Jakie są prawdziwe skutki awarii elektrowni jądrowych w Czarnobylu i Fukushimie?

Podziel się:
Czarnobyl Skutki

W nocy 26 kwietnia 1986 roku w reaktorze nr 4 Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej nastąpiła eksplozja, w wyniku której do otoczenia uwolnione zostały znaczne ilości substancji radioaktywnych. Był to wybuch chemiczny, a nie jądrowy, jak twierdzą niektórych autorzy [1].

Awaria w Czarnobylu była bezpośrednim skutkiem przeprowadzanego na reaktorze eksperymentu. To, że w ogóle do niej doszło, było splotem wielu czynników: wadliwej konstrukcji reaktora, ludzkich błędów, niefrasobliwości i łamania bądź obchodzenia procedur bezpieczeństwa. Nie bez znaczenia był też specyficzny dla ZSRR charakter relacji między przełożonymi i podwładnymi.

Ostatnio o awarii sprzed 33 lat znów sporo mówi się i pisze, a to za sprawą głośnego serialu HBO. W polskich mediach, obok wywiadów z ekspertami pojawiają się też dość sensacyjnie brzmiące tytuły, na przykład:

„Czarnobyl i Fukushima zebrały żniwo śmierci. Dwie największe katastrofy w historii”

Jak wygląda to „żniwo śmierci” w przypadku Czarnobyla? W cytowanym artykule znajdziemy między innymi takie informacje:

W kolejnych latach ilość zachorowań na choroby nowotworowe wzrosła o ponad 90 proc. u dzieci. Blisko 4000 osób mogło umrzeć łącznie z powodu samego narażenia na promieniowanie, według raportu United Nations.

Ale możemy też przeczytać, że według niektórych szacunków liczba śmiertelnych ofiar awarii czarnobylskiej elektrowni [2] to nawet 93 tysiące! To bardzo dużo, prawda? Tyle że ta liczba jest znacznie zawyżona. Jak to zwykle bywa, by mieć szansę dotrzeć do prawdy,

Należy korzystać z wiarygodnych źródeł

W tym wypadku oznacza to raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z roku 2006 roku oraz nowszy raport innej związanej z ONZ instytucji – Komitetu Naukowego ONZ ds. Skutków Promieniowania Jonizującego (ang. United Nations Scientific Committee on the Effects of Atomic Radiation, UNSCEAR). Czego się z nich dowiemy?

Po pierwsze tego, że faktycznie wśród osób które w chwili awarii były dziećmi lub nastolatkami, i żyły na najbardziej skażonych terenach obecnej Białorusi, Ukrainy i Rosji wzrosła zapadalność na

Nowotwory tarczycy

Mowa jest o ponad sześciu tysiącach dodatkowych przypadków tej choroby [3], a w najbliższych dekadach można spodziewać się kolejnych zachorowań, choć trudno oszacować, jak wielu. Najprawdopodobniej za ogromną część z tych ponad 6 000 zachorowań na raka tarczycy odpowiedzialna jest awaria czarnobylskiej elektrowni [4], a konkretnie uwolnienia do środowiska znacznych ilości radioaktywnego izotopu jodu 131I (jodu-131), będącego jednym z ważniejszych produktów rozszczepienia uranu [5].

Na szczęście, nawet u osób z zaawansowanym nowotworem tarczycy rokowania są zazwyczaj dobre.

Co więcej, WHO ocenia, że większości tych przypadków raka tarczycy dałoby się uniknąć, gdyby powstrzymano się na jakiś czas od spożywania produktów mlecznych pochodzących ze skażonych regionów [6].

Negatywny wpływ jodu-131 był dodatkowo silniejszy przez to, że na najbardziej skażonym obszarze przeważała dieta uboga w jod, co sprzyjało większej akumulacji jego radioaktywnego izotopu 131I w tarczycy. W dodatku w ZSRR jod (w postaci płynu Lugola) zaczęto podawać dopiero po miesiącu od katastrofy [7].

W wyniku awarii w Czarnobylu 134 osoby zostały narażone na wysokie dawki promieniowania, na skutek czego dotknęła je

Ostra choroba popromienna

Byli to głównie pracownicy elektrowni i osoby walczące ze skutkami awarii, np. strażacy. 28 z nich zmarło w krótkimi czasie [8]. Między 1987 a 2006 zmarło kolejne 19 osób, choć nie wszystkie te zgony wiązały się z wcześniejszym narażeniem na promieniowanie. Pozostałym z tych 134 napromieniowanych osób dojście do zdrowia zajęło wiele lat.

Czy to już wszystko? A inne skutki zdrowotne?

W 2006 WHO szacowało, że wśród grup najbardziej narażonych na promieniowanie (w sumie ponad 600 tys. osób) należy spodziewać się dodatkowych 4 tys. zgonów spowodowanych różnymi nowotworami, które można by przypisać skutkom awarii. Wśród tak dużej populacji i tak należało się spodziewać ok. 120 tys. zgonów na choroby nowotworowe, więc dodatkowe 4 tys. oznaczałby raptem 3-4 procentowy wzrost liczby takich zgonów.

W dodatku nowszy raport UNSCEAR nie potwierdza tych szacunków, stwierdzając że poza wspomnianymi przypadkami raka tarczycy nie ma żadnych naukowych dowodów na zwiększoną zapadalność lub umieralność na nowotwory lub inne choroby, które można by powiązać z narażeniem na promieniowanie [9].

1 2 3
Podziel się:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o