Syberia jako mroźna i bezludna kraina? Zdaniem naukowczyń obszar ten wkrótce radykalnie się zmieni

178
0
Podziel się:
Północna Syberia jako mroźna i bezludna kraina Zdaniem klimatologów obszar ten wkrótce radykalnie się zmieni

Syberia to bardzo rozległa, lecz słabo zaludniona kraina. Choć krajobrazowo i klimatycznie jest bardzo zróżnicowana, na ogół kojarzymy ją z mroźniejszą i mniej przyjazną osadnictwu północą. Zdaniem naukowców wkrótce obraz ten radykalnie się zmieni, a to za sprawą zmian klimatycznych.

Podczas gdy azjatycka część Federacji Rosyjskiej stanowi 3/4 powierzchni kraju, zamieszkuje ją dziś nieco ponad 1/4 rosyjskich obywateli. Przede wszystkim ze względu na surowy klimat północy Syberii. Względnie niewielka grupa ludności zajmuje południową, bardziej przyjazną człowiekowi część regionu, podczas gdy północ to najczęściej bezludne przestrzenie, kojarzące się z carskimi lub radzieckimi zsyłkami.

W przyszłości jednak (i to nie bardzo odległej) Syberia stanie się najprawdopodobniej bardziej przyjazna do życia.

Wynika tak z artykułu opublikowanego przez badaczki z rosyjskiego Federalnego Instytutu Badań w Krasnojarsku oraz amerykańskiej NASA. Ich zdaniem w związku z postępującymi zmianami klimatu miejsce to stanie się znacznie cieplejsze, przyjmując cechy klimatu umiarkowanego. Zdaniem badaczek może to pociągnąć za sobą kolonizację dzisiejszego pustkowia.

Ocieplenie

Rosyjsko-amerykański zespół badawczy opracował dwa scenariusze, według których przebiegać może transformacja Syberii do roku 2080. Według pierwszego, zakładającego najłagodniejsze zmiany klimatyczne, średnie temperatury zimą wzrosną o 3,4 st. Celsjusza, natomiast latem o 1,9 st.

Drugi scenariusz, zakładający najbardziej radykalne zmiany, mówi o wzroście o 9,1 st. Celsjusza zimą i 5,7 st. latem. Równocześnie – w wariancie drugim – powierzchnia wiecznej zmarzliny, obejmującej dziś 65 proc. Syberii, zmniejszy się do 40 proc. jej terytorium.

W obydwu scenariuszach badaczki przewidują znaczącą poprawę warunków dla osadnictwa ludzkiego. W pierwszym wariancie nastąpiłaby ona na 15 proc. obszaru Syberii, natomiast w drugim – na 50 proc. terytorium.

Badaczki podkreślają jednak, że to, czy ziemie Syberii faktycznie zostaną zaludnione, zależy w dużej mierze od polityk rządowych. „Rozległe obszary Syberii i Dalekiego Wschodu mają słabo rozwiniętą infrastrukturę. Szybkość, z jaką będą rozwijać się wydarzenia, zależy od inwestycji w infrastrukturę i rolnictwo – powiedziała dr Elena Parfenova, współautorka badań.

 

Źródło: Environmental Research Letters

Zdjęcie: Shutterstock/Dmitriy Kandinskiy

Podziel się:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o