Australijczycy nie myślą o zmianach klimatu, bo ratują dobytek [PODCAST]

1177
0
Podziel się:

Australię od września pustoszą pożary, które w ostatnich tygodniach nabrały na sile. Niby to nic nowego – w końcu lato, które trwa teraz na Antypodach, przyzwyczaiło mieszkańców kraju do walki z ogniem. Eksperci nie mają jednak wątpliwości – w tym roku żywioł jest o wiele bardziej dotkliwy. Przyczyną mają być zmiany klimatyczne, które wpływają na rekordowe temperatury. Czy pożary zmienią Australię i Australijczyków?



Ogień na Antypodach zbiera tragiczne żniwo. Przed żywiołem uciekły już dziesiątki tysięcy ludzi, oficjalne dane mówią o ponad dwudziestu ofiarach śmiertelnych. Niewyobrażalne cierpienie dotyka też zwierząt. Według najnowszych doniesień około miliard z nich przez ogień straciło życie. Czy w obliczu tej tragedii rząd Australii planuje zmienić swoją politykę?

Na razie politycy zdają się na zyski z węgla. Gospodarka kraju stoi na przemyśle wydobywczym, a Australia jest trzecim największym eksporterem tego surowca na świecie. Jak ocenia dr Joanna Siekiera z Wydziału Prawa Uniwersytetu w Bergen, większość mieszkańców nie zastanawia się na razie nad wpływem zmian klimatu na występowanie pożarów. Teraz najważniejsze jest dla nich ratowanie dobytku przed ogniem. Ten trawi przede wszystkim biedniejsze i mniej zurbanizowane obszary kraju. Ich mieszkańcy często czują się opuszczeni przez państwowe władze.

– Krytykują oni premiera Scotta Morrisona i brak reakcji z jego strony. Społeczeństwo jednoczy się w obliczu klęski. 90 procent osób walczących z pożarami to wolontariusze. – zauważa Siekiera, która na co dzień zajmuje się Antypodami i prawnymi skutkami zmian klimatu. – Niestety obie główne partie na razie nie deklarują odejścia od węgla. W polityce klimatycznej kraju w najbliższym czasie raczej nic się nie zmieni. – dodaje.

Nie znaczy to, że pożary nie wpłyną na australijską scenę polityczną. Ich konsekwencje mogą dosięgnąć premiera Morrisona. Ten, gdy pożary przybierały na sile, opalał się na Hawajach. Potem długo zwlekał z wysłaniem wojska do walki z żywiołem.

– Społeczeństwo nie rozumie, dlaczego premier tak postępuje, a on sam przebywa przez większość czasu w bezpiecznej Canberze, gdzie pożary jeszcze nie dotarły. – mówi Siekiera.

“Proste pytania o ważne sprawy” to cykl podcastów, które publikujemy na platformach Spotify, Google Podcasts, Soundcloud i Spreaker. W kolejnych odcinkach będę zadawał proste pytania, na których odpowiedzi bywają jednak skomplikowane. W centrum uwagi zawsze będzie ekologia.

Źródło zdjęcia: Shutterstock/John Crux

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!