Udostępnij

Podwyżki w spółdzielniach. Skąd takie czynsze i co z rządowym wsparciem?

02.02.2023

Podwyżki nie tylko za ogrzewanie – grzmią obywatele na internetowych grupach. – Eksploatacja, woda, podgrzewanie wody, domofon. A za niedługo fundusz remontowy. Te podwyżki są ostatnio kilka razy w roku – pisze na jednej z nich pani Magdalena. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja na półmetku zimy.

Kilka przykładów. Pani Aneta płaciła do tej pory 63 zł zaliczki za centralne ogrzewanie. Od 1 lutego to już 105 zł. To oznacza, że zaliczka skoczyła o ponad 60 proc. Pani Urszula za CO płaciła 77 złotych. Od lutego zaliczka rośnie do 107 złotych, czyli prawie 40 proc. Miejski Zarząd Budynków z Wałbrzycha porównując grudzień 2021 r. do grudnia 2022 r. wskazuje, że o ile koszt energii cieplnej wzrósł „tylko” o 29 proc., to już koszty energii elektrycznej i ciepła z gazu skoczyły kolejno o 43 i 97 proc.

Podobnie jest w krakowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Kabel. Tu skalę podwyżek widać przy porównaniu cennika (ustalanego przez miejską ciepłownię) z października 2022 r. z tym obowiązującym od połowy stycznia 2023 – Wzrost cen kształtuje się 36,51 proc. za moc zamówioną oraz 29,07 proc. za zużytą energię – wylicza dokładnie Michał Smagowicz, prezes SM Kabel w rozmowie ze SmogLabem. – Cena 1GJ energii skoczyła z 66,62 zł netto do 85,99 zł netto.

Najwyższe podwyżki za ogrzewanie dotyczą właśnie tych dwóch pozycji, które znajdujemy na drukach rozliczeniowych ze spółdzielni. Chodzi o „CO” – czyli centralne ogrzewanie, oraz „CCW” – czyli centralna ciepła woda.

To jednak nie koniec kłopotów. W 2022 r. obowiązywała tarcza rządowa. Podatek VAT był zmniejszony z 23 proc. na 5 proc. – W tym roku tarcza na VAT już nie obowiązuje. Wszyscy poczujemy wzrost cen – przyznaje Smagowicz. Kto ustala ceny? W przypadku zakładów energetycznych nowe taryfy zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki. Te następnie odbijają się na zaliczkach, które wpłacają mieszkańcy domów wielorodzinnych korzystających z tego typu ciepła.

 class=
Pismo do mieszkańców spółdzielni fot. Maciej Fijak

Rząd nowelizuje ustawę ciepłowniczą

– Obserwowany od 2022 r. wzrost cen energii i jej nośników na rynkach światowych jest przede wszystkim wynikiem zbrojnej inwazji Rosji na Ukrainę oraz działań rosyjskiego Gazpromu – przekonuje Kancelaria Premiera informując o nowelizacji tzw. ustawy ciepłowniczej. Jej założenie było takie, aby ochronić odbiorców ciepła systemowego.

Rządowe rozwiązanie zakłada rekompensaty jeżeli w danym systemie ciepłowniczym nastąpi wzrost cen netto dostawy ciepła większy niż 40 proc. w stosunku do cen obowiązujących 30 września 2022 r.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Jeżeli sumaryczne koszty wytworzenia i dostarczenia ciepła będą wyższe – przedsiębiorstwa otrzymają rządowe rekompensaty. Do tej pory wydano na to już 10 mld zł. Teraz pulę wsparcia zwiększono o 4,5 mld. Mechanizm wchodzi w życie od 1 marca, więc widać, że rządzący spóźnili się względem aktualnej sytuacji w kraju.

Spółka ciepłownicza: ograniczajcie konsumpcję

O to, czy istnieje możliwość obniżenia rachunków dla mieszkańców zapytaliśmy w PGE Energia Ciepła, będącej częścią największego krajowego koncernu energetycznego. W krakowskim oddziale słyszymy, że ważne jest ograniczenie konsumpcji i mieszkańcy są do tego zachęcani.

– Zakupujemy paliwa się po najniższych możliwych cenach, a bieżący monitoring parametrów produkcyjnych prowadzimy w sposób ciągły. Spółka podjęła już także szereg działań, zmierzających do ograniczenia wpływu uwarunkowań rynkowych na mieszkańców Krakowa – tłumaczy Agnieszka Dietrich z Biura Prasowego PGE Energia Ciepła S.A.  – Od kilku miesięcy prowadzimy kampanie informacyjne. Mają na celu zwiększenie świadomości krakowian na temat oszczędzania ciepła w domach i mieszkaniach oraz efektywnego użytkowania ciepła, co w widoczny sposób przyczynia się do zmniejszenia rachunków domowych za ogrzewanie. Zwrócenie uwagi na skalę wykorzystywania ciepła i umiejętne sterowanie ogrzewaniem może wpłynąć korzystnie na nasze rachunki i stan portfela. Warto więc zapoznać się z komunikatami i kampaniami informacyjnymi – wskazuje przedstawicielka koncernu.

Jednak mieszkańcy w wielu polskich miejscowościach tracą cierpliwość. Tak było na przykład w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie tłum wyszedł na ulicę. – Nie zgadzamy się na podwyżki. Kwota została podniesiona praktycznie dwukrotnie. W końcu zacznie nam brakować pieniędzy na utrzymanie, na godne życie – mówiła w rozmowie z Polsat News jednak z mieszkanek Piotrkowa Trybunalskiego. Głównym odbiorcą pretensji był prezydent miasta. Zwołano nawet nadzywczajną sesję Rady Miasta. Jednak włodarze odpowiadali, że ceny ustala elektrociepłownia i URE. W tle dyskusji o podwyżkach przewija się większa i mniejsza polityka.

