Warszawa ma prawie dwa razy więcej zarejestrowanych pojazdów na km2 niż Kraków, Wrocław i Berlin

W Warszawie jest zarejestrowane 1,262,399 pojazdów. Oznacza to, że jest ich 727,4 na każdy tysiąc mieszkańców. Każdy kilometr kwadratowy przypada 2441,8 zarejestrowanych samochodów, ciężarówek, itd…

W Krakowie jest zarejestrowane 482 747 pojazdów, przy czym chodzi tutaj przede wszystkim o samochody osobowe oraz ciężarowe, co daje 1476,3 pojazdów na km2. We Wrocławiu jest ich 1493,8 na km2.

Różnice stają się jednak mniejsze, gdy liczyć liczbę pojazdów per capita. Tych na tysiąc mieszkańców jest w Krakowie 633,6, a we Wrocławiu 689,8. Z polskich miast wojewódzkich więcej zarejestrowanych pojazdów na tysiąc mieszkańców niż stolica ma tylko Poznań – 735,9. Poziom 700 aut na 1000 osób przekraczają jeszcze Katowice oraz Opole.

Tabela:

Źródło: „Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych”.
Źródło: „Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych”.

Dla porównania w Berlinie jest zarejestrowane nieco ponad 1,2 mln aut, co oznacza, że na km2 jest ich ok. 1500, a także że jest tam 360 samochodów na 1000 mieszkańców.

Dane za Krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych” (PDF).

Polecamy także tekst o tym, jak Niemcy wyrzucili z miast stare diesle. Do znalezienia TUTAJ.

2 komentarze(y)

  1. Ta duża liczba zarejestrowanych samochodów nie oznacza, że wszystkie jeżdżą po Warszawie. Większość dużych firm, które leasingują auta jest zarejestrowanych w Warszawie, a co za tym idzie, także ich samochody, ale auta faktycznie jeżdżą po całej Polsce (w Berlinie jest o tyle inaczej, że Niemcy nie są tak “stolico-centryczne” jak Polska, i wielkie koncerny często mają siedzibę w małych miastach, np. Audi w Ingolstadt). Tak czy siak, zgadzam się z tym, że należy jak najbardziej ograniczać ruch samochodowy na rzecz rozwoju komunikacji miejskiej, zwłaszcza metro (szczególnie w KRK) i zakazać wjazdu do centrum starym samochodom.

  2. Statystyka dotycząca pojazdów zarejestrowanych i ich wpływu na zanieczyszczenie w mieście nie wiele mówi jeśli nie jest pełna i szczegółowa. Trzeba by odnosić ilość pojazdów do ich wieku i wtedy znając emisję całkowitą dopiero do powierzchni. Tu założę się , że większość nowych, a tym samym mniej trujących, jeździ po Warszawie. Co z tego , że w którymś mieście będzie ich dwa razy więcej, jeśli pomiędzy 2005 a 2009 w normach Euro 3 i Euro 5 jest 10krotny spadek emisji pyłu (diesle) i prawie 3 krotny NOX (diesle i benzynowe). Z tego co pamiętam to średnia wieku pojazdów jest 11 lat . Warszawa pewno ma kilka lat mniej. Zgodzę się , że priorytet to komunikacja publiczna, ale pewne dane, z których chcemy wyciągać wnioski dobrze byłoby analizować kompletnie.

Dodaj komentarz