Miasto przyszłości. Jak Szwedzi stworzyli zielone osiedle, które samo zasila się w energię

Podziel się:

Energia w 100 proc. z OZE, system wykorzystania wody deszczowej i mnóstwo zieleni to tylko część ekologicznych rozwiązań w szwedzkim Malmö. A dokładnie – w Bo01, nowatorskim osiedlu, gdzie udało się połączyć miejskie życie z dbaniem o środowisko.

Bo01 wcale nie jest nowością. Szwedzi projekt “miasta przyszłości” rozpoczęli już w 1995 roku, a pierwsze efekty zaprezentowali podczas European Housing Exposition (Europejskiej Wystawy Budownictwa) w 2001 roku.

“Ekologiczna” część miasta od tamtej pory rośnie. Rada miasta Malmö niedawno zaproponowała plan dalszej rozbudowy całej dzielnicy Västra Hamnen (osiedle Bo01 jest jej częścią), która ma trwać do 2031 roku.

Jak zagospodarować tereny poprzemysłowe

Dzielnica, która dziś może być wzorem dla całej Europy i jest nazywana “miastem przyszłości”, kiedyś była obszarem typowo przemysłowym. Od XIX wieku do recesji gospodarczej w latach 70. budowano tam statki. W 1990 powstała tam fabryka samochodów SAAB, która została zamknięta po zaledwie sześciu latach. Został pusty, poprzemysłowy teren nad samą cieśniną Öresund.

Budowa “miasta przyszłości” ruszyła w 2000 roku. Plan zakładał stworzenie 350 mieszkań, ale po rozbudowie jest ich już 1800.

Czym wyróżnia się Bo01?

Przede wszystkim – to pierwsze osiedle na świecie, które jest niemal w 100 procentach oparte na odnawialnych źródłach energii. Energię cieplną zapewnia w większości geotermia przy wsparciu kolektorów słonecznych. Elektryczną pozyskuje się głównie z wiatru.

Elektrownia wiatrowa znajduje się 3 km od Bo01 i razem z panelami fotowoltaicznymi produkuje tyle mocy, że wystarcza na zaspokojenie potrzeb mieszkańców, zasilanie pomp ciepła i gniazdek do ładowania samochodów elektrycznych. Jednocześnie sieć energetyczna jest podłączona do sieci miejskiej. Dzięki temu zimą – kiedy zapotrzebowanie mieszkańców jest wyższe – nie brakuje energii, bo może być częściowo pobierana z zasobów miejskich. Latem z kolei nadwyżki energii wyprodukowanej w Bo01 są oddawane miastu.

Oszczędzanie wody i segregacja śmieci

Ważną rolę w Bo01 ogrywa segregacja śmieci. Część mieszkań ma w swoich zlewach urządzenia do usuwania odpadów organicznych, które wpadają do specjalnego zbiornika, z którego bezpośrednio odsysa je śmieciarka. Wytwarzany jest z nich biogaz, który służy m.in. do napędzania autobusów miejskich.

Z kolei odpady organiczne zebrane na zielonych terenach w sąsiedztwie domów są kompostowane i przerabiane na nawóz. A parków, ogrodów i zieleńców w okolicy nie brakuje. Domy są ustawione dość gęsto, żeby zostawić między nimi przestrzeń dla zieleni, gdzie rosną dzikie zioła, kwiaty i rośliny pnące. Obok skwerów i łąk są tam też zielone dachy i tereny nadbrzeżne, gdzie ustawiono ławki i stoły piknikowe. Dodatkowo wybudowano budki lęgowe dla ptaków i schronienia dla nietoperzy.

Osiedle ma także specjalnie zaprojektowany system wykorzystywania wody deszczowej. Zatrzymuje się w zbiornikach na zielonych dziedzińcach i w ogrodach na dachach budynków, a jej nadmiar jest odprowadzany otwartymi kanałami do morza. Kanały i zbiorniki chronią mieszkańców zarówno przed suszą, jak i przed powodziami i podtopieniami.

Osiedle Bo01 dla pieszych i rowerów

Projektanci Bo01 chcieli stworzyć takie osiedle, w którym podróże samochodem nie byłyby konieczne. To ma być przykład dla całego Malmö, które postawiło sobie za cel ograniczenie ruchu samochodowego do 30 proc. wszystkich podróży.

Cel dla całej dzielnicy Västra Hamnen jest jeszcze wyższy: do 2031 roku 75 proc. podróży i 70 proc. wyjazdów do pracy ma odbywać się pieszo, rowerem lub komunikacją publiczną. Mają w tym pomóc ścieżki rowerowe, a także wygodne połączenia autobusowe. Autobusy mają – oczywiście – napęd elektryczny.

W dzielnicy zapewniono dużo miejsca na spacery. Wzdłuż morza rozciąga się długa promenada, którą można dotrzeć na plażę lub do parku Dania, gdzie można odpocząć wśród roślin i relaksować się na drewnianych pomostach nad samą wodą. “Kiedy spacerujesz tą częścią Malmö, nie znajdziesz żadnych parków ogrodzonych płotami” – komentował w “Guardianie” urbanista Peter Massini. “Model brytyjski zakłada fizyczne ochranianie terenów zielonych. W Malmö tereny zielone są częścią przestrzeni publicznej.”

_

Korzystałam z: materiałów Politechniki Krakowskiej, WWF, Guardiana i strony miejskiej Malmö.

Zdjęcie: brandon schauer/bo01/Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic

Podziel się: