Udostępnij

Kraków bez węgla oddycha czystszym powietrzem. Prof. Kleczkowski odpowiada Izbie Sprzedawców Węgla

16.04.2021

Dziś przyznają to już prawie wszyscy: od węgla trzeba odchodzić. Nawet prezydent i premier zaprzestali deklaracji o wieczystym przywiązaniu do węgla. Ostatnim bastionem jego obrony pozostała Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla, która zawzięcie podważa wszystkie dowody na szkodliwość palenia węglem. Idée fixe Izby stała się krakowska uchwała antysmogowa – pisze prof. Piotr Kleczkowski.

Rok temu Izba opublikowała na swojej stronie tekst, w którym nieudolnie usiłowała wykazać, że krakowska uchwała nie przyniosła spodziewanych efektów, a wydatki zostały zmarnowane. Ostatnio Izba nazbierała nowej amunicji i postanowiła ją wystrzelić szerzej. Napisała nowy tekst pod tytułem „Analiza poziomu stężenia pyłów typu PM10, PM2,5 oraz benzo(a)pirenu w głównych miastach województwa małopolskiego”, który opublikował Portal Samorządowy. O ile poprzedni tekst był nieudolny, to obecny zawiera dane wyssane z palca, a może z węgla. Całkowicie fałszywe dane powodują, że pieczołowicie zbierana przez Izbę amunicja okazała się workiem ze ślepakami. Przejdźmy do faktów.

Czytaj także: “Atak węgla w czasach zarazy”. Prof. Kleczkowski odpowiada Izbie Sprzedawców Węgla

Dezinformację, modnie dziś zwaną „fake news” mamy tu w najważniejszej analizie zmian stężenia pyłu PM2,5. To ta frakcja pyłu ma spośród wszystkich składników smogu najbardziej szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Izba pisze w swojej „analizie”: „Poziom średniorocznego stężenia pyłu PM2,5 zarówno dla Krakowa jak i Małopolski w 2020 roku odnotował wzrost, odpowiednio o 3% i 9%”. Sprawdźmy dane dla Krakowa. Może to z łatwością zrobić każdy Czytelnik, ponieważ są one łatwo dostępne w Internecie (np. TUTAJ).

Jak widzimy, średnie stężenie pyłu PM2,5 w Krakowie w roku 2019 wyniosło 25 mikrogramów/m3. Na tej samej stronie znajdziemy średnią za 2020 r. równą 21 mikrogramów/m3. Nastąpił więc spadek o 16%. Dla pełnej informacji trzeba dodać, że odczyty w 2019 r. pochodzą z jedynej w pełni miarodajnej dla tej analizy stacji tła na os. Kurdwanów, wskazanej także przez Izbę jako źródło informacji. Pomiar ten w 2020 r. przeniesiono do stacji os. Piastów. Zmiany stacji Izba nie udokumentowała.

Na tej samej stronie możemy odczytać i w prosty sposób obliczyć średnią dla całego województwa małopolskiego. Przyjmując tylko stacje tła, otrzymujemy średnią dla 2019 r. o wartości 22,5, a dla 2020 r. o wartości 21,75, czyli spadek o 3,3%. Postępując tak, jak Izba, czyli nieprawidłowo włączając do analizy stację komunikacyjną w Tarnowie, otrzymalibyśmy głębszy spadek: 4,5%.

Porównajmy: oficjalne dane Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – spadki dla Krakowa i Małopolski odpowiednio o 16% i 3,3%. Według Izby – wzrosty odpowiednio o 3% i 9%. Oszukanego w ten sposób Czytelnika zapewne nie interesuje, czy fachowcy Izby nie umieją wykonać podstawowych działań arytmetycznych, czy też świadomie fałszują kluczowe dane. Te właśnie te wyniki Izba opatrzyła następującym komentarzem (str. 33): „…wartości te powinny spaść, a niniejszy raport pokazuje, że rosną, co wskazuje na manipulacje badań zespołu prof. Kleczkowskiego, zleconych przez Krakowski Alarm Smogowy”. Jestem współautorem przywołanej analizy, opublikowanej jesienią ubiegłego roku i muszę przyznać, że ten absurdalny komentarz serdecznie mnie ubawił. Podać dane z sufitu i na tej podstawie zarzucać manipulację autorom rzetelnie przygotowanej analizy? To jakaś dziecinada, nie warto nawet się oburzać.

Sprawdziłem też porównanie stężeń pyłu PM2,5 między sezonami grzewczymi 18/19 i 19/20, biorąc dane dokładnie z tych samych stacji pomiarowych co Izba. Czytelnik może również to zrobić, nawigując po powyższej stronie. Dane WIOŚ dla Krakowa – spadek o 22,8%, według Izby – wzrost o 6,7%. Dane WIOŚ dla Małopolski – spadek o 19,4%, według Izby – wzrost o 6,8%.

