Krytyczny raport o klimacie i zdrowiu. “Przez spalanie paliw kopalnych cierpi zdrowie nas wszystkich”

102
0
Podziel się:

Na łamach czasopisma naukowego “The Lancet” ukazał się coroczny raport analizujący wpływ zmian klimatycznych na zdrowie. Siódmy dokument z cyklu The Lancet Countdown alarmuje: rządy i firmy nadal stosują strategie zagrażające naszemu zdrowiu i egzystencji. Państwa stoją dziś przed poważnym wyborem. Albo wpadną w pułapkę dalszego uzależnienia od paliw kopalnych, albo postawią na czystą energię i efektywność energetyczną. Stawką jest zdrowie i życie obywateli.

Siódmy raport The Lancet Countdown, opublikowany w przededniu szczytu klimatycznego COP27, przedstawia 43 wskaźniki związane z kryzysem klimatycznym i środowiskiem. Obejmują one m.in. nowe i ulepszone metryki monitorujące wpływ skrajnych temperatur na niestabilność bezpieczeństwa żywnościowego. Dotyczą również zanieczyszczenia powietrza, a także gotowości przemysłu paliw kopalnych do transformacji. 

Coroczny raport The Lancet Countdown opublikowany został na łamach czasopisma naukowego “The Lancet”. Jak podaje wydawca, cykliczna publikacja, choć zaplanowana, przechodzi rokrocznie niezależny proces recenzyjny.

“Europa budzi się i otwiera oczy na rzeczywistość ocieplającego się świata i skutków zdrowotnych”

Dokument prezentuje pracę 99 ekspertów z 51 instytucji, w tym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO). Obok Raportu Globalnego ukazał się odrębny Raport dla Europy. Dokument ten pokazuje, że to właśnie nasz kontynent jest szczególnie odpowiedzialny za napędzanie zmiany klimatu. Równocześnie już teraz dotkliwie odczuwa jej skutki.

“Odzwierciedlając podejście globalnego The Lancet Countdown, nasz pierwszy raport poświęcony Europie śledzi wpływ zmiany klimatu na zdrowie odczuwany we wszystkich jej krajach, a także dodatkowe korzyści zdrowotne działań na rzecz ochrony klimatu” – mówi prof. Rachel Lowe, dyrektor programu The Lancet Countdown w Europie, profesor badań ICREA oraz lider zespołu ds. globalnej odporności zdrowotnej w Barcelona Supercomputing Center (BSC). 

“Po najgorętszym zarejestrowanym lecie w historii Europy, kontynent budzi się i otwiera oczy na rzeczywistość ocieplającego się świata i skutków zdrowotnych. W naszym raporcie szczegółowo omówiliśmy obecne już konsekwencje dla zdrowia ludzi. Są to sygnały ostrzegawcze. Europejskie rządy, systemy opieki zdrowotnej i społeczności muszą pracować na rzecz przyszłości odpornej na zmianę klimatu” – podkreśla prof. Lowe.

Skutki zdrowotne spóźnionej dekarbonizacji

Z raportu wynika, że kraje europejskie już dziś dostrzegają skutki zdrowotne zmiany klimatu. Odczuwane są one m.in. w postaci zwiększonego narażenia na ekstremalne zjawiska pogodowe, a także rosnącego ryzyka przenoszenia chorób zakaźnych. To ponadto problem zaburzeń związanych z narażeniem na ekstremalne ciepło podczas upałów, a także zgonów spowodowanych narażeniem na zanieczyszczenia powietrza.

Raport dla Europy szczególną uwagę zwraca na rosnący problem wzrostu temperatur i jego wpływu na zdrowie. Okazuje się, że między pierwszą a drugą dekadą XXI wieku narażenie na fale upałów wzrosło średnio o 57 procent. Lokalnie mowa przy tym o wzrostach rzędu nawet 250 proc., co wiążę się ze wzrostem śmiertelności. Dodatkowym problemem są susze. W latach 2011-2020 55 proc. europejskich jednostek terytorialnych stanęło w obliczu ekstremalnych lub wyjątkowych susz w sezonach letnich.

Rosnące temperatury oddziałują jednak na zdrowie nie tylko w bezpośredni sposób. Wiele skutków zdrowotnych będzie wynikało z innych procesów towarzyszących ociepleniu. Jak wskazują autorzy publikacji, w Europie klimat coraz bardziej sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych. Dotyczy to m.in. dengi, malarii, bakterie Vibrio czy Gorączki Zachodniego Nilu, dotychczas kojarzonych z warunkami tropikalnymi.

Czytaj także: Przełomowa decyzja ONZ. Wyspiarze wygrali z Australią sprawę o zmiany klimatyczne

“Alarmujące informacje”

“Informacje dotyczące wpływu postępujących zmian klimatu na zdrowie są alarmujące” – wskazuje prof. Wojciech Hanke z zakładu Epidemiologii Środowiskowej w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi. “Przedstawione przez ekspertów prognozy dotyczą nie tylko mieszkańców terenów już aktualnie zagrożonych wysokimi temperaturami, ale także krajów strefy umiarkowanej. Tu przewidywany jest wzrost ryzyka rozwoju chorób wywołanych m.in. przez arbowirusy przenoszone przez kleszcze. Dla przykładu wzrasta w tych obszarach zagrożenie zakażenia wirusami dengi czy Chikunguya. Postępujące globalne ocieplenie sprzyja zwiększeniu terytoriów występowania wektorów (głównie owadów) przenoszących ich zarazki” – zwraca uwagę prof. Hanke.