– Dzisiaj rozgoryczenie ludzi jest absolutnie wytłumaczalne. Jednak niewytłumaczalne dla mnie jest to, że w sytuacji, kiedy się prowadzi politykę rzekomo na rzecz mieszkańców Piotrkowa, aby te emocje jeszcze bardziej rozbudzać. Aby posługiwać się półprawdami, a nawet kłamstwami. Dziwi mnie, że dzisiaj najgłośniej krzyczy „łapać złodzieja” przedstawiciel partii rządzącej – mówił zgromadzonym prezydent Piotrkowa, Krzysztof Chojniak.

„Potrzebujemy taniej energii, a najtańsza jest ta…”

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Polski Alarm Smogowy. Piotr Siergiej odpowiada, że rządowe wsparcie to kolejne dopłaty do kosztów ogrzewania wywołane wysokimi cenami energii. – Minister Klimatu i Środowiska podaje, że w tym sezonie grzewczym na tego typu wsparcie wydamy aż 75 miliardów złotych. (chodzi o wszystkie formy rządowego wsparcia – red.). Potrzebujemy taniej energii, a najtańszą jest ta, której nie zużywamy – kosztuje zero złotych. Dlatego ocieplanie domów, inwestycje w efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii powinny być priorytetem obecnego rządu – mówi nam Siergiej.

Bartłomiej Kupiec, prawnik i ekspert stowarzyszenia „Z energią o prawie” podkreśla, że podwyżki za ogrzewanie są spowodowane głównie inwazją Rosji na Ukrainę. – To także rosnące koszty uprawnień do emisji CO2 oraz opieszałość polskich decydentów politycznych w sprawie dekarbonizacji sektora ciepłowniczego. Drożejący gaz i węgiel powodują, że rosną koszty ogrzewania. Przedsiębiorstwa energetyczne prowadzące działalność gospodarczą z zakresie wytwarzania ciepła wykazują dużą wrażliwość na zmiany kosztu paliwa. Każdy wzrost ceny paliw przenosi się na ceny ciepła dostarczanego odbiorcom – tłumaczy Kupiec w rozmowie ze SmogLabem.

Ekspert: to działania krótkoterminowe

Zdaniem eksperta, zmieniane obecnie przepisy są działaniem krótkoterminowym. – Polska nie ma żadnej strategii rozwoju ogrzewnictwa. Brakuje regulacji prawnych zgodnych z polityką energetyczno-klimatyczną UE – mówi. Zdaniem Bartłomieja Kupca polski rząd musi podjąć działania  niezbędne do dekarbonizacji sektora ciepłowniczego. Dlaczego? Ponieważ koszty emisji CO2 będą rosnąć. Takiej transformacji można dokonać poprzez stworzenie mechanizmów stymulujących wykorzystanie OZE w ciepłownictwie i efektywność energetyczną. 

– Aktualny model funkcjonowania przedsiębiorstw ciepłowniczych, oparty na maksymalizacji ilości sprzedawanego ciepła, stoi w kontrze z interesem odbiorców, którzy chcą płacić jak najmniej – zaznacza ekspert ze stowarzyszenia „Z energią o prawie”. Kupiec wskazuje, że warto się pochylić nad propozycją modelu zaproponowanym przez think-tank „Forum Energii”. – Działalność przedsiębiorstwa ciepłowniczego powinna być oparta o dostarczenie odbiorcy komfortu cieplnego i innych usług energetycznych, produkowanych przy możliwie najmniejszym zużyciu surowców. Ograniczone w ten sposób koszty produkcji, przy jednocześnie stałej, uzgodnionej z odbiorcą, opłacie za dostarczone usługi mogłyby obniżyć rachunki za ciepło.

Na różnego rodzaju dodatki już wydano lub zabezpieczono w budżecie 75 mld zł. Co składa się na taką kwotę?

  • Dodatek osłonowy – 4,7 mld
  • Dodatek węglowy – 13,5 mld
  • Dodatek elektryczny – 1 mld
  • Zamrożenie cen prądu – 46,5 mld
  • Rekompensaty za odbiorców ciepła systemowego – 6,9 mld
  • Dodatek do innych paliw – 1,9 mld
  • Dodatek dla podmiotów wrażliwych – 1,2 mld

Czytaj także: Za dodatki energetyczne można ocieplić 2 mln domów. Wtedy spadłby popyt [DANE]

Kalkulator kosztów ogrzewania

Jak podwyżki za ogrzewanie odbijają się na budżetach mieszkańców domów można sprawdzić dzięki specjalnemu kalkulatorowi. Wystarczy metraż pomieszczeń, liczbę domowników i stan ogrzewania. Wyliczenia kalkulatora pomogą osobom wymieniającym “kopciuchy” wybrać najbardziej odpowiednie źródło ciepła.

Zdjęcie: Masson/Shutterstock

Autor

Maciej Fijak

Krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii. Naukowo zajmuje się m.in. międzynarodową ochroną środowiska. Uczestnik European Green Activism Training 2020, członek Akcji Ratunkowej dla Krakowa. Po godzinach przemierza Kraków wzdłuż i wszerz – pieszo lub na dwóch kółkach. Najczęściej spotykany w krakowskim Podgórzu.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partner portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Od 2020 r. redaktor Odpowiedzialnego Inwestora, dla którego pisze głównie o energetyce, górnictwie, zielonych inwestycjach i gospodarce odpadami. Zainteresowania: szeroko pojęta ochrona przyrody; prywatnie wielbicielka Wrocławia, filmów wojennych, literatury i poezji.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Zastępca redaktora naczelnego SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.