Udostępnij

Producenci czujników założyli koalicję. „W Europie brakuje pełnego obrazu zanieczyszczenia powietrza”

10.08.2026

Wiele ulic przy placówkach edukacyjnych i medycznych wciąż pozostaje poza zasięgiem monitoringu powietrza. – Potrzebujemy hiperlokalnych danych – przekonują firmy zajmujące się produkcją czujników i monitoringiem jakości powietrza, które właśnie zawiązały międzynarodową koalicję. Mimo że na co dzień ze sobą konkurują.

Pięć firm technologicznych z branży monitoringu jakości powietrza ogłosiło powstanie Clean Tech for Clean Air (CT4CA) – nieformalnej koalicji, której celem jest wzmocnienie roli czujników w europejskiej polityce ochrony powietrza. Założycielem koalicji jest Wiktor Warchałowski, współtwórca globalnej firmy Airly z siedzibą w Krakowie.

Poza Airly koalicję tworzą francuskie firmy Ecomesure i Ellona oraz hiszpańska Kunak Technologies i wywodząca się ze Stanów Zjednoczonych Clarity Movement – wszystkie te podmioty specjalizują się w monitoringu jakości powietrza, produkcji czujników i analizie danych środowiskowych.

Koalicja zwraca uwagę na fundamentalny problem: mimo globalnego rozwoju sieci pomiarowej, wciąż brakuje hiperlokalnego obrazu zanieczyszczenia – takiego, który pokazywałby, co dzieje się na ulicy przy konkretnej szkole czy w okolicy placówki medycznej.

„Więcej czujników pomoże monitorować powietrze przy szkołach i szpitalach”

Rzecz w tym, że zanieczyszczenie powietrza nie rozkłada się równomiernie. Poziomy pyłów i innych zanieczyszczeń mogą się znacząco różnić nawet między sąsiadującymi ulicami. Zabudowa blokująca przewietrzanie, ukształtowanie terenu czy bliskość skrzyżowań potrafią zmienić poziom zanieczyszczeń kilkukrotnie na dystansie, który pieszy przechodzi w kilka minut.

Stacje referencyjne dostarczają danych o najwyższej jakości, ale ich liczba (w Polsce to często jedna stacja na miasto) i rozmieszczenie nie pozwalają uchwycić lokalnych różnic, które wyraźnie wskazują, kto i w jakim stopniu jest narażony. 

Dlaczego tak ważne jest mierzenie jakości powietrza przy szkołach, szpitalach czy domach opieki? Bo to właśnie tam regularnie i długotrwale przebywają grupy najbardziej narażone na skutki zanieczyszczenia powietrza – dzieci, osoby starsze i pacjenci.

– Skumulowana ekspozycja w takich miejscach jest łatwiejsza do oszacowania i ma bezpośrednie znaczenie zdrowotne. Sieć referencyjna, ze swojej natury rzadka, rzadko pokrywa akurat te konkretne lokalizacje, stąd wartość gęstszej sieci czujnikowej, która może monitorować jakość powietrza bezpośrednio przy konkretnej szkole czy szpitalu, a nie tylko w reprezentatywnym punkcie miasta – komentuje Warchałowski pytany przez SmogLab.

Państwowy Monitoring Środowiska (GIOŚ) obejmuje obecnie łącznie 288 stacji, na których wykonywane są pomiary jakości powietrza w Polsce. Czujników niskokosztowych jest już dziś znacznie więcej. Sama sieć Airly w Polsce liczy ponad 4000 urządzeń zainstalowanych w miastach i gminach w całym kraju. Do tego działają sieci innych producentów i inicjatyw obywatelskich, czyli w sumie ekosystem czujników niskokosztowych w Polsce obejmuje dziś kilka tysięcy urządzeń. Co ważne, jakość ich pomiaru jest nieporównywalnie wyższa niż jeszcze kilka lat temu.

Wykorzystać potencjał czujników

W czym zatem tkwi problem?

– Technologia dojrzała szybciej niż regulacje. To jest dokładnie ten argument, który stoi za naszym koalicyjnym postulatem – komentuje prezes Airly. 

Zdaniem koalicji CT4CA czujniki spełniające określone cele jakości danych powinny być wykorzystywane jako pełnoprawne uzupełnienie sieci państwowego monitoringu, a nie tylko jako źródło danych o charakterze informacyjnym. 

Cele jakości danych określone w zrewidowanej unijnej dyrektywie w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy (Ambient Air Quality Directive, AAQD) wyznaczają wymagania dotyczące wiarygodności pomiarów, takie jak dopuszczalna niepewność, kompletność czy dostępność danych. Sama dyrektywa ma na celu poprawę jakości powietrza w Europie poprzez ustanowienie norm dla stężeń zanieczyszczeń. W 2024 roku została zaktualizowana, m.in. w celu stopniowego zbliżenia unijnych norm do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Unijna dyrektywa dopuszcza mniejsze czujniki. Polska właśnie ją wdraża

Zrewidowana AAQD przewiduje kategorię tzw. pomiarów wskaźnikowych (indicative measurements). Są to pomiary wykonywane urządzeniami, które nie mają statusu metod referencyjnych, ale – jeśli spełniają określone cele jakości danych – mogą uzupełniać oficjalny monitoring jakości powietrza. Zdaniem CT4CA możliwości te nie są jednak obecnie w pełni wykorzystywane przez państwa członkowskie, a dane z wysokiej jakości czujników w praktyce nadal zbyt często pozostają jedynie materiałem pomocniczym.

Jednym z powodów, dla których czujniki jakości powietrza wciąż nie są w Europie w pełni wykorzystywane, jest niejednoznaczność co do metod oceniania ich jakości. W Wielkiej Brytanii funkcję niezależnego, zewnętrznego potwierdzenia jakości czujników pełni certyfikacja MCERTS. W Polsce nie istnieje odpowiednik takiej instytucji, co utrudnia samorządom ocenę, które rozwiązania rzeczywiście spełniają standardy porównywalne ze stacjami referencyjnymi. 

Dlatego koalicja wskazuje europejską specyfikację techniczną jako punkt wyjścia do stworzenia zharmonizowanego standardu obowiązującego w całej Unii Europejskiej, który ujednoliciłby ocenę jakości systemów czujnikowych i ułatwił ich wykorzystanie przez administrację publiczną.

Trzy postulaty do decydentów

Podsumowując, koalicja CT4CA apeluje do decydentów o:

● Wzmocnienie roli wysokiej jakości czujników niskokosztowych jako uzupełniającej warstwy monitoringu w ramach AAQD – szczególnie tam, gdzie sieć stacji referencyjnych nie pokazuje lokalnych różnic w poziomie narażenia,
● Przyspieszenie prac nad zunifikowaną europejską normą dla systemów czujnikowych, stworzoną na podstawie europejskiej specyfikacji technicznej, określającej zasady oceny i klasyfikacji dokładności tanich systemów czujników (CEN/TS 17660), dającą samorządom i producentom jasne, przewidywalne ramy jakości,
● Jednolite zasady akceptacji i wykorzystania danych z wysokiej jakości czujników przez organy publiczne – tak, by lokalne dane stanowiły element procesu podejmowania decyzji, a nie pozostawały wyłącznie materiałem poglądowym. 

– Europa nie może naprawić tego, czego nie widzi. CT4CA powstała po to, by pomóc UE zrealizować zaktualizowane cele AAQD, angażując w ten proces firmy, które same tworzą tę technologię – mówi Wiktor Warchałowski.

Autor

Anna Mikulska

Dziennikarka i badaczka. Zajmuje się tematami wokół praw człowieka, głównie migracjami i uchodźstwem. Publikowała reportaże m.in. z Lampedusy, irackiego Kurdystanu czy Hiszpanii. Tworzy projekt reporterski „Historie o Człowieku”.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.