Raport EEA: 10 proc. śmiertelnych ofiar smogu w Europie to Polacy

428 tysięcy Europejczyków rocznie umiera z powodu zanieczyszczeń – to wniosek z raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA).

Szacunki opublikowane dziś są uzupełnieniem dużego raportu “Jakość powietrza w Europie 2017” (o którym można przeczytać TUTAJ). Specjaliści opierali się na danych pochodzących z 2,5 tysiąca stacji monitoringu powietrza z całej Unii Europejskiej.

Wnioski dotyczące wpływu zanieczyszczeń na zdrowie podzielono na trzy sekcje: ekspozycja na PM 2,5, ozon i dwutlenek azotu.

Okazuje się, że 82 proc. populacji było narażone na takie poziomy stężenia PM 2,5, które znacząco przewyższają ten ustalony przez Światową Organizację Zdrowia (czyli średnią dobową na poziomie 25 μg/m3). To spowodowało przedwczesny zgon u 428 tys. osób w 41 krajach. W Polsce według raportu przez PM 2,5 zmarło zbyt wcześnie 46 tys. ludzi (dane z innych krajów można znaleźć TUTAJ).

Jeśli chodzi o NO2, to 9 procent populacji było narażone na zbyt wysokie stężenia. Przedwcześnie z tego powodu zmarło 78 tys. osób. W Polsce – 1700.

30 procent mieszkańców doświadczyło zbyt wysokich stężeń ozonu – jeśli mieć na uwadze limity ustalone przez Unię Europejską. Światowa Organizacja Zdrowia ma bardziej restrykcyjnie poziomy. Patrząc na nie, to aż 95 proc. populacji było narażone na zbyt wysokie stężenia ozonu. Zmarło z tego powodu ponad 14 tys. ludzi w całej Europie, a w Polsce – niecały tysiąc.

EEA wymienia także czynniki, które są odpowiedzialne za zanieczyszczenie. Są to przemysł, ruch drogowy, rolnictwo, elektrownie oraz sami mieszkańcy, którzy spalają węgiel w domowych piecach.

Ten ostatni czynnik jest bardzo ważny kontekście Polski. Z danych państwowego monitoringu środowiska wynika, że aż 76 proc. emisji tego zanieczyszczenia pochodzi z niskiej emisji z gospodarstw domowych, związanej ze spalaniem paliw stałych, głównie węgla.

– Niestety, bez zdecydowanych działań rządu nie ma co liczyć na poprawę jakości powietrza w Polsce. Minister energii Krzysztof Tchórzewski powinien wprowadzić zapowiadane na I kwartał 2017 regulacje dotyczące norm jakości węgla. Oczekujemy także, że rząd spełni obietnicę zapewnienia Polakom taniej alternatywy dla palenia węglem – mówi Marek Józefiak, koordynator kampanii Klimat i Energia w Greenpeace Polska.

– Nie powinniśmy godzić się na taką cenę zanieczyszczeń – mówi Hans Bruyninckx z EEA. – Podejmując odważne decyzje i inteligentne inwestycje w czystszy transport, energię i rolnictwo, możemy zaradzić zarówno zanieczyszczeniom, jak i poprawić jakość życia. Czyste powietrze należy do nas wszystkich.

Ilustracja w nagłówku: Mapa pokazująca przekroczenia zawartości pyłu PM10 w powietrzu w 2015 r., “Air Quality in Europe 2017”.

Dodaj komentarz