W raporcie podkreślono, że zmiana klimatu to także problemy zdrowotne dla alergików. W ciągu ostatnich 41 lat ocieplenie spowodowało, że sezon pylenia głównych europejskich drzew wpływających na alergie (brzoza, olcha i drzewo oliwne) rozpoczyna się 10-20 dni wcześniej. Najbardziej znaczące zmiany wystąpiły w górach, m.in. Alpach, Bałkanach i Górach Skandynawskich. Sezon rozpoczyna się tam obecnie o ponad miesiąc wcześniej niż w latach 80-tych.

Paliwa kopalne i zanieczyszczenie powietrza

Naukowcy alarmują ponadto o skutkach zdrowotnych zanieczyszczenia powietrza. Szacuje się, że tylko w Polsce z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera przedwcześnie prawie 50 tys. osób rocznie. 

“Milionów przedwczesnych zgonów na świecie, a dziesiątek tysięcy zgonów w Polsce, można byłoby uniknąć każdego roku, redukując spalanie paliw kopalnych i zamieniając je czystymi źródłami energii” – zauważa prof. Michał Krzyżanowski z Imperial College London.

Zmiana klimatu i zanieczyszczenie powietrza to bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia Polek i Polaków. “Każdego roku dziesiątki osób umierają przedwcześnie z powodu narażenia na oddychanie smogiem, a wydłużające się fale upałów, rozprzestrzeniające się choroby wektorowe (m.in. borelioza) czy ekstremalne zjawiska pogodowe zbierają śmiertelne żniwo także w naszym kraju. Niestety nie potrafimy zerwać z myśleniem, że do wyprodukowania prądu i ciepła potrzebujemy paliw kopalnych. A przez to cierpi zdrowie nas wszystkich” – komentuje Weronika Michalak, dyrektorka HEAL Polska, organizacji analizującej wpływ czynników środowiskowych na zdrowie publiczne.

Kolejnym zagrożeniem, na które zwracają uwagę autorzy tegorocznego raportu, jest brak przygotowania sektora ochrony zdrowia na nasilające się obciążenie skutkami zdrowotnymi zmiany klimatu. W dokumencie podano, że w 118 z 197 analizowanych miast zmiana klimatu może zaburzyć funkcjonowanie usług ochrony zdrowia lub negatywnie wpłynąć na zdrowie publiczne. Jako największe niebezpieczeństwo wskazano przy tym fale upałów ( w odniesieniu do 87 miast). 

Europa nadal uzależniona od paliw kopalnych

Mimo że mieszkańcy i mieszkanki Europy coraz bardziej odczuwają związane ze zdrowiem negatywne konsekwencje zmiany klimatu, to kontynent pozostaje uzależniony od wysokoemisyjnych źródeł energii. Co więcej, wiele krajów dalej dotuje paliwa kopalne. Dlatego Państwa stoją dziś przed wyborem: albo wpadną w pułapkę dalszego uzależnienia od paliw kopalnych, albo postawią na czystą energię i efektywność energetyczną, chroniąc zdrowie i życie obywateli.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że mimo prowadzonej polityki klimatycznej UE, węgiel nadal ma istotny udział w europejskim miksie energetycznym. To 12 proc. całkowitej podaży energii w 2020 roku, a w przypadku Polski ok. 70 procent. Przy obecnym tempie redukcji jego zużycia nie ma szans na pełne odejście od węgla do 2050 roku. 

Naukowcy policzyli w nowym raporcie, ile Europa wydaje na utrzymywanie zanieczyszczającego przemysłu paliw kopalnych. Według ich obliczeń, 15 krajów zapewniało dopłaty do paliw kopalnych przekraczające miliard euro netto rocznie.  

Czytaj także: Tej zimy powietrze w Polsce będzie brunatne

“Europa ma szansę stać się globalnym liderem”

“W całym tegorocznym zestawieniu wyników badań, możliwości ratowania życia i poprawy zdrowia publicznego są oczywiste” – podkreśla dr Marina Romanello, współautorka raportu i dyrektorka wykonawcza The Lancet Countdown.

“Przyspieszone działania będą chronić życie i dobrostan ludzi przed skutkami zmiany klimatu nie tylko w Europie, ale także w tych krajach, które historycznie w najmniejszym stopniu przyczyniły się do zmiany klimatu. Europa ma szansę stać się globalnym liderem w zakresie niskoemisyjnej, sprawiedliwej transformacji i może dziś zapewnić przyszłość, w której populacje na całym świecie nie tylko przetrwają, ale będą też rozwijać się w dobrobycie” – podsumowuje dr Romanello.

_

Z całością przytaczanego Raportu Globalnego można zapoznać się tutaj. Raport dla Europy dostępny jest tutaj.

Zdjęcie: testing / Shutterstock.com

Podziel się: