Smogowi rekordziści i najczystsze miejsca w Polsce

Polski Alarm Smogowy przeanalizował dane z roku 2016 zebrane przez stacje pomiarowe Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Na liście miast z najgorszym powietrzem znaleźli się smogowi recydywiści, tradycyjnie zajmujące czołowe miejsca, ale pojawiły się również miasta z uznawanego za czyste Pomorza.

To najnowsze dane o pomiarach pochodzących z wszystkich stacji pomiarowych w Polsce i ujmujących rok 2016. Polski Alarm Smogowy przygotował zestawienie najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce uwzględniając pomiary pyłu PM10, czyli o wielkości do 10 mikrometrów oraz rakotwórczego benzo(a)pirenu. Należy pamiętać, że w każdym z zestawień ujęte zostały tylko te miejscowości, w których znajdowała się stacja pomiarowa. Oznacza to, że podobne zanieczyszczenie występować może występować w miastach o zbliżonym typie zabudowy i sposobie ogrzewania domów.

Bez wprowadzenia w Polsce norm jakości węgla i systemu kontroli jego jakości takie zestawienia będziemy oglądać jeszcze przez wiele lat – powiedział Andrzej Guła – lider Polskiego Alarmu Smogowego. Pani Premier Beata Szydło obiecała Polakom normy jakości węgla na pierwszy kwartał tego roku. Wciąż czekamy.

Pył PM10 – najwięcej w małych miastach

Średnioroczne stężenia pyłu PM10 nie powinny przekraczać poziomu 40 mikrogramów na metr sześcienny. Na liście miast, w których dopuszczalny poziom 40 ug/m3 został przekroczony znajdują się poza Krakowem, Katowicami i Warszawą głównie miejscowości średniej wielkości bądź nawet tak małe jak śląski Godów liczący zaledwie 2000 mieszkańców. Większość najbardziej zanieczyszczonych miast znajduje się na terenie Śląska, Małopolski i woj. łódzkiego.

smog ranking miast

Miasta o najniższym stężeniu średniorocznym pyłu PM10 (poza stacjami pozamiejskimi)

1. Gdynia – 15.4 µg/m3

2. Sopot – 16.7 µg/m3

3. Szklarska Poręba – 18.3 µg/m3

4. Słupsk – 19.2 µg/m3

5. Suwałki – 19.2 µg/m3

6. Białystok – 19.8 µg/m3

7. Ożarów – 19.9 µg/m3

8. Tczew – 20.0 µg/m3

9. Gdynia – 20.7 µg/m3

10. Szczecin – 22.2 µg/m3

Miasta o najwyższej liczbie dni ze stężeniem PM10 większym niż 50 µg/m3

 

PM10 - miasta ranking

 

Liczba dni, w których nie powinna zostać przekroczona normy jakości powietrza (średnioodobowo – 50 µg/m3 ) nie może być w Polsce wyższa niż 35. Niestety liczba takich „smogowych” dni jest przekraczana w dziesiątkach polskich miast.

Miasta o najniższej liczbie dni ze stężeniem PM10 większym niż 50 µg/m3

1. Białystok – 2 dni

2. Sopot, Suwałki – 3 dni

3. Gdynia – 5 dni

4. Słupsk – 6 dni

5. Gdańsk – 9 dni

6. Piwniczna – 10 dni

7. Olsztyn – 11 dni

8. Mrągowo, Szczecin – 13 dni

 

Rakotwórczy benzo(a)piren – źródłem gospodarstwa domowe

Raktwórczy benzo(a)piren (BAP) to węglowodór aromatyczny powstający podczas spalania paliw stałych w niskich temperaturach. Jego głównym źródłem w Polsce są gospodarstwa domowe, używające „kopciuchów” – pozaklasowych kotłów na węgiel i drewno. Obowiązująca norma to średnioroczne stężenie – 1 ng/m3. Niestety poziom BAP w polskich miejscowościach jest od lat najwyższy w Unii Europejskiej. Rekordowe miasta przekraczają poziom tego rakotwórczego związku prawie 18-krotnie! Najwyższy dobowy poziom BAP – 83,93 ng/m3 odnotowano w Nowej Rudzie, od 18 do 24 stycznia 2016 r. Bardzo wysoki poziom BAP odnotowano również na uznawanym za czyste Pomorzu. Kościerzyna i Wejherowo przekroczyły normy o odpowiednio 1000% i 800%.

