Tarnów zakaże ogrzewania domów węglem? Rada miasta zdecyduje o apelu do sejmiku

580
1
Podziel się:
Komin. Fot. Adrian Scottow

Najbliższa sesja rady miasta może przynieść rewolucję w walce ze smogiem w Tarnowie. Małopolskie miasto będzie decydować, czy wzorem Krakowa chce zakazać ogrzewania domów za pomocą paliw stałych. Pomysłodawcą projektu uchwały w tej sprawie jest radny Tomasz Olszówka.

Rada w swojej uchwale może zaapelować do przyjęcia odpowiednich przepisów przez władze wojewódzkie. Jak twierdzi Olszówka, mieszkańcy Tarnowa mają dość i oczekują od władz odważnych działań. Jego zdaniem jedynym sposobem na powstrzymanie smogowego kryzysu jest pójście w ślady Krakowa. Krytykuje przy tym działanie Urzędu Miasta.

– Teraz w ramach zapomóg socjalnych najuboższym dopłaca się do kupna węgla, a w posiadaniu miasta nadal są budynki ogrzewane tym paliwem. Urząd powinien zatem zacząć od siebie. – podkreśla radny. Jak dodaje , szacunki mówią o czterech tysiącach palenisk wymagających wymiany. – Oznacza to, że mniejszość truje smogiem większość mieszkańców Tarnowa, którzy ogrzewają swoje mieszkania nie emitując smogowych zanieczyszczeń.

Do pomysłu sceptycznie podchodzą urzędnicy. “Co z osobami, które nie mają możliwości podłączyć się do sieci gazowej czy ciepłociągu MPEC-u, bo instalacje nie są poprowadzone w okolicy ich domów? Czym oni będą się ogrzewać?” – pytał retorycznie Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w tarnowskim magistracie na łamach “Gazety Krakowskiej”.

Radny i były kandydat na prezydenta Tarnowa podkreśla jednak, że pomysł nie wszedłby w życie od razu. Proponuje trzyletni okres przygotowawczy do wprowadzenia zmian. Do 2022 roku z miasta miałyby więc zniknąć wszystkie piece opalane węglem i drewnem, zastąpione przez gaz, pompy ciepła czy fotowoltaikę.  W tym czasie osoby o najmniej zasobnym portfelu mogłyby skorzystać z programów pomocowych.

– Trzeba nakłonić ludzi przede wszystkim do skorzystania z pieniędzy, które już są. Są środki z Regionalnego Programu Operacyjnego. Miejski program dopłat działa, a za moją sprawą dodano do niego 250 tysięcy złotych w budżecie na ten rok. – chwali się Olszówka. Do tej pory Tarnów wydał na walkę z niską emisją ponad 2 miliony złotych, a udało się wymienić około 1400 kotłów. W tym roku w budżecie na wymianę pieców jest 700 tysięcy złotych.

– Mam nadzieję na sukces. Mój klub jest ważny w radzie, bez naszych członków nie da się przegłosować żadnej uchwały. Mam jednak nadzieję, że i PiS, i PO poprą tę propozycję. – mówi radny zaznaczając, że nie jest na razie pewny wprowadzenia zakazu palenia drewnem w kominkach. Jak zaznacza, taka propozycja może nie spodobać się części mieszkańców.

Nad projektem uchwały radni w Tarnowie będą debatować jeszcze w październiku. W zeszłym roku dwie stacje monitorowania jakości powietrza w mieście wykazywały stany przekroczenia dopuszczalnych norm zanieczyszczenia łącznie aż 91 razy.

Źródło zdjęcia: Shutterstock/Adrian Scottow

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Obserwator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obserwator
Gość
Obserwator

I to jest pierwszy krok do faszyzmu. Jak by nie patrzał Polska powoli staje się państwem totalitarnym. Uruchamiam wyobraźnię i już widzę np. taki przypadek – wprowadzono zakaz ogrzewania mieszkań węglem ale jeden pali dalej. Na początku zostaje ukarany wysoką grzywną (bezprawie w majestacie prawa PRL-bis) na którą nie ma pieniędzy. Nie płaci, odsetki rosną, żeby przeżyć i nie zamarznąć pali dalej. Następna grzywna, zadłużenie rośnie. Po jakimś czasie do akcji wchodzi komornik, właściciel mieszkania zostaje okradziony ze swojej własności. Zostaje bez dachu nad głową, jest wyrzucony na bruk przez władzę tego państwa. Po kilku dniach umiera na ulicy z… Czytaj więcej »