Jak widać, Izbie bardzo zależy, aby upowszechnić całkowicie fałszywą wiadomość o rzekomym wzroście poziomu zanieczyszczeń w Krakowie w rok po wprowadzeniu w nim przełomowego zakazu stosowania paliw stałych w małych instalacjach grzewczych. Znajdujemy tam też taką informację:

„…dane z Krakowa, które wykazują wzrost stężenia pyłu PM10 (porównanie 2019 i 2020) o 0,26 mikrogramów/m3.”

To też łatwo sprawdzić. Stacja w Krakowie na ul. Bujaka, z której korzystała Izba, wykazuje spadek o 9,33 mikrogramów/m3. Gdyby (co Izba uczyniła nieprawidłowo) ująć w analizie również stację przemysłową na ul. Bulwarowej, to średnia z obu stacji dałaby spadek o 4,58 mikrogramów/m3.

Jeżeli Izba w najważniejszej części „analizy” podaje liczby tak niedorzeczne, to cała reszta tekstu nie zasługuje na niczyją uwagę i jej miejsce jest w koszu. Wirtualnym, bo mam nadzieję, że nikt nie marnował papieru aby to drukować. Skoro jednak Izba przywołała moją skromną osobę, to musiałem resztę też przeczytać. Nie starczyło mi jednak ani czasu ani cierpliwości, aby pozostałe wyniki dokładnie sprawdzać.

W tekście Izby jest szereg innych analiz zmian zanieczyszczeń w latach 2012-2020. We wszystkich tych analizach (z mało istotnym wyjątkiem w rozdz. 5.1) zanieczyszczenia w Krakowie maleją szybciej niż w województwie. „Konkluzje końcowe” Izby nie odnoszą się w ogóle do tego podstawowego faktu, za to koncentrują się na wykazywaniu, że różnica jest mniejsza, niż wynika z analizy Krakowskiego Alarmu Smogowego. Porównywanie wyników Izby do wyników KAS nie ma sensu i to nie tylko ze względu na grube błędy w tekście Izby. Obie analizy prowadzono na podstawie wyników z różnych zestawów stacji, zastosowano też inne metody analizy. Główna różnica polega na tym, że KAS wziął pod uwagę maksymalną możliwą liczbę danych, co zwiększa wiarygodność wyników, a Izba oparła się na danych tylko z 13 stacji pomiarowych, zresztą nieprofesjonalnie dobranych. Izba dużo miejsca poświęca sporej rozbieżności między oboma dokumentami w analizach zanieczyszczenia benzo(a)pirenem. Otóż wynikają one z prostego faktu, że Izba analizowała tu okres 2012-2020, a KAS w przypadku tej substancji analizował krótszy okres: 2014-2020.

Dlaczego? Ponieważ dane za okres 2012-2020 dla benzo(a)pirenu nie pozwalają na wiarygodne wyznaczenie tempa spadku (z uwagi na niski tzw. współczynnik determinacji). Zupełnie nie dziwi, że Izba nie zauważyła tego problemu, skoro wyniki najprostszych działań arytmetycznych podaje z grubym błędem.

Nie zamierzam nużyć Czytelników wyliczeniami innych zauważonych błędów, niekonsekwencji w zastosowanej metodzie, czy braków w dokumentacji.

Dla Izby mam radę. Zamiast wprowadzać w błąd Polaków, skupcie się na swoim biznesie, na przykład starannie kontrolujcie jakość sprzedawanych paliw, wtedy będzie z Was jakiś pożytek. No i pomóżcie sprzedawcom węgla zaadaptować się do zmian w gospodarce, które w świecie rozwiniętym dawno już nastąpiły.

prof. Piotr Kleczkowski –  profesor w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, specjalista w zakresie inżynierii dźwięku, percepcji dźwięku i ochrony środowiska, autor książki “Smog w Polsce”, współautor analizy KAS dotyczącej uchwały antysmogowej dla Krakowa.

Artykuł, do którego odnosi się prof. Kleczkowski, można znaleźć TUTAJ.

Zdjęcie: S-Studio/Shutterstock

Autor

SmogLab

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partner portalu

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Od 2020 r. redaktor Odpowiedzialnego Inwestora, dla którego pisze głównie o energetyce, górnictwie, zielonych inwestycjach i gospodarce odpadami. Zainteresowania: szeroko pojęta ochrona przyrody; prywatnie wielbicielka Wrocławia, filmów wojennych, literatury i poezji.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Zastępca redaktora naczelnego SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.