Rekord polskiej fotowoltaiki w czerwcu i lipcu. A w Wielkopolsce otwiera się największa farma słoneczna

1648
0
Podziel się:
farma fotowoltaiczna brudzewo

W czerwcu i lipcu europejskie farmy fotowoltaiczne wyprodukowały rekordową ilość energii. Udział słońca w miksie energetycznym wyniósł tym samym 10 proc. – informuje think-tank Ember. Swój rekord w produkcji prądu ze słońca pobiła też Polska. To jednak nadal za mało, by panele solarne w rankingu najbardziej znaczących źródeł energii wyprzedziły elektrownie węglowe. Informacja o rekordowym dla fotowoltaiki okresie zbiegła się z inną. O tym, że największa farma fotowoltaiczna w Polsce została ukończona w Brudzewie.

Panele fotowoltaiczne wyprodukowały w całej Wspólnocie 39 terawatogodzin (TWh) prądu. To aż o 11 TWh więcej niż w tym samym okresie w 2018 roku i o 5,1 TWh więcej niż rok temu.

Fotowoltaika: letni rekord w Europie i w Polsce

Analitycy think-tanku Ember twierdzą, że może wiązać się to z coraz niższymi cenami prądu z fotowoltaiki. Wytwarzanie go za pomocą paneli najnowszej generacji na największych rynkach energii w Europie jest teraz o połowę tańsze w stosunku do starych elektrowni węglowych. Średni koszt wytwarzania prądu z paneli w poprzedniej dekadzie spadł niemal siedmiokrotnie. Dlatego warunki dla rozwoju energetyki słonecznej są dobre, choć jeszcze niższe koszty oferują farmy wiatrowe. Według Ember wytwarzany z nich prąd może być nawet trzy razy tańszy niż ten dostarczany przez „węglówki”.

Niektóre kraje w ciągu pierwszych letnich miesięcy pobiły rekordy udziału fotowoltaiki w swoim miksie energetycznym. W tym gronie jest również Polska. W czerwcu fotowoltaika wyprodukowała 10, a w lipcu 5 proc. prądu w Polsce. To duży sukces, bo jeszcze w 2018 roku wartość ta była bliska zeru. Nadal daleko nam jednak do europejskich prymusów – Holandii i Niemiec (po 17 proc. udziału w miksie) oraz Hiszpanii i Grecji (po 16 proc.)

Rekord osiągnięty w letnim szczycie nie oznacza jednak, że fotowoltaika w wyprzedziła elektrownie węglowe. W czerwcu i lipcu w całej UE odpowiadały one za 14 proc. miksu i 54 TWh energii.

– Przed nami jeszcze długa droga, zanim energia słoneczna będzie dostarczać więcej energii niż paliwa kopalne, nawet w okresie największego nasłonecznienia Starego Kontynentu – komentował Charles Moore, szef Ember na Europę. Zauważył mimo to sukces nadal „uzależnionej od węgla” Polski.

Fotowoltaika będzie rosnąć, potrzebne jednak inwestycje i mądre prawo

Według polskiej analityczki Ember Małgorzaty Kasprzak rozwój fotowoltaiki w Polsce będzie zależał przede wszystkim od czytelnych przepisów dotyczących posiadaczy paneli.

– Mam tu na myśli przede wszystkim rozliczenia prosumenckie dyskutowane przez polityków, ale nie tylko. To między innymi brak przemyślanych decyzji doprowadził do ogromnego sceptycyzmu co do inwestycji w biomasę. Wtedy wygrała tendencja do wrzucania doraźnych regulacji pod wpływem chwili. Oby tak się nie stało w przypadku paneli fotowoltaicznych – ocenia specjalistka.

Czytaj również: Fotowoltaika: opusty mogą zostać, jednak na innych zasadach? “Taki system też ma być tymczasowy”

– Aby zrealizować nasz wkład w unijne cele klimatyczne i wypełnić lukę po zamykanych elektrowniach węglowych, w ciągu tej dekady musimy zwiększyć moc fotowoltaiki do 29 GW – twierdzi z kolei Paweł Czyżak z Fundacji Instrat. Według niego fotowoltaika nie będzie czekała długo na kolejny rekord. Jej rozwój będzie jednak trudny bez modernizacji sieci energetyczno-przesyłowej, która powinna być przygotowana na odbiór energii z paneli w czasie największego nasłonecznienia. Ekspert zauważa jednocześnie, że pod koniec czerwca fotowoltaika osiągnęła w Polsce moc 5,4 gigawata (GW). To więcej, niż przewidywała rządowa strategia na lata 2025-2035.

Największa farma fotowoltaiczna w Polsce. Piotr Woźny. ZEPAK.
O tym, że największa farma fotowoltaiczna została ukończona, na twitterze poinformował Piotr Woźny.

Największa farma fotowoltaiczna w Polsce

Publikacja raportu zbiegła się z ukończeniem budowy największej polskiej farmy fotowoltaicznej. W Brudzewie w Wielkopolsce wybudowała ją spółka ZE PAK, w tym samym regionie zarządzająca konwencjonalnymi elektrowniami i odkrywkami węgla brunatnego. Na razie panele osiągają moc 70 megawatów (MW). W przyszłości wartość ta sięgnąć ma 1 GW. Wytworzona za ich pomocą energia ma zasilać między innymi instalację produkującą wodór.

Zdjęcie: Największa farma fotowoltaiczna w Polsce. Materiały prasowe ZE PAK.

Podziel się: