Udostępnij

Ekran przy Turowie działa, ale problem nie znika. Nowe dane z Czech budzą niepokój

14.09.2026

Kopalnia Turów od lat obniża poziom wód podziemnych po polskiej i czeskiej stronie granicy. Zbudowany przy odkrywce ekran przeciwfiltracyjny miał ograniczyć ten problem. Najnowsze dane pokazują jednak, że poprawa jest widoczna głównie w jego bezpośrednim sąsiedztwie, a dalej poziom wód nadal spada.

Zdaniem specjalistów rozwiązaniem problemu nie jest kolejne odsuwanie decyzji, lecz szybsze odejście od wydobycia węgla, rozpoczęcie rekultywacji i przygotowanie realnego planu transformacji regionu. 

Odkrywka coraz głębsza. Brakuje wody

Na pograniczu polsko czeskim, na południe od wyrobiska kopalni Turów, badane są wody podziemne. Od 2020 r. kopalnia jest coraz głębiej eksploatowana, a odwodnienie złoża przekroczyło głębokość 300 metrów. W bezpośrednim sąsiedztwie ekranu poziom wód podziemnych w niektórych miejscach rośnie. Jednak w dalszej odległości od ekranu wciąż obserwuje się spadki.

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej wskazują, że poprawa sytuacji wokół odkrywki Turów jest ograniczona, a w części obszaru proces odbudowy zasobów wód może wyhamowywać. Eksperci alarmują, że dalsze pogłębianie odkrywki będzie oznaczać postępujący drenaż wód podziemnych.

Przypomnijmy, że po stronie czeskiej od lat brakuje wody, przez co swego czasu doszło do rozmów rządów obu krajów. – Poprzedni rząd Polski nie pochylił się nad tym. Skończyło się skargą do Trybunału Sprawiedliwości UE i wyrokiem Trybunału. Rząd PiS nie zastosował się do tego i nie płacił kar. Po wielu miesiącach zawarto umowę międzyrządową, przez co nasz rząd i PGE wypłaciły stronie czeskiej miliony euro – mówi Radosław Gawlik, prezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.

– Co prawda rząd czeski wycofał skargę, ale Polacy zapłacili jeszcze karę za niestosowanie się do wyroku TSUE – dodaje.

Wybudowanie ekranu przeciwfiltracyjnego ma ograniczyć dopływ wód do odkrywki, co ma sprzyjać odbudowie zasobów wód podziemnych

Grafika z prezentacji dr Sylwestra Kraśnickiego

Ekran działa, ale nie wszędzie

Sama obecność ekranu nie oznacza, że problem został rozwiązany.

– Dane z monitoringu hydrogeologicznego prowadzonego na terytorium Polski i Czech na południe od odkrywki KWB Turów wskazują na powstrzymanie dalszego opadania zwierciadła wód podziemnych, a także jego podnoszenie się na niektórych obszarach. Ma to związek z budową ekranu przeciwfiltracyjnego – wyjaśnia dr Sylwester Kraśnicki, hydrogeolog.

Obraz sytuacji zmienia się jednak wraz z odległością od ekranu. – Jak dotychczas nie zaobserwowano jednak powstrzymania dalszego opadania zwierciadła wód podziemnych na obszarze na terytorium Czech, pomiędzy miastem Hrádek nad Nisou, a granicą państwową. Obserwowane trendy mają związek z budową ekranu przeciwfiltracyjnego, ale również ze zwiększeniem głębokości odwadniania złoża i przesuwaniem się frontu wydobycia w kierunku południowo-wschodnim w kierunku granicy z Czechami – wyjaśnia naukowiec. 

W sprawozdaniu Czeskiej Służby Geologicznej z lutego 2026 r. przeanalizowano m.in. trzy punkty pomiarowe. Od maja 2025 r. do lutego 2026 r. w pierwszym punkcie poziom wody nadal się podnosił, w drugim się ustabilizował, a w trzecim nieznacznie spadł. Zdaniem ekspertów może to oznaczać, że proces odbudowy zasobów wód podziemnych zaczyna wyhamowywać nawet w bezpośrednim sąsiedztwie ekranu.

„Problem Turowa trwa, dopóki trwa wydobycie”

– Problem polityczny i międzynarodowy Turowa trwa, dopóki trwa wydobycie i działanie odkrywki, gdzie z jej dna musi być odpompowana woda. Raport hydrogeologów z Czech to potwierdza i przypomina, że już obecny rząd nie podejmuje podstawowych decyzji dla tego regionu – zauważa Gawlik.

Jak mówi, rząd nie określa – mimo próśb i apeli NGO i samorządów – harmonogramu odejścia od węgla. – Domagamy się od rządu i PGE pokazania tego harmonogramu. Chcemy także jednego centralnego organu odpowiedzialnego za transformację. Rząd nie podejmuje pewnych koniecznych decyzji. Straszymy się drugim Wałbrzychem, ale to nie poprawia sytuacji. Wręcz rząd robi wszystko, żebyśmy zmierzali w tym kierunku.

Doprecyzujmy – gdy w latach 90. wałbrzyskie kopalnie zostały zamknięte, mieszkańcy zaczęli się zmagać z wysokim bezrobociem. To poniosło za sobą poważne problemy społeczno-gospodarcze miasta i jego okolic.

Jego zdaniem kluczowe jest zakończenie wydobycia: – Tylko zaprzestanie coraz bardziej nieopłacalnego wydobycia węgla daje jasną perspektywę uporządkowania gospodarki wodnej w regionie podczas rekultywacji odkrywki.

Mieszkańcy wciąż czekają

Po czeskiej stronie nadal istnieją obawy dotyczące bezpieczeństwa zaopatrzenia w wodę pitną. Zwraca na to uwagę Milan Starec, mieszkaniec czeskiej miejscowości Uhelná: 

– Obecna sytuacja związana z poziomem wód nadal stanowi dla nas zagrożenie. System zaopatrzenia w wodę wciąż nie został ukończony, a ryzyko utraty dostępu do wody pitnej w naszych domach nadal istnieje. Jednak równie mocno niepokoi mnie utrzymujący się brak zainteresowania ze strony PGE i polskiego rządu przyszłością tego regionu. Mamy 2026 rok, a wciąż nie ma żadnego planu transformacji.

Przyznaje, że mieszkańcy nie mają pojęcia, co zrobią, kiedy zakończy się era górnictwa. – Nie ma unijnych funduszy na transformację, a Bogatynia może stać się miastem-widmem. To porażka polityczna na najwyższym szczeblu – mówi wprost.

Fot. Greenpeace Polska

Rekultywacja odkrywki to kolejne wyzwanie

Osobnym wyzwaniem pozostaje rekultywacja odkrywki. Kuba Gogolewski, dyrektor programowy Fundacji „Mission Possible”, zaapelował o dostęp do danych dotyczących sytuacji hydrogeologicznej. Chciał także informacji o ryzykach związanych z przyszłą rekultywacją.

– Nie ma prawdziwej rozmowy o przyszłości zasobów wodnych w regionie dotkniętych lejem depresji odkrywki Turów. PGE, zasłaniając się prawem autorskim, nie udostępniło obywatelom i organizacjom pozarządowym danych z aktualnego modelu hydrogeologicznego. Stąd o stanie wód podziemnych dowiadywać się musimy z raportów czeskiej i polskiej służby geologicznej – mówi Gogolewski. 

Najnowsze dane pokazują, że problem wodny wokół Turowa pozostaje nierozwiązany. Eksperci apelują o trzy konkretne decyzje:

  • szybsze odejście od wydobycia węgla,
  • przygotowanie planu sprawiedliwej transformacji,
  • rozpoczęcie rekultywacji odkrywki.

Każdy kolejny rok zwłoki oznacza mniej czasu na bezpieczną transformację regionu i rozwiązanie problemu wodnego.

– Problem niedoboru wody jest i nasila się w całym kraju. Tym bardziej pokazuje to wagę czynników gospodarczych i społecznych. Brak decyzji obecnego rządu, który je obiecywał, staje się coraz bardziej dramatyczny – podsumowuje Gawlik.

Zdjęcie tytułowe: Greenpeace Polska

Autor

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.