Pellet jest tani i przyjazny środowisku – to jeden z największych mitów, jakie powiela się na temat źródeł ogrzewania. Okazuje się, że roczny koszt takiego ogrzewania sięga nawet 10 tys. złotych.
Jak więc uświadomić konsumentom planującym budowę domu lub zmianę systemu ogrzewania wyzwania niesione przez użytkowanie pieców na pellet? Mimo reklamowania pelletu jako „taniej i ekologicznej” opcji, rzeczywistość jest inna.
Pellet z domieszką plastiku? Dla niektórych producentów to chleb powszedni
Realne koszty użytkowania pieca na pellet są bagatelizowane. Według szacunków roczne ogrzanie domu wymaga 6-12 ton pelletu. To wiąże się nie tylko z wysokimi wydatkami (nawet 150 tys. złotych na sam opał w ciągu 15 lat), ale także z koniecznością wygospodarowania dużej przestrzeni magazynowej. Jeśli doliczyć do tego koszt samego pieca i instalacji, który może sięgać nawet 40 tys. złotych, okazuje się, że wybór pelletu jako źródła ciepła jest dużo mniej opłacalny, niż powszechnie myślano.
– Pellet to jest biomasa w nazewnictwie Unii Europejskiej, ale de facto jest to paliwo stałe – tłumaczy Janusz Piechoczek z Polskiego Alarmu Smogowego.
Dodaje, że pellet powinien być produktem ubocznym przy produkcji drewna. – Problem pojawia się, gdy produkcja drewna sama w sobie ma służyć wytwarzaniu pelletu.
Sama branża pelletowa przynawała, że zbliża się właśnie do tego momentu. Piechoczek określa to „bardzo krótkowzroczną polityką”. – Z naszego punktu widzenia bardzo ważne jest to, żeby w końcu weszły w życie normy jakości pelletu. W tym momencie ich nie ma. My czekamy na tę ustawę z utęsknieniem. Wiemy, że takie prace się toczą, ale na ten moment trudno powiedzieć, kiedy przepisy zaczną obowiązywać. To by na pewno chroniło osoby korzystające z pieców pelletowych, bo w tej chwili zdarza się wiele sytuacji, że nieuczciwi producenci pelletu dodają do niego np. odpady z tworzyw sztucznych, co jest barbarzyństwem. Wiemy, że ten proceder cały czas ma miejsce.
– Przez lata pellet był promowany jako ekologiczna i ekonomiczna alternatywa dla węgla. Niestety, rzeczywistość wygląda inaczej – zarówno pod względem wpływu na domowy budżet, jak i zdrowie oraz środowisko. Chcemy pokazać Polakom pełny obraz tego typu ogrzewania – mówi Adam Gołub, prezes Fundacji Edukujemy.org.pl.
Palenie nim szkodzi zdrowiu
Właśnie po to, żeby walczyć z utartym, ale jednak błędnym przekonaniem, powstała kampania „Nabici w pellet” prowadzona przez wspomnianą fundację. W ramach kampanii, przy współpracy z analitykiem i dziennikarzem Bartłomiejem Derskim, przygotowano serię filmów, w których użytkownicy pieców na pellet oraz pomp ciepła dzielą się swoimi doświadczeniami. Opowiadają przy tym o faktycznych kosztach ogrzewania, wyzwaniach eksploatacyjnych oraz realnym wpływie tych technologii na środowisko.
– Myślałam, że jest bardziej ekonomiczny w zużyciu paliwa. Nie przypuszczałam, że on mnie będzie tak pożerał – stwierdziła jedna z bohaterek filmu wyprodukowanego w ramach kampanii.
Dodatkowym obciążeniem dla użytkowników pieców na pellet, poza kosztami i koniecznością wygospodarowania przestrzeni, są liczne obowiązki związane z obsługą pieca. To m.in. regularne dosypywanie paliwa, czyszczenie komory spalania, opróżnianie popielnika, a także coroczny serwis systemu kominowego. – Napełnianie pieca pelletem oraz czyszczenie popielnika oznacza bezpośredni kontakt z drobnymi pyłami, które przy wdychaniu mogą powodować śmiertelne choroby. Te mikroskopijne cząsteczki przyczyniają się do rozwoju chorób płuc, takich jak pylica czy przewlekłe zapalenie oskrzeli. Prowadzą w ten sposób do trwałego uszkodzenia tkanki płucnej i ograniczenia zdolności efektywnego oddychania – informują organizatorzy kampanii.
Jak mówią, spalanie pelletu generuje pyły zawieszone i szkodliwe związki chemiczne, w tym rakotwórczy formaldehyd. Długotrwała ekspozycja na zanieczyszczenia powstające w procesie spalania może prowadzić do przewlekłych chorób układu oddechowego, a także zwiększać ryzyko nowotworów. Badania wskazują, że spalanie biomasy może być równie szkodliwe dla zdrowia, jak tradycyjne metody ogrzewania. Organizatorzy tłumaczą, że pellet niskiej jakości często zawiera niebezpieczne zanieczyszczenia – kleje, lakierowane drewno i inne toksyczne substancje. Udokumentowano niepokojący wzrost liczby nowotworów u dzieci i dorosłych, szczególnie płuc i układu oddechowego, spowodowany kontaktem z tymi substancjami.
–
Zdjęcie tytułowe: Aguadeluna/Shutterstock