Udostępnij

MKiŚ: Koniec rzezi ptaków tuż za granicą Parku Narodowego „Ujście Warty”

02.04.2026

– Ptaki nie znają granic parku. Na dźwięk wystrzałów, po prostu uciekają, przez co ochronna funkcja tego terenu staje się iluzoryczna. Nie ma na to naszej zgody – argumentuje wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała. To odpowiedź na wiele lat starań mieszkańców i organizacji przyrodniczych, które wskazywały na absurd sytuacji w unikatowym miejscu.

Dziś w popularnym i najmłodszym (2001 rok) parku narodowym w Polsce zderzają się ze sobą dwa światy. Po jednej stronie rozległe podmokłe łąki, lasy i zbiorniki wodne. „Ptasi raj” w pełnej krasie podziwiają ze specjalnych wież widokowych turyści z lornetkami, instruowani przez przewodników.

W tym samym momencie w oddali słychać strzały. – To myśliwi polują na ptaki. Te same, które przed chwilą nad nami przelatywały – odpowiada nasz przewodnik, gdy odwiedzamy to miejsce z grupą dziennikarzy w listopadzie 2023 roku.

– Ochrona ptaków oraz ich siedlisk była najważniejszym powodem utworzenia Parku. Stwierdzono na jego obszarze ponad 280 gatunków – czytamy na oficjalnej stronie parku. To tylko wierzchołek bogactwa przyrodniczego tego obszaru. Są też bobry, piżmaki i wydry. W sumie 50 różnych gatunków ssaków, 12 gatunków płazów i 35 różnego rodzaju ryb.

Parkiem rządzą jednak gęsi i żurawie. Rekord w porannym wylocie obecnego sezonu pracownicy parku odnotowali 19 grudnia – naliczyli aż 227 tysięcy gęsi. W szczycie migracji na początku października było też 21 tysięcy żurawi.

Ślady po kulach na tablicy informującej o terenie Parku Narodowego. Fot. Piotr Chara

Myśliwi z całej Europy polują przy parku narodowym. „Wpadają w amok strzelania”

W samym parku zabijać zwierząt nie wolno. Ale już olbrzymia – licząca 10 tysięcy hektarów otulina cennego terenu to nie tylko ptasi raj, ale też raj dla myśliwych. Ci przyjeżdżają tu z całej Europy, funkcjonują wyspecjalizowane biura podróży, które umożliwiają polowanie na polskim terenie.

– Nie ma tutaj żadnej kontroli nad tym, jak i do czego strzelają myśliwi, stojąc na granicy Parku, który przecież powstał po to, żeby chronić naturę. A nie dla przyjemności kilku facetów – relacjonowali anonimowo pracownicy parku dla OKO.press. Polowania odbywają się nawet w bezpośredniej okolicy siedziby dyrekcji parku. Działania myśliwych od lat dokumentuje i nagłaśnia Piotr Chara, ornitolog i fotograf przyrody i były pracownik parku narodowego. Dziś jego materiały służą ministerstwu do wprowadzania dodatkowej ochrony na tym obszarze.

Chara tak opisuje jedną z wielu zaobserwowanych sytuacji w tekście red. Katarzyny Kojzar: – Na prośbę rolnika, który czuł się zastraszony, udałem się we wskazane miejsce. Nie było polskiego przewodnika ani myśliwskiego psa. Panowie polowali ze specjalnych czatowni zbudowanych bez wiedzy właściciela gruntu. Tam za pomocą wabików i elektronicznego dźwięku oszukiwali wylatujące z Parku gęsi. Gdy ptaki słyszą emitowany z głośników spokojny głos innych gęsi, chcą usiąść obok. Wtedy myśliwi wpadają w amok strzelania.

Nielegalne praktyki myśliwych w otulinie Parku Narodowego „Ujście Warty”. Na zdjęciu włoski myśliwy – fot. Piotr Chara

Koniec rzezi ptaków

– Ptaki nie znają granic parku. Na dźwięk wystrzałów, po prostu uciekają, przez co ochronna funkcja tego terenu staje się iluzoryczna. Nie ma na to naszej zgody. Dlatego niezbędne jest wprowadzenie strefy ochronnej w części otuliny – uzasadnia pomysł wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.

Według pomysłu ministerstwa strefa będzie pasem buforowym wokół granic PNUW, w którym nie prowadzi się polowań na ptaki. Jej utworzenie zmniejszy ryzyko ranienia ich, zabijania czy płoszenia. To ważne w kontekście wszystkich ptaków, a zwłaszcza tych będących pod ochroną – słyszymy w MKiŚ.

Bufor obejmie tereny, na których ryzyko szkód rolniczych jest minimalne. Szerokość strefy zależeć będzie od rozmieszczenia ptasich siedlisk. Wyznaczy taki dystans, który pozwoli ograniczyć negatywny wpływ człowieka na najbardziej cenne i wrażliwe przyrodniczo obszary. W praktyce oznacza to około półtorakilometrowy pas ochronny.

– Rozszerzenie strefy ochronnej ptaków w otulinie Parku to kolejny krok w stronę skutecznej ochrony ptaków. Ograniczymy polowania w bezpośrednim sąsiedztwie granic Parku, tworząc bezpieczną przestrzeń dla ptaków, jednocześnie eliminując jedno z kluczowych zagrożeń wskazanych dla obszaru Natura 2000 „Ujście Warty” – podkreśla wiceminister Dorożała.

W dzisiejszym (2.04.2026) komunikacie MKiŚ wśród obszernej argumentacji wspomina o przypadkach zabijania także gatunków chronionych. Od lat opowiadają o tym pracownicy i miłośnicy parku. – Badania naukowe potwierdzają, że w miejscach o dużej różnorodności ptaków łatwo o przypadkową śmierć gatunku chronionego. W Parku Narodowym „Ujście Warty” ta ptasia różnorodność jest wyjątkowo wysoka – czytamy na stronie ministerstwa.

Według informacji uzyskanych przez OKO.press rozporządzenie jest gotowe, ale nie zostało podpisane przez ministrę Paulinę Hennig-Kloskę. Ma się to wydarzyć jeszcze w kwietniu, a po 30 dniach od podpisania wejdzie w życie. Strefa ochronna zwierząt łownych powstanie na ponad 6,1 tys. hektarów w otulinie parku.

Autor

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.