PRL możemy winić za wiele rzeczy, ale smog to w dużej mierze dziedzictwo III RP

1310
2
Podziel się:

Michał Kurtyka, Minister ds klimatu powiedział niedawno że smog to dziedzictwo komunizmu.

Przynajmniej tak słowa Ministra interpretuje bardzo wiele osób, ja również. Ściśle mówiąc, Minister Kurtyka powiedział:

Niestety to jest smutna rzeczywistość dziedzictwa, z którym stratujemy. Przypomnijmy, że problematyka smogu to nie jest rzecz, która pojawiła się „deus ex machina” przed rokiem, przed dwoma miesiącami. To jest pewne dziedzictwo przeszłości, pewnego zaniedbania, które charakteryzowało komunizm

A jak jest naprawdę?

Po transformacji ustrojowej na przełomie lat 80-tych i 90-tych jakość powietrza w Polsce wyraźnie się poprawiła. Powód? Ciężki przemysł typowy dla minionej epoki w dużej mierze albo upadł, albo ograniczył produkcję, a w zakładach, które przetrwały instalowano urządzenia oczyszczające spaliny. Ale już w III RP, na początku XXI w., ponad dekadę po upadku komunizmu jakość powietrza systematycznie się pogarszała. Popatrzmy na mapy pokazujące poziom zanieczyszczeń w różnych latach:

Dlaczego tak się działo? Powodów jest kilka.

Za różnice pomiędzy poszczególnymi latami w dużym stopniu odpowiada pogoda. Surowa zima (czy cały sezon grzewczy) wiąże się zwykle z cięższym smogiem, z wyższymi stężeniami zanieczyszczeń niż zima łagodna i ciepła. Ale pogoda nie jest bynajmniej jedynym czynnikiem, który przez ostatnie 20 lat wpływał na poziom zanieczyszczenia powietrza w Polsce.

W 2003 roku przestały obowiązywać w naszym kraju normy jakości węgla sprzedawanego do gospodarstw domowych. Po tej dacie przez lata można było palić odpadami węglowymi: mułem, flotokoncentratem. Albo węglem o wysokiej zawartości popiołu i siarki. A emisja pyłu bardzo wzrasta w przypadku spalania węgla o dużej zawartości popiołu.

Skutki – które w dużej mierze odczuwamy do dziś – dobrze widać na mapach.

Nie dość, że pogorszyła się jakość węgla, to jeszcze bardzo zdrożały czyste paliwa: gaz i olej opałowy. Wiele osób zmieniało więc kocioł opalany gazem lub olejem z powrotem na kocioł węglowy.

Aż do niedawna przez całe lata nie było też żadnych norm dla kotłów węglowych sprzedawanych na rynku detalicznym. Skutek? Każdego roku do nowo budowanych polskich domów trafiały dziesiątki tysięcy „kopciuchów”, przestarzałych urządzeń emitujących ogromne ilości zanieczyszczeń. Zwłaszcza jeśli używany jest opał niskiej jakości.

Ale za smog odpowiedzialne jest nie tylko ogrzewanie naszych domów.

Od początku XXI w. bardzo wzrosła liczba samochodów jeżdżących po polskich drogach. Stało się tak z kilku powodów. Upadek czy też może raczej planowe „zwijanie” komunikacji publicznej (autobusowej i kolejowej) na polskiej prowincji wymusił na wielu obywatelach zakup własnego auta. Mniej więcej wtedy, gdy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej rozpoczął się więc trwający do dziś masowy napływ używanych samochodów z Zachodniej Europy do Polski. W dodatku coraz większa część sprowadzanych pojazdów to auta z silnikiem Diesla – najbardziej szkodliwe jeśli chodzi o wpływ na jakość powietrza. I to się niestety szybko nie zmieni, choćby dlatego że w miastach Starej Unii w wprowadzane są coraz bardziej restrykcyjne ograniczenia w poruszaniu się takimi pojazdami. A to z kolei zachęca właścicieli “diesli” do pozbycia się swoich aut. Spora część z nich trafi do naszego kraju.