Miasta o najwyższym stężeniu średniorocznym BAP (poza stacjami pozamiejskimi)

BaP ranking miasta

Miasta o najniższym stężeniu średniorocznym BAP (poza stacjami pozamiejskimi)

(norma – 1 ng/m3)

1. Suwałki – 1.1 ng/m3

2. Białystok – 1.1 ng/m3

3. Olsztyn – 1.3 ng/m3

4. Koszalin – 1.5 ng/m3

5. Płock – 1.6 ng/m3

6. Warszawa – 1.7 ng/m3

7. Lublin – 1.8 ng/m3

8. Wągrowiec – 1.8 ng/m3

9. Elbląg – 1.8 ng/m3

10. Piła – 2.1 ng/m3

 

Źródło: informacja prasowa PAS.

16 komentarze(y)

  1. Dziękujemy za te dane! Szczególnie za zwrócenie uwagi na “czyste” Pomorze. Trudno walczyć z tym stereotypem 🙁

  2. A co z Kędzierzynem-Koźlem???

    1. Jak ktoś nawet nie potrafi prawidłowo odmienić nazwy miejscowości w której prawdopodobnie mieszka – nie zasługuje na odpowiedź 🙂

      1. “Z Kędzierzynem-Koźlem” to poprawna odmiana…

      2. To się wygłupiłeś.. ;P

  3. Czyste Pomorze hmmm i czysta Gdynia. Nie jeżdżę po Polsce, ale mam pewne spostrzeżenia dotyczące podejścia do badania. Istota sprawy to chyba ilość źródeł emisji na np.1000 gospodarstw domowych i rodzaj kotła, do tego można dojść przez dokumentację budowlaną. Wtedy wyjdzie że w takiej Kościerzynie jest przewaga domków jednorodzinnych nad blokami w ujęciu źródeł emisji. Tak samo jak pewnie w Wejherowie i okolicach i … każdej innej miejscowości w Polsce o podobnych proporcjach ilości domowych źródeł emisji z uwzględnieniem typu pieca w stosunku do ilości ludzi obsługiwanych przez systemy centralnego ogrzewania. Tu nie odstrasza nic oprócz kija i marchewki tzn. dopłata do zmiany/wymiany pieca i solidna kara za smrodzenie, nie jakieś 5 tys. ale 50 tys. to jest kwota dla większości śmierdzieli tak absurdalna że powinni zdać sobie sprawę że rzecz idzie o powiedzmy połowę wartości ich mieszkania.

    1. Marian głupi, nieznający życia ignorant z ciebie! Nie wysokość a brak możliwości uniknięcia kary jest tutaj czynnikiem kluczowym. Tu chodzi o mentalność ludzi. Na pomorzu ludziska mosowo zmieniają piece ale część nadal będzie kopciła i na to nie ma rady.. Jak wlepisz im 50 tys kary to skończą na utrzymaniu gminy w mieszkaniu socialnym! a ich sposób myślenia się nie zmieni.
      Kary to muszą być po 100 -500 zł. Taka kara kilka razy w sezonie wymusiłaby zmianę mantalności( głównie polaków, którzy sprowadzili się na pomorze ze wschodu).

      Dodatkowo, nie wszędzie kotły należy zmieniać. Nie wszędzie ma to sens! Jak jadę na domek w sylwestra na 3 dni to nie będę tam przecież wstawiał pieca za 3k tylko zwykłą kozę za 200 zł. I wara by mi jakiś urzędas za takie coś wstawiał mandat!

      1. …fajnie się z tą mentalnością odkryłeś . Za tą kozę mandat też się należy.

  4. jakie są ceny mieszkań w Suwałkach ?

