Bełchatów idzie na zderzenie ze ścianą. Mieszkańcy nie są gotowi na odejście od węgla

Podziel się:

Takie wnioski płyną z lektury raportu “Przespana rewolucja” autorstwa dwójki socjologów: Przemysława Sadury i Alicji Dańkowskiej. Naukowcy przeprowadzili wywiady z mieszkańcami regionu bełchatowskiego, pytając ich o perspektywę zamknięcia kopalni i elektrowni Bełchatów. Okazało się, że niewielu z nich bierze taki scenariusz pod uwagę.

Według ośrodka badawczego Climate Analitics produkowanie węgla w Bełchatowie będzie miało sens do 2027 roku. Potem przestanie się to opłacać, a konsekwencje dla przyrody i klimatu będą coraz trudniejsze do odwrócenia. Taka data pozwoli też Polsce wypełnić postanowienia Porozumienia Paryskiego. Według informacji podanych przez Greenpeace PGE ma w planach stopniowe wygaszanie swoich bełchatowskich bloków od 2030 roku. Wynika to z wniosku o zmianę pozwolenia zintegrowanego dla elektrowni Bełchatów, który spółka złożyła w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi.

Bełchatów “skazany” na węgiel

Mimo to mieszkańcy regionu nie biorą pod uwagę niedługiego końca kompleksu wydobywczo-energetycznego. Ten daje im pracę i wysoki poziom życia. Wynika on nie tylko z dobrych zarobków oferowanych przez PGE, ale i wpływów do budżetu gmin. Dobrobyt widać między innymi w Kleszczowie, nazywanym “najbogatszą gminą w Polsce”.

Czytaj również: Ocieplenie planety jest tak znaczące, że doszło do przesunięcia osi ziemskiej

– Dlatego mieszkańcy mają wrażenie, że są “skazani” na węgiel. (…) Nie są gotowi na to, by otwarcie krytykować opartą na nim gospodarkę. Pojawia się w rozmowach też motyw Kleszczowa jako dowodu na to, że działalność wydobywcza to tylko dobro, z którego głupotą byłoby rezygnować – mówi współautorka badania, Alicja Dańkowska. W raporcie czytamy, że region nie ma na razie planu na rozkręcenie działalności alternatywnej dla kompleksu wydobywczo-energetycznego. Socjologowie twierdzą, że perspektywy dla badanych gmin nie są dobre, ale jest jeszcze czas na ograniczanie strat gospodarczych.

Badacze porozmawiali z 49 osobami z 10 gmin, przede wszystkim z powiatu bełchatowskiego. Wśród nich byli mieszkańcy niezwiązani z kopalnią i elektrownią Bełchatów, jak i górnicy czy samorządowcy. Ci ostatni przyznają, że o planach dotyczących przyszłości regionu dowiadują się z mediów. Mieszkańcy z kolei z nieufnością podchodzą do przyjezdnych, często krytykując aktywistów demonstrujących swój sprzeciw wobec dalszego wydobycia i produkcji prądu z węgla brunatnego.

“Proste pytania” to cykl podcastów, które publikujemy na platformach Spotify, Google Podcasts, Castbox i Spreaker. W kolejnych odcinkach, zgodnie z tytułem, zadaję proste pytania. Odpowiedzi bywają jednak skomplikowane. W centrum uwagi zawsze jest ekologia.

Źródło zdjęcia: Marcin Kadziolka / Shutterstock

Podziel się: