Minister energii Miłosz Motyka wskazał Lasy Państwowe jako pierwszy adres, pod którym rząd będzie szukał ratunku dla rynku pelletu. „Podaż nie wzrosła tak bardzo, jak wzrosła liczba pieców” – powiedział w Polsat News. Problem w tym, że rok temu analiza przygotowana w Ministerstwie Klimatu i Środowiska stwierdzała, że krajowej bazy surowcowej nie da się znacząco zwiększyć bez ryzyka dla lasów. – Lasy to nie paliwo. Nie ma na to naszej zgody – odpowiada Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Motyka: pierwsze zadanie stoi przed Lasami Państwowymi
O sytuacji na rynku pelletu Miłosz Motyka mówił w rozmowie 15 września 2026 roku. Minister przyznał, że Polska musi zwiększyć ilość pelletu dostępnego dla odbiorców, i wskazał dwa kierunki: zwiększenie krajowej podaży oraz nowe źródła importu.
– Podaż nie wzrosła na naszym krajowym rynku tak bardzo, jak wzrosła liczba pieców. I to jest pierwsze zadanie, które stoi przed nami, przed Lasami Państwowymi – powiedział.
Zastrzegł przy tym, że nie chce uzależniać kraju od importu, bo zagraniczny surowiec jest zwykle droższy. – Będę do tego namawiał, będę do tego mobilizował przede wszystkim także nasz krajowy rynek – dodał.
Motyka odniósł się też do prognoz, według których tona pelletu może tej zimy kosztować 4–5 tys. zł. Ocenił, że takiej ceny obecnie nie ma, a analiza branży to jeden z wielu scenariuszy i nie jest wiodący. Na naszych łamach niedawno pisaliśmy o tej analizie;
Lasy Państwowe pod innym resortem
Jest jednak jeden szczegół, którego minister nie wspomniał: Lasy Państwowe nie podlegają Ministerstwu Energii, lecz Ministerstwu Klimatu i Środowiska. A stanowisko tego resortu w sprawie zwiększania podaży drewna na cele energetyczne jest od roku znane i brzmi odwrotnie.
W lipcu 2025 r. MKiŚ opublikowało „Analizę dostępności biomasy stałej”, przygotowaną na potrzeby krajowego planu w dziedzinie energii i klimatu. Napisano w niej wprost, że potencjał zrównoważonych krajowych zasobów biomasy jest ograniczony i w odniesieniu do biomasy drzewnej w znacznej części już zagospodarowany na cele energetyczne. Według autorów Lasy Państwowe doszły już do limitu.
Ówczesny wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała, odpowiadający za lasy, pisał w odpowiedzi na interpelacje poselskie, że krajowa baza surowcowa jest ograniczona i nie może zostać znacząco zwiększona bez ryzyka dla trwałości ekosystemów leśnych. Dorożała odszedł z rządu 4 września. Nadzór nad Departamentem Leśnictwa i Łowiectwa przejęła wiceministra Urszula Zielińska z Zielonych.
„Presja na lasy będzie skutkiem”. Eksperci przewidzieli ten scenariusz
O tym, że boom na kotły na pellet skończy się niedoborem surowca, pisaliśmy wielokrotnie. We wrześniu 2024 r. Paweł Lachman z branżowej organizacji PORT PC ostrzegał w rozmowie z nami, że prosta zasada popytu i podaży winduje ceny, a importu nie da się bez końca zwiększać, bo unijne przepisy wymagają, by biomasa pochodziła z bliskiej odległości.
W lutym tego roku rozmawialiśmy także z dr Ewą Krasuską, współautorką wspomnianej rządowej analizy dostępności biomasy. – Transformacja energetyczna oparta w dużej mierze na biomasie ewidentnie będzie prowadziła do niedoborów i wzrostu cen tego rodzaju paliwa – mówiła. Na pytanie, czy zrównoważonej biomasy, czyli takiej, która nie wymaga spalania polskich lasów, mamy mniej, niż potrzebujemy, odpowiedziała twierdząco. I ostrzegała, że gdy energetyka zawodowa zacznie masowo przechodzić na biomasę, będzie konkurować z gospodarstwami domowymi o ten sam surowiec. – Presja na lasy będzie skutkiem – dodała.
Dokładnie ten mechanizm opisał w tym miesiącu UOKiK, który po kontroli rynku co prawda nie stwierdził zmowy cenowej, ale wskazał na problem systemowy: niedostosowanie podaży z krajowych zasobów do popularności pieców dofinansowanych z „Czystego Powietrza”.
Program w latach 2018–2026 sfinansował ponad 157 tys. kotłów na biomasę, z czego ok. 80 proc. to kotły na pellet. Dziś korzysta z nich ok. 450 tys. gospodarstw.
„Lasy to nie paliwo”
Słowa ministra o Lasach Państwowych wywołały ostrą reakcję. – Realizuje się scenariusz, o którym ostrzegaliśmy od lat: rząd mówi o zwiększeniu wycinek w polskich lasach na potrzeby produkcji pelletu drzewnego. Nie ma na to naszej zgody. Lasy to nie paliwo, od ich stanu zależy nasze bezpieczeństwo wodne i klimatyczne. Nie możemy pozwolić sobie na ich dalszą eksploatację – mówi Augustyn Mikos, ekspert ds. polityk leśnych, Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, pytany przez SmogLab.
Jak przypomina, to już trzeci od rosyjskiej agresji na Ukrainę i drugi z rzędu sezon z bardzo wysokimi cenami pelletu – a rząd miał w ręku analizę, która to zapowiadała.
– Już przed zeszłorocznym kryzysem cen pelletu rząd dysponował analizą krajowych zasobów biomasy dostępnej do celów energetycznych. Dokument ten wprost mówił o tym, że zasoby krajowe biomasy drzewnej są ograniczone i w większości zagospodarowane. Ostrzegał przed wzrostem cen tego paliwa, jeśli popyt na biomasę w energetyce i ogrzewnictwie indywidualnym będzie rósł. Ostrzeżenie to zostało zignorowane, a dopłaty na instalację kotłów na pellet dalej płynęły szerokim strumieniem – ocenia Mikos.
„Trzeba skończyć z dotowaniem kotłów na pellet”
Organizacja oczekuje teraz konkretnych decyzji. Pierwsza to ograniczenie zużycia biomasy drzewnej w energetyce zawodowej, która – jak zwraca uwagę Mikos – konkuruje o ten sam surowiec z producentami pelletu dla gospodarstw domowych. Jako dobry początek wskazuje zeszłotygodniową decyzję NFOŚiGW o wykluczeniu ciepłowni i elektrociepłowni opalanych biomasą drzewną z finansowania w ramach Funduszu Transformacji Ciepłownictwa.
– Teraz konieczne jest odejście od dopłat do kotłów na pellet dla gospodarstw domowych również w ramach programu „Czyste Powietrze” i definitywne odejście od nowych dopłat dla zakładów energetycznych spalających biomasę – mówi.
Wspomniany Paweł Lachman z PORT PC, cytowany przez Bizblog, idzie krok dalej i pyta, czy państwo, które dopłacało do kotłów, nie będzie musiało teraz dopłacać także do pelletu. W kwietniu tego roku kotły na biomasę wskazało 79 proc. beneficjentów „Czystego Powietrza” – i, jak mówi Lachman, jeśli to się szybko nie zmieni, będzie tylko gorzej.
Osobną kwestią jest to, skąd pellet przyjeżdża. Drewno i wyroby drzewne z Rosji i Białorusi są objęte unijnymi sankcjami od 2022 r., a europejski system certyfikacji ENplus zawiesił tam działalność. Sankcje są jednak obchodzone: pellet trafia do UE przez kraje trzecie – Kazachstan, Turcję, państwa bałtyckie – z podrobionymi dokumentami pochodzenia.
Według organizacji Earthsight od 2022 r. do Polski wjechało w ten sposób 220 tys. m3 nielegalnego drewna. Branża ostrzega, że to paliwo niewiadomego pochodzenia i często wątpliwej jakości, a Krajowa Administracja Skarbowa nie nadąża z kontrolami.
MKiŚ nabiera wody w usta
Sezon grzewczy zaczyna się za kilka tygodni. Certyfikowany pellet kosztuje dziś 2200–2500 zł za tonę wobec ok. 1400 zł rok temu, a w części składów opałowych już go brakuje. Rząd ma trzy narzędzia, które zidentyfikował UOKiK: ograniczenie zużycia pelletu przez energetykę zawodową, zwiększenie podaży drewna z Lasów Państwowych oraz zmianę struktury dotacji w „Czystym Powietrzu”.
Minister energii wskazał drugie. O trzecim – jedynym, które nie prowadzi do większej wycinki – nie powiedział nic.
SmogLab zadał 8 września w Ministerstwie Klimatu i Środowiska szereg pytań w tym zakresie. Chcieliśmy wiedzieć, czy resort planuje działania w związku ze wzrostem cen pelletu przed sezonem grzewczym, czy zamierza – jako nadzorujący Lasy Państwowe – wpływać na podaż surowca, czy rozważa wsparcie dla najuboższych gospodarstw i obniżkę VAT na pellet.
Pytaliśmy też, czy zapadły decyzje o wycofaniu lub ograniczeniu dofinansowania kotłów na pellet w „Czystym Powietrzu”, jak wnioski z ubiegłorocznej „Analizy dostępności biomasy stałej” przełożyły się na kształt programu i czy ministerstwo badało, w jakim stopniu same dotacje napędzają popyt na paliwo o ograniczonej podaży. Osobną grupę pytań poświęciliśmy elektryfikacji ogrzewania. Mimo ponowionej prośby o udzielenie odpowiedzi, nie otrzymaliśmy ich do momentu publikacji.
–
Zdjęcie tytułowe: shutterstock/Sherbak_photo



