Poziom CO2 w atmosferze przekroczył 415 ppm. Po raz pierwszy od narodzin ludzkości

Podziel się:
Poziom CO2 w atmosferze przekroczył 415 ppm. Po raz pierwszy od narodzin ludzkości

Naukowcy w stacji pomiarowej Mauna Loa na Hawajach odnotowali rekordowy poziom stężenia CO2 w atmosferze – 415 ppm. Zdaniem klimatologów ostatni raz tyle dwutlenku węgla znajdowało się w ziemskiej atmosferze 3 miliony lat temu. Wówczas na Antarktydzie rosły drzewa, a poziom mórz i oceanów był o kilka metrów wyższy.

W obserwatorium Mauna Loa na Hawajach od lat 50-tych XX wieku naukowcy mierzą stężenia dwutlenku węgla w atmosferze. Po raz pierwszy odnotowali oni wynik 415 ppm – nie tylko najwyższy w historii pomiarów, ale także najwyższy w historii ludzkości.

Od roku 1960 stężenie dwutlenku węgla w ziemskiej atmosferze wzrosło o ok. 100 ppm – a więc o niemal jedną trzecią. [Szczegółowym danym można przyjrzeć się m.in. tutaj]

Prof. Ralph Keeling – kierujący projektem badawczym prowadzonym na Hawajach – skomentował rekordowy wynik w ten sposób: „Każdego roku dzieje się tak, że powinniśmy mówić: ‘Nie, to nie powinno się dziać. To nie jest normalne’. ‘Ten wzrost nie jest zrównoważony pod względem zużycia energii i tego, co robimy na planecie’”.

(Pre)historyczny rekord

“Poziom CO2 w atmosferze osiągnął obecnie 415 ppm. Ostatni raz, kiedy ludzie doświadczyli poziomów tak wysokich, był … nigdy. Człowiek [wtedy – S.M.] nie istniał” – napisał na Twitterze Peter Gleick, meteorolog z amerykańskiej National Academy of Sciences.

Według danych opublikowanych niedawno przez Poczdamski Instytut Badań nad Wpływem Klimatu (PIK), dwutlenek węgla osiągnął poziom niespotykany w ziemskiej atmosferze od 3 milionów lat. Wniosek ten oparto na symulacji komputerowej, uwzględniającej nie tylko współczesne pomiary, ale również ustalenia paleoklimatologów – czerpiących informacje o stężeniach CO2 m.in. z powietrza uwięzionego w lodowcach. [Więcej na temat paleoklimatologii – czyli badań klimatu przed narodzinami ludzkości – przeczytać można na portalu Nauka o Klimacie].

„Cała ludzka historia była w chłodniejszym klimacie niż teraz (…) Pomimo porozumienia klimatycznego w Paryżu, pomimo wszystkich przemówień i protestów – nie widzimy, że nadal wyginamy krzywą” – powiedział Wolfgang Lucht z PIK, w rozmowie z agencją AFP. Zdaniem badaczy z Poczdamu wzrost temperatur zatrzymałaby stabilizacja stężenia CO2 na poziomie 350 ppm – czyli takiego, który przekroczyliśmy w latach 80-tych XX wieku.

Przypomnijmy: Według wspomnianego Porozumienia paryskiego 195 państw świata zadeklarowało wspólną walkę ze zmianami klimatycznymi, poprzez redukcję emisji gazów cieplarnianych. Celem jest zatrzymanie wzrostu średnich temperatur na świecie na poziomie max. 2 stopni Celsjusza powyżej poziomu sprzed okresu rewolucji przemysłowej.

Rozwiązaniem optymalnym – do którego państwa zamierzają dążyć – jest zatrzymanie wzrostu średnich temperatur na poziomie 1,5 st. Celsjusza.

 

Źródła: Scripps Institution of Oceanography, science alertAFPNauka o Klimacie, Komisja Europejska

Zdjęcie: Scripps Institution of Oceanography

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
MaciekMateuszZbigniew Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbigniew
Gość
Zbigniew

Dariusz Grobel, Michał Konieczny, Andrzej Łobzowski LAB-EL Elektronika Laboratoryjna S.J. artykuł publikowany w piśmie POMIAR nr 5/2010 Dopuszczalne poziomy stężenia dwutlenku (ditlenku) węgla w powietrzu oraz ich wpływ na nasze życie. Dwutlenek (ditlenek) węgla towarzyszy człowiekowi od zawsze. Jest jednym z gazów występujących w powietrzu, którym oddychamy. Jego obecność jest konieczna do zapewnienia fotosyntezy roślin. Bez dwutlenku (ditlenku) węgla na ziemi nie mogłoby istnieć życie w formie jaką znamy. Stężenie dwutlenku (ditlenku) węgla w powietrzu nie jest wartością stałą. W przeszłości występowały okresy o znacznie wyższym stężeniu niż obecnie. Na przykład w okresie ordowiku w erze paleozoiku, Ziemia doświadczyła epoki… Czytaj więcej »

Mateusz
Gość
Mateusz

To czemu mieliśmy megafaunę parę milionów lat temu i miała się bardzo dobrze? Ta megafauna musiała coś jeść i coś mi mówi, że bez sporej ilości CO2 by się by udało.

Mateusz
Gość
Mateusz

edit:
*Ta megafauna musiała coś jeść i coś mi mówi, że bez sporej ilości CO2
BY SIĘ TO NIE UDAŁO

Maciek
Gość
Maciek

Tak, klimat i stężenie CO2 zmieniały się w historii Ziemi nieustannie. Przy czym te zmiany były zazwyczaj ewolucyjne i życie się do nich dostosowywało. Czasem, jak np 65 mln lat temu, po upadku meteorytu, były gwałtowne i wówczas większość, zwłaszcza dużych organizmów wymierała. Obecne zmiany też są gwałtowne i też już wywołały masowe wymieranie (nie tylko klimat, ale przeobrażenie środowiska w ogóle). Ziemia i życie na niej sobie poradzą, bo nigdy nie jest tak, że wymiera 100% wszystkiego. Pewnie i jacyś ludzie też przeżyją. Ale wcześniej nastąpią takie klęski głodu, wojny i chaos, jakiego historia ludzkości nie znała. Miliardy ludzi… Czytaj więcej »