Udostępnij

„Klęska nieurodzaju” Nie wystarczy czekać na deszcz

03.08.2026

Susza stała się w Polsce permanentnym zjawiskiem. Lipcowe opady nieco poprawiły sytuację hydrologiczną kraju, ale to nie rozwiązało problemu. Konsekwencją suszy są nie tylko widoczne gołym okiem niskie poziomy wód w rzekach, ale również straty w rolnictwie. Te z kolei mogą oznaczać wzrost cen żywności.

Zmieniający się klimat nie jest łaskawy dla polskiego rolnictwa. Mogłoby się wydawać, że skoro będzie cieplej, a sezon wegetacyjny się wydłuży, to rośliny na tym skorzystają. Nic bardziej mylnego. Szybki start wegetacji w lutym w ostatnich latach kończył się solidnymi przymrozkami, a nawet mrozami w kwietniu i maju. Potem temperatury szybowały do ponad 30 st. C, co w połączeniu z brakiem opadów skrajnie wysuszało glebę.

„Ten sezon jest wyjątkowo trudny”

Po rekordowej fali upałów przyszedł stosunkowo chłodny lipiec z opadami deszczu. W rezultacie, jak pokazują dane Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, susza nieco złagodniała. Nieco, gdyż opady nie były wystarczające i nie miały charakteru ciągłego. Wody w glebie wciąż jest mało, a wiele rowów i innych małych cieków wodnych na terenach wiejskich nadal albo jest całkiem pozbawionych wody, albo bardzo w nią ubogich.

Poziom wilgotności gleby: 30 czerwca, w połowie lipca i 1 sierpnia 2026 roku. Źródło: IMiGW

Obecnie trwają żniwa, ale już teraz wiemy, że zbiory nie będą obfite. Analizy Głównego Urzędu Statystycznego podają, że zbiory zbóż podstawowych w Polsce (pszenica, żyto i jęczmień) powinny wynieść 25,3 mln ton, czyli o 4,9 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że 2025 r. był nieco lepszy pod względem zbiorów tych zbóż.

– Pierwsze wyniki tegorocznych zbiorów niestety potwierdzają to, czego można się było spodziewać. Ten sezon jest wyjątkowo trudny – mówi dla SmogLabu Aleksandra Leszczyńska, specjalistka ds. rolnictwa z Centrum Ochrony Mokradeł. – Już niedobory opadów i przymrozki na wiosnę spowodowały poważne szkody. Po nich przyszły rekordowe czerwcowe upały, które – według szacunków – pozbawiły Europę nawet 10 mln ton zbóż – dodaje.

Nie tylko plony zbóż ucierpiały. Znacznie gorzej wygląda tegoroczna sytuacja zbiorów owoców.

– W Polsce prawdziwa klęska nieurodzaju dotknęła w tym roku producentów owoców miękkich, czego symbolem stała się „ugotowana” na krzewach porzeczka. W niektórych rejonach plantatorzy stracili 100 proc. owoców, uszkodzeniu uległy też krzewy – zauważa Leszczyńska.

Tu przyczyną nie była susza, lecz temperatura. Pod koniec czerwca w Polsce były rekordowe upały. Liście niektórych krzewów wyglądały tak, jakby od kilku miesięcy nie spadła ani jedna kropla deszczu. To efekt pełnego nasłonecznienia przy temperaturze przekraczającej 40 st. C

Fot. Hubert Bułgajewski

Użytkowanie gruntów dokłada swoją cegiełkę

Nasza rozmówczyni przypomina, że w lipcu, mimo opadów, susza rolnicza objęła znaczną część Polski – aż 65 proc. gmin, jeśli chodzi o zboża jare. Ten problem nie zniknie wraz ze zbliżającym się półroczem zimowym.

– Bez wprowadzenia szeroko zakrojonych zmian adaptacyjnych i zwiększania odporności rolnictwa na suszę lepiej nie będzie – mówi Leszczyńska.

Co więcej, nie tylko globalne ocieplenie stanowi problem.

– Sposób, w jaki użytkujemy grunty i zarządzamy środowiskiem, z całą pewnością potęguje problemy wynikające ze zmiany klimatu. Regulacja rzek i melioracje sprawiają, że woda opadowa, zamiast zostawać w glebie i zaspokajać potrzeby wodne upraw, jest bardzo szybko odprowadzana do Bałtyku – zauważa.

