Udostępnij

Kosmiczna pogoda na Wyspach. Ponad 35 stopni w Londynie

27.05.2026

Ponad 30 stopni w maju i tropikalne noce to rzeczywistość z jaką mierzą się ostatnio Brytyjczycy. W ubiegłym roku, kiedy w czerwcu panowała kilkudniowa fala upałów, naukowcy stwierdzili, że Wielką Brytanię czekają fale upałów podobne do tych, jakie dziś występują nad Morzem Śródziemnym. I to w nieodległej perspektywie.

Wielka Brytania zwykle kojarzy nam się z „angielską pogodą”, czyli częstymi opadami deszczu, większym zachmurzeniem i łagodnymi temperaturami. Upały to rzadkość. Przyczyną jest położenie geograficzne Wysp Brytyjskich. To region świata, którego klimat łagodzą, a raczej łagodziły w przeszłości, stosunkowo chłodne wody Atlantyku przynoszące sporo wilgoci.

To się jednak zmienia, gdyż nad Londynem coraz częściej obserwuje się zjawisko tzw. kopuły cieplnej. Kopuła cieplna (ang. heat dome) to jedno z najbardziej bezwzględnych zjawisk pogodowych. Najprościej wyobrazić sobie ją jako ogromny garnek z nałożoną pokrywką, w którym „gotuje się” cała okolica.

Zamiast metalowej pokrywki mamy tu jednak do czynienia z potężnym układem wysokiego ciśnienia (wyżem), który „zamyka” gorące powietrze przy samej ziemi i nie pozwala mu uciec. Zjawisko to nasilane jest przez globalne ocieplenie.

Arabska noc nad Tamizą

25 maja w Wielkiej Brytanii termometr na stacji w ogrodzie botanicznym Kew Gardens w Londynie pokazał 34,8 st. C. To temperatura typowa dla tropików, a nie północnej Europy, i to w dodatku regionu wyspiarskiego leżącego na 51. stopniu szerokości geograficznej.

Jak podaje Met Office, taka temperatura to rekord dla maja. Poprzedni wyniósł 32,8 st. C i został odnotowany w 1922 oraz 1944 roku. Jednak anormalnie ciepło nie było tylko w dzień, ale także w nocy.

Temperatura na lotnisku Kenley w południowym Londynie nie spadła w nocy z poniedziałku na wtorek poniżej 21,3 stopnia. Oznacza to tzw. tropikalną noc, czyli sytuacje, kiedy minimalna dobowa temperatura nie spada poniżej 20 stopni. W Wielkiej Brytanii takie noce to rzadkość.

– W przeszłości fale upałów narastały stopniowo przez wiele dni. Teraz rozwijają się niezwykle szybko – powiedział dla dziennika The Guardian starszy prognosta Met Office Greg Dewhurst, dodając, że kryzys klimatyczny wzmacnia upały.

Koniec angielskiej pogody

Oczywiście nie dosłownie. Deszcze wciąż będą padać, ale patrząc na to, co dzieje się teraz i co działo się w ostatnich latach, rzeczywiście pojęcie „angielskiej pogody” może stracić na znaczeniu. Naukowcy nie mają złudzeń, że Wyspy Brytyjskie zmierzają w stronę warunków bardziej typowych dla Francji czy wręcz krajów śródziemnomorskich.

Wnioski jednego z raportów Met Office są takie, że lata będą coraz gorętsze i bardziej suche. Fale upałów staną się częstsze, dłuższe i intensywniejsze, a dni z temperaturą powyżej 30 stopni przestaną być rzadkością. Do tego temperatury przekraczające 40 stopni mogą pojawiać się regularnie.

Źródło: Met Office.

Ubiegłoroczne lato na Wyspach Brytyjskich było bardzo gorące. Tegoroczne również może takie być. Między 16 a 21 czerwca 2025 roku wystąpiła fala upałów. Z tego powodu najwyższa temperatura odnotowana w Wielkiej Brytanii w czerwcu 2025 roku wyniosła 33,2 st. C. Z kolei 1 lipca odnotowano aż 35,8 st. C.

40-stopniowe upały nadchodzą

Na 35 stopniach się nie skończy. W drodze są 40-stopniowe upały. Już 19 lipca 2022 roku odnotowano 40,3 st. C. Był to rekord wszech czasów dla Wielkiej Brytanii.

