Zmierzyli zanieczyszczenia ze skawińskiego przemysłu. Okazało się, że brakuje skali!

Podziel się:

Na stronie gminy Skawina pojawiły się wczoraj niepokojące informacje – na terenie byłej huty aluminium zmierzono bardzo wysokie stężenia zanieczyszczeń powietrza:

Od czerwca br. na terenie byłej Huty Aluminium w Skawinie funkcjonuje stacja pomiarowa zanieczyszczeń powietrza. Pierwsze tygodnie funkcjonowania stacji pozwoliły stwierdzić niepokojące odczyty, które stanowiły podstawę do wystąpień do instytucji o podjęcie dalszych kroków leżących w ich uprawnieniach.

Dalej czytamy:

Na uruchomionej przez tut. Urząd stacji na ul. Piłsudskiego (teren byłej Huty Aluminium) zauważono występującą okresowo w godzinach wieczornych i nocnych, bardzo wysoką zawartość lotnych związków organicznych (LZO), przekraczającą możliwości pomiarowe stacji monitoringowej tj. 30000 [ppb]. Sytuacja ta powtarzała się kilkukrotnie od dnia 18 czerwca br.

Czyli po prostu okresowo stężenia zanieczyszczeń okazują się zbyt wysokie, by dało się je zmierzyć standardowymi urządzeniami pomiarowymi!

Lotne związki organiczne (LZO) to liczna grupa substancji, do której należy m. in. rakotwórczy benzen oraz substancje podejrzewane o działanie kancerogenne. Ogromna większość LZO jest mniej lub bardziej szkodliwa dla naszego zdrowia. I nawet jeśli dany związek z tej grupy nie jest rakotwórczy, to na przykład działa negatywnie na rozwijający się płód lub na układ nerwowy.

Nie wiemy, o jakie LZO konkretnie tutaj chodzi, ale prawie na pewno jest to mieszanina różnych związków.

A czy 30 000 ppb to naprawdę tak duże stężenie? Tak. Bardzo duże. Skrót ppb (od angielskiego parts per billion) oznacza liczbę części na miliard, zaś ppm (ang. parts per million) to liczba części na milion. Tak więc 30 000 ppb to 30 ppm.

Żeby sobie lepiej uzmysłowić, o czym tutaj mówimy, trzeba tylko przeliczyć niewiele mówiące normalnym ludziom jednostki takie jak ppm (w żargonie: “pi-pi-emy”) na bardziej swojskie. W zależności od masy molowej danego związku chemicznego z grupy LZO (czy prościej, a wychodzi na to samo: w zależności od masy cząsteczki danej substancji) stężenie równe 1 ppm daje stężenie gdzieś między jeden a kilka mg/m3, powiedzmy między 1 a 6 mg/m3 [1]. Uwaga: miligramów (mg), nie mikrogramów (µg), które zwykle widzą Państwo patrząc na stężenia (lub dopuszczalne poziomy) jakichkolwiek zanieczyszczeń powietrza.

Jeśli by pomnożyć te 1 – 6 mg/m3 razy 30 (bo przypomnijmy: mowa o 30 000 ppb, czyli 30 ppm) to moglibyśmy się spodziewać stężeń  mieszaniny LZO gdzieś między 30 a 180 mg/m3. Czyli między 30 000 a 180 000 µg/m3… Tyle że jak widać z wykresu, prawdziwe stężenie bywają często jeszcze wyższe, ale nie wiemy jakie! [2]

W informacji Urzędu Gminy w Skawinie możemy też przeczytać:

Niepokojący jest również wysoki poziom stężeń formaldehydu.

Tak. Formaldehyd (HCHO) jest substancją o potwierdzonym działaniu rakotwórczym u ludzi – należy do pierwszej grupy klasyfikacji czynników rakotwórczych wg. Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC, ang. International Agency for Research on Cancer).

Poza tym działa też drażniąco na błony śluzowe oczu i nosa. W przypadku dzieci, zwłaszcza astmatycznych, zauważalnie pogarsza funkcjonowanie układu oddechowego już przy niskich stężeniach. Badania prowadzone już prawie 30 lat temu pokazały, że w przypadku dzieci narażonych na stężenia formaldehydu rzędu 0.06 – 0.12 ppm występowanie astmy i chronicznego zapalenia oskrzeli było znacząco częstsze niż u dzieci narażonych na niższe poziomy tej substancji.

Urzędnicy piszą też:

Poproszono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie o interwencję i przeprowadzenie badań kontrolnych na terenie byłej Huty Aluminium.

a także:

Jednocześnie informujemy, że zawarto umowę na dostarczenie kolejnych trzech stacji pomiarowych, które zostaną umieszczone na terenie Skawiny, aby monitorować poziom stężeń w pozostałych kluczowych punktach miasta w zakresie oddziaływania przemysłu.

O problemie emisji zanieczyszczeń z zakładów przemysłowych na terenie Skawiny pisaliśmy już wiele razy (patrz np. niedawny tekst o proteście mieszkańców) i będziemy jeszcze nie raz wracać do tego tematu. I choć zdecydowanie najbardziej narażeni i zagrożeni są tu mieszkańcy Skawiny, to bynajmniej nie tylko Oni – zachodnie wiatry nierzadko przenoszą zanieczyszczenia emitowane przez skawiński przemysł nad południowe dzielnice Krakowa.

Przypisy

[1] Konkretnie, na przykładach wybranych LZO:

dla lekkiego (masa molowa ok. 30 g/mol) formaldehydu 1 ppm = 1.249 mg/m3,

dla cięższego (masa molowa ok. 78.1 g/mol) benzenu 1 ppm = 3.248 mg/m3,

dla jeszcze cięższego trichloroetylenu (masa molowa ok. 131.4 g/mol) 1 ppm = 5.465 mg/m3.

(Wszystkie podane wartości odnoszą się do ciśnienia 760 mmHg i temperatury 20 °C.)

[2] By dać Państwu jakąś skalę tego, o czym mówimy, warto przypomnieć, że dla benzenu poziom dopuszczalny w powietrzu (co prawda dla średniego stężenia rocznego, a nie chwilowego) to 5 µg/m3 czyli 0.005 mg/m3. Z kolei dla formaldehydu wytyczne WHO (dla powietrza wewnątrz budynków) to 0.1 mg/m3 (stężenie chwilowe, a konkretnie średnia dla każdego okresu długości 30 minut).

Fot. Shutterstock.

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o