  5. Pomorze…ratuje Was bryza morska…Mazury…brak fabryk, spore zalesienie…pozostała część Polski wygląda faktycznie marnie.W sumie nie ma co narzekać i wziąć sprawę smogu w swoje ręce. Jak mówi przysłowie: “Jak umiesz liczyć licz na siebie”. Więc sprawa SMOGU może zostać zażegnana przez nas samych. Właściwie sporo działań można zmienić, by obniżyć poziom produkcji pyłów! Zastanawiać nie trzeba się długo co zrobić…wystarczy zacząć od prostych zakupów (nie kupować foliowych reklamówek), pójść pieszo gdzie tylko się da. Wymiana zwykłego kotła może być uciążliwa, ale sama jestem po zmianie kotła węglowego na pellet-ekologiczne paliwo i jakoś z perspektywy czasu nie było to coś “strasznego”. Ludzie zwyczajnie nie lubią zmian, bo myślą, że mogą sobie zaszkodzić, tracą poczcie bezpieczeństwa. Nic bardziej mylnego..zmiany w tym przypadku są jak najbardziej pożądane! Jak już wspomniałam w mojej kotłowni zagościł ekologiczny kocioł, w którym nie spalę żadnych śmieci: reklamówek, opon, pampersów i innych odpadów komunalnych. Do tego mój kocioł zakupiłam od firmy produkującej ekologiczne kotły Kostrzewa Zielone Ciepło w których spala się zazwyczaj pellet. Mój kocioł pobiera automatycznie pellet i niemożliwe jest, żeby właśnie spalił coś innego niż w/w paliwo. Każdy worek pelletu jest odpowiednio oznaczony (ma swoje normy), które nie przyczyniają się do powstawania smogu. Można właśnie skorzystać z dotacji na ekologiczny kocioł – wystarczy tylko chcieć, a nie tylko narzekać. To nasze wspólne dobro: POWIETRZE czyt. ZDROWIE. A to link do mojego kotła: https://www.youtube.com/watch?v=YVLaCUUVw8o

    1. Popieram, Pomorze ma lepiej bo tam wieje a poza tym nikt mułu i flotokoncentratu ze Śląska tam nie dowiezie bo wszystko po drodze wycieknie z tira. Wszystkie dane trzeba by nałożyć na mapę wietrzności w Polsce i wtedy będzie widać, kto walczy ze smogiem.

  6. ojeju Kraków!!!! dramat! ! Przecież my również możemy z nim walczyć! smog był i jest… najprawdopodobniej nie zginie też, gdy zdecydowana część ludzi nie przestanie palić węglem w nieekologicznych piecach… Na szczęście już niedługo problem zniknie, gdy wszyscy obowiązkowo wymienią kotły
    Tłumaczenia, że węgiel jest tani to bzdura… na stronie http://www.pelet.info.pl/ jest zestawienie cen paliw. Wystarczy palić np. peletem w dobrym piecu i już przyczyniamy się do poprawy jakości życia. Nie dość, że wygoda.. to i czysto w kotłowni:)

  7. Katowice niestety w niechlubnej dziesiątce 🙁 Ale czego tu się spodziewać, jak w mojej okolicy gdzie mieszkam jedynie ja mam ekologiczny piec (EEI Pellets) na pelet.
    Sąsiadów nie idzie przekonać, że węgiel powoli odchodzi w przeszłość. Nie wiem, jak oni wychodzą na swoje przy dzisiejszych cenach węgla? Ja tam wolę zaoszczędzone pieniądze za opał wydać na coś innego aniżeli miałbym je puszczać z dymem przez swój komin.

  8. Miasta o najniższym stężeniu średniorocznym pyłu PM10 – na 1 i 9 miejscu jest Gdynia, jak to możliwe?

  9. Mieszkam w Gdyni już wiele lat. Nie wiem skąd czerpiecie te dane ale codziennie po dokładnym czyszczeniu parapetu i mieszkania pojawia się nowy czarny nalot. Większość mieszkań w centrum Gdyni i okolic stoczni nieustannie obsypywane jest czarnym pyłem z kruszonego węgla składowanego w porcie czy innych mniej znanych mi pyłowych substancjach. Szukajcie prawdziwych danych od mieszkańców danego regionu, a nie sztucznych, sponsorowanych informacji z jakiś narządów do pomiaru umieszczonych w lesie czy daleko od terenów miejskich. Ktoś może powiedzieć że to nie smog, tylko że do płuc czy zatok również i tego rodzaju zanieczyszczenia dostają się w moim czystym mieście na co dzień.

  10. Niestety mam tę wątpliwą przyjemność mieszkać w Krakowie i to co się tu dzieje zimą to jest coś strasznego. Smog tak bardzo dokucza mieszkańcom, że najlepiej żeby całą zimę siedzieli w domach. Zazdroszcze osobą mieszkającym nad morzem 🙂

Dodaj komentarz