Tbilisi. Smog. Fot. Giorgi Zhvania

W Hiszpanii po pożarze składowiska odpadów ewakuowano 9 tys. mieszkańców

Zwykle nie donosimy o smogowych epizodach, które z wielką regularnością powtarzają się w tzw. krajach rozwijających się. Tym razem zrobimy jednak wyjątek, bo informacje z Gruzji są niezwykle ciekawe. Głównie dlatego, że informacje portalu Georgia Today dziwnie kojarzą się z Polską.

Otóż warunki pogodowe spowodowały, że nad sporymi częściami Gruzji pojawił się smog.

Zaniepokojeni mieszkańcy tego kraju, domagali się wyjaśnień.

Służby ochrony środowiska odpowiedziały tak:

„Smog w Tbilisi nie jest niebezpieczny dla zdrowia. To tylko masy gorącego powietrza.”

Masy gorącego powietrza wyglądają tak:

Skojarzenie z Polską i tym, jak służby jeszcze niedawno reagowały na hasło „smog”, a dziś reagują po kolejnych pożarach odpadów, nasuwa się samo. Postanowiliśmy więc poświęcić chwilę, by sprawdzić, czy to tak musi być, czy może da się inaczej. Z pomocą przyszła wyszukiwarka Google, która na tak zadane pytanie odpowiedziała: da się. I od razu podsunęła informacje o pożarze składowiska opon gumowych, które miało miejsce w okolicach Madrytu w 2016 roku. Hiszpańskie władze ogłosiły wówczas alarm z powodu ekstremalnie niebezpiecznych i wysoce rakotwórczych oparów z pożaru. Ewakuowano 9 tys. osób.

Pożar wyglądał tak:

I nie jest to jedyny taki przypadek.

Fot. Giorgi Zhvania, Facebook.

Dodaj komentarz