Wysyp artykułów o kryzysie klimatycznym: Do Rzeczy, Tygodnik Solidarność, Russia Today, Sputnik i Info Wars

880
2
Podziel się:
Mówcie prawdę Klimat

W ciągu ostatnich kilku dni w polskich i światowych mediach pojawił się wysyp artykułów poświęconych kryzysowi klimatycznemu. Taki wysyp publikacji może cieszyć, bo pokazuje, że temat jest coraz ważniejszy. Jednocześnie jednak martwić może ich ton, ponieważ można się z nich dowiedzieć, że nie ma powodu do zmartwienia. 

Chociaż ten zdecydowanie jest.

W każdym razie wydaje się, że warto je pokazać, by nikt zainteresowany ich nie przegapił.

Teksty poświęcone kryzysowi klimatycznemu ukazały się więc ostatnio w:

1) “Do Rzeczy”.

2) “Tygodniku Solidarność”.

Gdzie redakcja publikację zachwalała pisząc: “Działalność człowieka nie ma wpływu na globalne zmiany klimatu i nie ma uzasadnienia, aby wprowadzać w energetyce zmiany rujnujące gospodarkę i cofające cywilizację. Nie ma racjonalnych powodów, aby likwidować kopalnie węgla i elektrownie węglowe według ideologicznych dyktatów tzw. obrońców klimatu.” 

Oraz w znanych i cenionych publikatorach zagranicznych. Takich jak na przykład:

3) Russia Today.

Russia Today Zmiana Klimatu

4) Sputniku.

Sputnik Zmiana Klimatu

 

5) InfoWars.

InfoWars Zmiana Klimatu

 

Przy czym trzeba jasno powiedzieć, że publikacji polskich i zagranicznych nie można stawiać w jednym szeregu. Artykuły w “Do Rzeczy” i w “Tygodniku Solidarność” to kawał obszernej publicystyki. Natomiast publikacje zagraniczne to po prostu newsy, który powstały w związku z tym, że pod koniec czerwca do sieci została wrzucona praca Finów Jyrki Kaupinnena i Pekka Malmiego, z której – jak chcą media, które informacje podały dalej – ma wynikać, że “praktycznie nie ma” dowodu na to, iż działania człowieka są przyczyną zmian klimatu. Chcą, bo z pracą jest kilka problemów. Na przykład taki, że artykuł nie przeszedł procesu recenzji, który jest wymagany od publikacji w czasopiśmie naukowym i żadne go dotąd nie wydrukowało.

Wisi więc sobie po prostu w sieci. I samo to w zasadzie powinno wystarczyć, żeby nie trzeba było się nim zajmować dalej, ale proces dopuszczania artykułu naukowego do publikacji jest dość skomplikowany i rozumieją go głównie ci, którzy muszą się mu poddawać. Być może więc lepiej zwrócić uwagę na coś innego. To mianowicie, że praca ma sześć przypisów. Z tego cztery prowadzą do innych artykułów jej autorów. Jeden z nich nie ma jeszcze tytułu, bo także nie był opublikowany.

 

Fot. Shutterstock.

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
FrMarekguaviareto Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
guaviareto
Gość
guaviareto

Warto dopowiedzieć, że w artykule w “Do Rzeczy” piszą też o tym , że artykuły podważające odpowiedzialność człowieka za wzrost temperatury na ziemi są po prostu niedopuszczane do druku bo jest na nie szlaban a autorzy wykluczani ze środowiska naukowego. Tu w grę wchodzą duże pieniądze, bogaci będą jeszcze bardziej bogaci a biedni biedniejsi, jest dużo manipulacji w tej materii (ceny uprawnień do CO2 są przecież manipulowane na giełdzie skoro cena podskoczyła w rok 4 krotnie), więc znamienne , że dochodzi do tego typu zachowań… I to warto tu było napisać, nie wszystko to bicie piany . Ekologia nie może… Czytaj więcej »

FrMarek
Gość

Niezależnie od tego, czy faktycznie mamy tak znaczny wpływ na temperatury na Ziemi, czy też nie, dobrze że ta publiczna dyskusja się na dobre zaczęła. Ja staram się uczyć dzieci od małego – wodę nosimy ze sobą w wielokrotnym bidonie, pakujemy w papier albo śniadaniówkę. Nie kupujemy zbędnych rzeczy. Długa droga zaczyna się od pierwszego kroku.