Co robić i czego nie robić, kiedy jest smog?

Kiedy stacje monitoringu powietrza pokazują, że stan powietrza odbiega od ideału, co w naszych warunkach oznacza nawet komunikat, że jest ono „umiarkowane” lub „niekorzystne”, warto podjąć kilka prostych kroków zaradczych. Problemu nie rozwiążą, ale zmniejszą negatywny wpływ smogu na zdrowie. Warto to zrobić szczególnie, kiedy należy się do jednej z grup ryzyka lub ma dzieci.

Oto krótka lista zawierająca to, co warto zrobić i czego unikać, kiedy za oknem jest smog:

  1. nie wietrz mieszkania, bo otwierając okno wpuszczasz do środka szkodliwe substancje;
  2. nie uprawiaj sportu na zewnątrz, bo w czasie wysiłku fizycznego jesteś szczególnie narażony na szkodliwe działania pyłów, oddychasz szybciej i więcej z nich trafia do twojego organizmu;
  3. nie wychodź na spacer i nie bierz na spacer dziecka, te są bowiem jedną z grup szczególnie narażonych na szkodliwe działanie smogu;
  4. jeżeli pracujesz w przedszkolu, nie wyprowadzaj dzieci na spacer, a jeżeli jesteś rodzicem przedszkolaka, zadbaj, by w twoim przedszkolu zrezygnowano z wyjść w czasie, kiedy powietrze jest niezdrowe;
  5. załóż maskę przeciwpyłową, ochronisz siebie i pokażesz, że powietrze jest dla ciebie ważne;
  6. włącz oczyszczacz powietrza, o ile go oczywiście masz, bo to droga rzecz;
  7. jeżeli cierpisz na choroby układu oddechowego lub krążenia i czujesz pogorszenie samopoczucia, skontaktuj się z lekarzem.

7 komentarze(y)

  1. Drogi SmogLabie, byłbym wdzięczny, gdybyście zajęli jednoznaczne stanowisko na temat jakości powietrza w domach/pomieszczeniach.
    Z jednej strony:
    – odradzacie wietrzenie mieszkania w czasie smogu,
    – 1 marca 2014r. KAS wrzucił własne badania z mobilnym pyłomierzem, wg których jakość powietrza w aptece, sklepie i domu jest o 50-70% lepsza niż na zewnątrz (badania można znaleźć np. wpisując słowo “apteki” w wyszukiwarce na facebookowym profilu KAS)
    – dobrze czujemy nosami i intuicyjnie, że powietrze na zewnątrz jest znacznie gorsze od tego w domu, co potwierdzałoby badania KAS
    Z drugiej zaś strony niedawno publikowaliście kalkulator papierosowy, który miał przyjęte założenie, że powietrze w pomieszczeniach jest tylko o 10% lepsze niż na zewnątrz.
    Być może te 10% są prawdziwe dla jakichś szczególnych warunków, ale na pewno nie dla krakowskich mieszkań w czasie smogu. Skoro nawet w aptece i sklepie, gdzie drzwi co chwile się otwierają, jest o 50-70% lepiej, to co dopiero w domach, gdzie w czasie smogu nie otwieramy okien prawie wcale.
    To bardzo ważny temat, w końcu większość czasu spędzamy w pomieszczeniach

  2. Zdecydowanie zgadzam sie zprzedmowca. Czy ktokolwiek jest w posiadaniu badan lub chocby trendow wskazujacych roznice pomiedzy powietrzem na zewnatrz i wewnatrz. Mam wrazenie ze mamy niewiele porad opartych na danych przez co ciezko podejmowac decyzje np o zmianie miejsca zamieszkania, rezygnacji ze sportu, zakupie oczyszczacza itp.

  3. Czy dobrze rozumiem, że:
    – roczne dziecko mieszkające w Krakowie zamykamy w mieszkaniu na początku grudnia i od tej pory (poza pojedynczymi dniami), nie wychodzimy z nim aż do wiosny?
    – w tym samym okresie nie otwieramy okien mieszkania? (mając filtr powietrza) Czy raczej wietrzymy, potem filtrujemy i dopiero wchodzimy do pomieszczenia?

  4. Niestety, nie mogę już biegać po osiedlu, bo smog mnie wykończy- zadyszka i ból głowy murowane…. Najpierw nosiłam maski (miałam nawet piękne dizajnerskie modele), ale teraz poszłam o krok dalej. Z mężusiem zamówiliśmy ramki do okien, antysmogi fakro. Można w końcu wietrzyć! Ludzie, co za luksus 😀 XXI wiek i się człowiek cieszy, że może otworzyć okno przed snem 😛 A plan za 15 lat = dom na wsi, z dala od smogu i tych pustych kopcących aut 😛

    1. A gdzie ten dom jeśli mogę spytać?
      Na przykład Kraków ma nie gorsze powietrze niż okolice.
      Dopiero na prowincji czuć smog.
      Człowiek wyda kasę na dom, a sąsiad będzie go podtruwał.

  5. Łącze sie w bólu, jeden z moich ostatnich joggingów skończył się 20 minutowymi inhalacjami solą fizjologiczną, Dopiero po 15 minutach inhalacji, przestałam odczuwac to okropne swędzenie w płucach i gardle. U nas w małym mieście smog jest okropny, także to nie jest kwestia wielkosci miasta i motoryzacji, tylko raczej palenia węglem i niestety czesto papierami, liscmi, smieciami itd. W Polsce ruszył program , gdzie mozna uzyskac dofinansowanie na wymiane piecy weglowych na gazowe, wymiana stolarki okiennej, nawet do 80%, a i tak ludzie malo z tego korzystaja. Niestety, dla takich alergikow jak ja, ktorzy maja problemy z oddychaniem w zadymionych pomieszczeniach, czy kurz, zycie od jesieni, to istna walka z wiatrakami. Niestety czlowiek zupelnie zdrowy w ogole tego nie ogarnia. Mam maske antysmogowa Xiaomi, polecam, zakladam ja jak jest zadymione i nie czuje juz problemu. Musze sie jednak nauczyc z nia biegac (co wiadomo nie jest latwe , wiec zwykly trening zamienia sie w wyczynowke ;lol) . Polecam takze oczyszczacze powietrza (tez xiaomi, jakos lubie i ufam tej firmie). Najpierw bylam sceptyczna, ale naprawde czuc roznice powietrza po chociazby 15 minutach pracy takiej maszyny. Przestawiam sobie oczyszczacz co jakis czas do innego pomieszczenia i jest naprawde super. Czuc, naprawde czuc roznice jakosci powietrza. Czesto jak przez pomylke zapomne zamknac na czas okno (bo w ciagu dnia jest znosnie, wszystko zaczyna sie po 15:00) , i naleci mi dymu do domu, to po 10-15 minutach nie czuc nic – tylko swiezosc. Wystarczy ze czlowiek wchodzi do domu z zakupami , i musi drzwi przytrzymac chwile dluzej… Jesli ktos ma podobny problem z oddychaniem , niech smialo zainwestuje w oczyszczacz powietrza, koszt kilkuset złotych, (600-700zl) ale naprawde warto.
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz