman.

Co ciekawe, wyliczenia PORT PC potwierdzają kluczową rolę standardu budynku, jeśli chodzi o koszty ogrzewania. W przypadku domu o tym samym metrażu, ale w wyższym standardzie energetycznym, koszty będą niższe. Analogicznie, wyższych kosztów spodziewać należy się w budynkach, które termomodernizację mają dopiero przed sobą.

Źródło: PORT PC (Infografika w pełnym rozmiarze dostępna jest TUTAJ)

Przykłady widzimy na powyższym wykresie. W przypadku analogicznego jak wcześniej budynku, ale w standardzie EU 40, spodziewać możemy się kosztów ogrzewania blisko o połowę niższych. Przykładowo, dla najdroższego źródła w zestawieniu będzie to niecałe 8 tys. złotych. W przypadku najlepiej wypadających pomp ciepła (kolor jasnozielony), roczne koszty oszacowano w przedziale od niespełna 1 tys. złotych do nieco ponad 2 tysięcy.

_

Zdjęcie: Marco de Benedictis / Shutterstock.com

Podziel się: