Udostępnij

Świat oczami bociana. Niezwykły projekt ma pomóc tym ptakom

01.08.2026

Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu ponownie wyposażają bociany w kamery i nadajniki GPS. W ramach projektu „Świat oczami bociana” kontynuują pionierskie analizy migracji i zachowaniem bocianów białych. To już drugi rok ich badań. Podglądanie tego, co widzą bociany, może wydawać się zabawą rodem z reality show.

Nic bardziej mylnego. To badania, dzięki którym będzie można lepiej chronić te ptaki. A jest przed czym, bo obecnie ich głównym wrogiem jest susza. To kolejna okazja, by zbadać zachowania tych dużych, wędrownych ptaków, by zrozumieć, z jakimi wyzwaniami muszą się mierzyć. Choć bociany nie są zagrożone wyginięciem, to w ciągu ostatnich 10–12 lat ich populacja się zmniejszyła. Jedną z przyczyn jest globalne ocieplenie – silniejsze fale upałów i susza.

Bociany wyposażono w GPS

Po sukcesie pierwszej edycji projekt znakowania bocianów nadajnikami GPS wchodzi w drugą fazę.

– W tym roku stawiamy sobie wyższe cele – mówi prof. Piotr Tryjanowski, kierownik projektu z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (UPP). – Nie tylko oznakowaliśmy więcej ptaków niż rok temu, ale dysponujemy nieco ulepszonym sprzętem. Nadajniki przeszły kolejne udoskonalenia techniczne, które mają dać nam jeszcze precyzyjniejsze dane. Równocześnie chcemy pokazać, że bociany można obserwować w nowy, niezwykle ciekawy sposób, gdy to same ptaki mogą dokumentować swoje otoczenie.

Fot. Hubert Bułgajewski

Bociany zostaną wyposażone w niewielkie, lekkie kamery. Jak mówią naukowcy z UPP, materiały z tego projektu mają ogromną wartość edukacyjną. Chcą pokazać ludziom, że bocian to nie tylko symbol, ale żywa istota, którą można obserwować i rozumieć na zupełnie nowych poziomach.

Prof. Łukasz Jankowiak z Uniwersytetu Szczecińskiego, odpowiedzialny za analizę zebranych danych, zwraca uwagę na skalę przedsięwzięcia.

– W tym sezonie zbieramy jeszcze więcej informacji niż rok temu. Każdy nadajnik GPS transmituje dane co kilka minut. To tysiące punktów danych dziennie. Równocześnie pracujemy z wideo, fotografiami, danymi behawioralnymi – wyjaśnia prof. Jankowiak.

Wyzwanie polega na tym, aby to wszystko ustandaryzować i dokładnie przeanalizować. – Ale właśnie to nas ekscytuje, gdyż zdajemy sobie sprawę, że odkrywamy rzeczy o bocianach, które wcześniej pozostawały ukryte – dodaje.

Krok w krok za bocianem

Wielu ludzi może sądzić, że naukowcy się bawią w swoistego Big Brothera, że nie mają co robić. To oczywiście nieprawda. Po pierwsze, jak zaznacza prof. Tryjanowski, to światowy przełom.

– Po raz pierwszy nie tylko śledzimy trasę na mapie (jak w klasycznych badaniach GPS), ale widzimy świat oczami bociana: co dokładnie robi podczas lotu, gdzie żeruje, na jakie zagrożenia natrafia, jak odpoczywa i jak wygląda jego otoczenie – mówi naukowiec pytany przez SmogLab.

Prof. Tryjanowski wymienia szereg korzyści płynących z tej metody:

  • identyfikowanie konkretnych zagrożeń, jak kolizje z liniami energetycznymi czy zmiany w krajobrazie,
  • lepsze zrozumienie zachowań migracyjnych i żerowiskowych,
  • dostosowanie ochrony – np. modyfikacje słupów, ochrona kluczowych terenów,
  • pokazanie społeczeństwu w fascynujący sposób, jak wygląda życie bocianów, co buduje większe poparcie dla ochrony przyrody.