Analiza brytyjskiego Met Office, wykorzystująca globalne modele klimatyczne do wygenerowania dużej liczby możliwych scenariuszy pogodowych w obecnych warunkach klimatycznych, pokazuje, że ryzyko występowania temperatur rzędu 40 st. C w Wielkiej Brytanii gwałtownie rośnie.

Klimatolodzy są zdania, że prawdopodobieństwo osiągnięcia 40 st. C jest dziś ponad 20 razy większe niż w latach 60. XX wieku i niemal potroiło się od 2000 roku.

Met Office podkreśla, że wraz z postępującą zmianą klimatu i dalszym wzrostem temperatur ryzyko przekroczenia 40 st. C będzie nadal rosło. Według prognoz istnieje obecnie prawdopodobieństwo 50 na 50, że taki dzień wystąpi ponownie w ciągu najbliższych 11 lat.

– Prawdopodobieństwo przekroczenia 40 st. C gwałtownie wzrosło i obecnie jest ponad 20 razy większe niż w latach 60 – powiedziała dla portalu LBC w ubiegłym roku dr Gillian Kay, starsza naukowczyni w Met Office.

Brytyjczycy nie są przygotowani na taką rzeczywistość

Badania Met Office pokazują, że możliwe jest wystąpienie 12 dni pod rząd z temperaturą powyżej 35 st. C. Naukowcy podkreślili, że ich ustalenia pokazują konieczność przygotowania się na skutki rosnących temperatur i ekstremalnych upałów.

We wspomnianym wyżej 2022 roku około 3 tys. Brytyjczyków zmarło z powodu upałów. Tu pojawia się pytanie, czy Brytyjczycy są przygotowani na fale upałów. Okazuje się, że nie.

Poddani Karola III zwykle nie mają klimatyzacji w swoich domach tak, jak Włosi czy Hiszpanie, a badania pokazują, że klimatyzacja może ograniczyć liczbę zgonów związanych z wysokimi temperaturami nawet o 75 proc. Co więcej, istnieje konieczność montażu klimatyzacji w budynkach publicznych, zwłaszcza w szkołach.

– Ekstremalne upały wpływają na wyniki egzaminów dzieci, zmuszają szpitale do odwoływania zabiegów i utrudniają rolnikom produkcję żywności. Nic dziwnego, że rośnie frustracja społeczeństwa. Połączenie długoterminowej redukcji emisji — na przykład instalowania paneli słonecznych na szkołach — z natychmiastowymi działaniami adaptacyjnymi, takimi jak klimatyzacja w klasach, pozwoli zarówno chronić społeczności, jak i wzmacniać społeczne poparcie dla działań klimatycznych – uważa cytowany przez „The Guardian” Sam Alvis, zastępca dyrektora w Institute for Public Policy Research.

Katastrofy klimatyczne nie jednoczą polityków

Brak rozwiązań według Alvisa może negatywnie wpłynąć na scenę polityczną UK, jak i też jakiegokolwiek innego kraju.

– Ekstremalne zjawiska pogodowe stają się coraz większym problemem politycznym w Wielkiej Brytanii. Jak widzieliśmy w Walencji, Los Angeles i innych miejscach, gdy coraz silniejsze i częstsze skutki zmian klimatu uderzają w społeczeństwo, populiści szybko wykorzystują gniew ludzi związany z brakiem przygotowania państwa, aby realizować własną agendę i osłabiać poparcie dla działań klimatycznych – uważa ekspert.

Za przykład Alvis podaje Walencję. Tam populistyczni politycy z partii Vox wykorzystali katastrofalną powódź z 2024 roku dla swoich interesów politycznych. Zamiast mówić o kryzysie klimatycznym, prawicowa partia obwiniła hiszpański rząd za niezdolność do ochrony obywateli. Podobnie było zresztą w naszym kraju po powodzi z września 2024 roku. Prawicowi politycy i sprzyjające im media oskarżały władzę o brak działań. W Polsce rząd zdaje się niespecjalnie przejmować takimi kwestiami jak susza i brak wody, a skuteczność walki o czyste powietrze czy okoliczności odwołania prezydenta Krakowa są tego dobitnym przykładem.

Zdjęcie tytułowe: Shutterstock/Melinda Nagy

Autor

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracujący od lat z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.