W czasie konferencji która miała niedawno miejsce w Bibliotece UW, Minister Kurtyka stwierdził, że zjawisko napływu do Polski ogromnej liczby starych, emitujących potężne ilości zanieczyszczeń aut to wina … Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji:

My niestety jesteśmy również ofiarą tutaj polityk wymiany pojazdów we Francji, w Wielkiej Brytanii, w Niemczech

Serio? A może raczej ofiarą polityki kolejnych polskich rządów? Przecież przez kilkanaście lat państwo polskie nie zrobiło nic, by to zjawisko ograniczyć lub ucywilizować.

Konferencja "Zmiany klimatyczne w Polsce, cz.1"

Konferencja "Zmiany klimatyczne w Polsce, cz.1".Zapraszamy na transmisję live!23.10.2019, godzina 11:00

Opublikowany przez ONZ UNIC/Warsaw Środa, 23 października 2019

 

Za fatalną jakość powietrza w Polsce w dużej mierze odpowiada też suburbanizacja, czyli chaotyczne rozlewanie się polskich miast, zabudowywanie przedmieść dużych aglomeracji. Raz, że w nowych budynkach instalowano często wspomniane już „kopciuchy” – prymitywne kotły na węgiel. Dwa że dojazd do centrum wymaga auta, czego konsekwencje obserwujemy każdego dnia. Suburbanizacja to naprawdę nie jest coś, co odziedziczyliśmy po Polsce Ludowej.

Także nie za PRL powstały zakłady produkujące płyty wiórowe, przeciwko którym protestują mieszkańcy w Mielcu, Szczecinku i Żarach. Ani niektóre zakłady przemysłowe uprzykrzających dziś życie mieszkańcom Skawiny i innych miejscowości. To nie za towarzysza Gierka, ale parę lat temu „skoczyła” emisja arsenu z hut miedzi na Dolnym Śląsku: w 2016 r. w Głogowie średnie roczne stężenie arsenu w powietrzu wyniosło 12,6 ng/m³, natomiast w 2017 r. już 30,23 ng/m³ (dane Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu). Norma zaś to 6 ng/m³.

W ciągu kilku ostatnich latach w Polsce nasiliły się też pożary składowisk odpadów.

Prawdą jest, jak mówi Michał Kurtyka, żesmog to nie jest rzecz, która pojawiła się deus ex machina przed rokiem, przed dwoma miesiącami”. Jednak zwalanie winy na dziedzictwo komunizmu to jednak lekka przesada. Jest wiele rzeczy, za które możemy winić PRL, ale smog to w dużej mierze dziedzictwo całej III RP. Warto przypomnieć, że w Polsce przez ostatnie 30 lat emisje większości zanieczyszczeń utrzymują się mniej więcej na stałym poziomie – nie widać żadnej znaczącej poprawy.

 

 

Postscriptum

W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy w Polsce pewną poprawę jakości powietrza. Niestety, poza Krakowem zawdzięczamy to przede wszystkim łagodniejszym zimom. Czytaj: zmianie klimatu. Nie ma się więc co przesadnie cieszyć.

TagiSmog
Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
guaviaretomaria Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
maria
Gość
maria

zapóźnienia w rozwoju Polski robią swoje, nie na darmo mówiło się na Polskę trzeci świat

guaviareto
Gość
guaviareto

Komunizm to jedno i na pewno ma wpływ bo widać to po jakości powietrza we wszystkich krajach postsowieckich. Dorzuciłbym jeszcze brak trzech podstawowych metodyk:
a. metodyki kontroli emisji z małych kotłów w realu a nie w laboratorium (brak rozporządzenia)
b. porządnej metodyki rozprzestrzeniania zanieczyszczeń , na podstawie której są wydawane pozwolenia na wprowadzanie gazów i pyłów (obecna jest archaiczna bo liczy się nią wszystko a dotyczy tylko pionowych kominów >50 m, ale przynajmniej jest przyjęta rozporządzeniem)
c. metodyki wykrywania spalania odpadów (brak rozporządzenia)