Cichy wróg bociana

Dr hab. Piotr Profus z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie podkreśla, że dzięki temu projektowi będzie można lepiej zarządzać użytkami zielonymi, współpracować z rolnikami i planować transformację energetyczną w taki sposób, aby te ptaki miały szanse przeżyć. – Badania w terenie to nauka w czystej postaci, ale jej implikacje są czysto praktyczne, przetrwanie gatunku w zmieniającym się świecie – zauważa dr Profus.

Czy bociany są u nas bezpieczne? Owszem, nikt ich nie zabija, choć w ciągu roku zdarza się parę incydentów, np. celowe niszczenie gniazda lub nieodpowiedzialne zachowania pracowników energetyki. Zagrożenie na terenie naszego kraju, jak i innych państw europejskich, leży gdzieś indziej. Ich największym wrogiem jest susza.

Faktycznie, bociany lecą nad Egiptem i nad Sudanem trzymając się Nilu. U nas jednak muszą być w jednym miejscu przez cztery a nawet pięć miesięcy. Za przykład niech posłuży wieś pod Myśliborzem, gdzie powysychały akurat okoliczne stawy i rowy. Do najbliższych jezior żyjące tu bociany mają kilka kilometrów, a pić przecież muszą. Jak sobie z tym radzą?

– Bociany białe w okresie lęgowym (około 4–5 miesięcy) są mocno związane z gniazdem. Potrzebują wody przede wszystkim do picia. Do chłodzenia. W upały rodzice przynoszą wodę w dziobie i polewają pisklęta. Bociany używają też „bielenia nóg” – wydalają rzadkie odchody na nogi, by schłodzić się przez parowanie – odpowiada prof. Tryjanowski.

Bociany kontra susza

Prof. Tryjanowski mówi nam, że ptaki potrafią wykorzystywać swoje możliwości, by walczyć z deficytem wody. Na szczęście większość wody pobierają z pokarmu.

– Duża część wilgoci pochodzi z ofiary, tj.: dżdżownice, owady, żaby, małe gryzonie. Oznacza to, że pokarm „mokry” (płazy, ryby) jest szczególnie cenny – tłumaczy naukowiec.

Jak zaznacza nasz rozmówca, bociany są świetnymi lotnikami i chętnie latają na odległości 2-5 km (a nawet dalej) do stałych źródeł: jezior, rzek, stawów czy rowów melioracyjnych. Ważna jest też adaptacja.

– W suchszych warunkach żerują bardziej na łąkach, polach i skraju lasów, gdzie po deszczach lub rosie jest wilgotniej. Coraz częściej korzystają też z antropogenicznych źródeł, jak: przydomowe oczka wodne, zbiorniki, a nawet odpady, choć to nie zastępuje wody pitnej.

W ostatnich latach mamy bezprecedensową suszę, choć okresowe opady dają wytchnienie. – W ekstremalnej suszy może to oznaczać większy wydatek energetyczny dla rodziców – więcej czasu na loty po wodę i pokarm, co potencjalnie wpływa na kondycję piskląt – zwraca uwagę prof. Tryjanowski. – Susza na terenach lęgowych w Polsce jest problemem, choć na zimowiskach w Afryce bociany mają zazwyczaj lepsze warunki – dodaje.

Czy możemy im pomóc, np. wykorzystując nasze przydomowe oczka wodne?

– Bociany są generalnie bardzo odporne i elastyczne. Polska nadal ma jedną z największych populacji w Europie właśnie dzięki ich zdolnościom adaptacyjnym – mówi badacz. – W lokalnych społecznościach warto rozważyć proste działania pomocowe w upały. To np. płytkie zbiorniki z wodą w bezpiecznej odległości od psów lub zachęcanie rolników do utrzymania choćby małych oczek wodnych czy rowów – poleca.

Zdjęcie tytułowe: Madredus/Shutterstock

Autor

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracujący od lat z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.