Modelowy przykład rzeki, która zatrzymuje wodę – kręta, ze strefą zalewową i powalonymi konarami drzew. Fot. Hubert Bułgajewski

W Polsce wciąż są jeszcze rzeki o naturalnym charakterze, ale nie wszędzie tak jest. Nasza rozmówczyni zwraca uwagę na problem ich regulowania.

– Ważne jest też obniżanie bazy drenażu, czyli najniższego poziomu, do którego może spływać woda. Szybko płynąca rzeka głębiej żłobi dno i w rezultacie obniża poziom wód gruntowych w okolicy. Osuszanie torfowisk powoduje ten sam problem – tłumaczy Leszczyńska pytana przez SmogLab.

– Mokradła naturalnie tworzą się w zagłębieniach terenu. Kiedy są wypełnione wodą – podnoszą bazę drenażu. Ich osuszenie może wpłynąć na obniżenie poziomu wody gruntowej nawet w promieniu wielu kilometrów. Co gorsza, suchy torf się rozkłada, emitując duże ilości dwutlenku węgla, jeszcze bardziej podgrzewając atmosferę – dodaje.

Rolnik w starciu z suszą. Co powinien zrobić rząd?

Straty w plonach mogą przełożyć się na wzrost cen żywności na sklepowych półkach. Czy faktycznie zapłacimy więcej?

– Pojedyncza, kilkudniowa fala upału nie przekłada się automatycznie na podwyżki cen wszystkich produktów. W przypadku zbóż ceny zależą od sytuacji w Europie i na rynkach światowych, a cena surowca jest tylko jednym z elementów ceny chleba – odpowiada nam dr Paulina Sobiesiak-Penszko z Instytutu Strategii Żywnościowych „Grunt”.

Niemniej, jak zauważa dr Sobiesiak-Penszko, wzrosty cen są, chociażby w przypadku owoców, zwłaszcza jeśli lokalne straty okazały się duże. Przykładem są wspomniane porzeczki, których ceny osiągnęły rekordowo wysokie poziomy.

Pozostaje kwestia: w jaki sposób władze powinny pomagać rolnikom w walce z suszą? Jakie powinny zostać podjęte działania?

– Zamiast, jak obecnie, wypłacać odszkodowania suszowe, rządzący powinni przeznaczać środki na działania zwiększające odporność gospodarstw. Wypłacanie co roku jednorazowej zapomogi po stracie plonów nie przyniesie żadnej długofalowej poprawy – uważa Leszczyńska.

Dopłaty do zatrzymywania wody w krajobrazie

– Szybkim i prostym do wdrożenia rozwiązaniem byłoby wprowadzenie płatności dla rolników na remont lub budowę zastawek lub przetamowań na rowach melioracyjnych, najlepiej dodatkowo wynagradzając ich za faktycznie osiągnięty wzrost poziomu wody w gruncie – radzi Leszczyńska.

Według Leszczyńskiej konieczne jest też uproszczenie przepisów dotyczących zatrzymywania wody na swojej ziemi, bo aktualne procedury, często długotrwałe i kosztowne, zniechęcają rolników.

– Ciekawą inspiracją może być zarządzanie wodą we francuskim departamencie Drôme. Chcąc odbudować zasoby wód gruntowych i w ten sposób zwiększyć odporność lokalnego rolnictwa na suszę, tamtejsze władze prowadzą program zwiększania infiltracji wód opadowych na terenach rolniczych. Rolnicy biorą aktywny udział w projekcie, który wykorzystuje rozwiązania oparte na przyrodzie – mówi Leszczyńska.

Dr Sobiesiak-Penszko dodaje: – W dłuższej perspektywie konieczne są: inwestycje w zatrzymywanie wody w glebie i krajobrazie, zwiększanie zawartości materii organicznej, ograniczanie intensywnej uprawy gleby, stosowanie międzyplonów, ściółkowanie i zadrzewienia. To wymaga też przejścia od wypłacania odszkodowań po kolejnych klęskach do systemowego przygotowania rolnictwa na coraz bardziej nieprzyjazny klimat.

Zdjęcie tytułowe: Hubert Bułgajewski

Autor

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracujący od lat z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.