Producenci żywności zarabiają miliardy na światowym głodzie. I podnoszą ceny

223
0
Podziel się:

Jedną z największych przeszkód do skutecznej eliminacji głodu i niedożywienia na świecie są działania wojenne oraz wszelkiego rodzaju przemoc i konflikty społeczne. Wszelkie wysiłki zapewnienia stałych dostaw żywności są również utrudniane przez to, że producenci żywności podnoszą ceny. Robią to, aby wzbogacić się kosztem najuboższych i głodujących na świecie.

Na całej Ziemi około 200 milionów ludzi doświadcza codziennie poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego. Są wśród nich mieszkańcy Afganistanu, Burkina Faso, Etiopii, Mali, Sudanu i Syrii. Za każdym razem, gdy wybucha przemoc, mocno utrudnione są kluczowe wysiłki zmierzające do wdrażania polityki w celu eliminowania głodu i niedożywienia na świecie. Tak samo przeszkodą w tych wysiłkach są również producenci żywności, którzy celowo podnoszą jej ceny, aby się wzbogacić.

Raport ONZ i wrześniowe spotkanie rządów w Nowym Jorku. Cel: rozwiązanie głodu na świecie

W marcowym raporcie ONZ specjalny sprawozdawca organizacji ds. prawa do pożywienia, Michael Fakhri, powiedział, że przemoc i konflikty są głównymi przyczynami rosnącego głodu na świecie. Dlatego też dopóki nie rozwiąże się tych problemów, głównie bazujących na działaniach wojennych, to do 2030 r. nie uda się na całym świecie wyeliminować problemów związanych z głodem i niedożywieniem. Obok zmian klimatu jest to palący problem społeczny, który musi być priorytetowy w ogólnoświatowej społecznej polityce gospodarczej.

Raport Fakhriego jest oparty na wielu badaniach w ciągu minionych dziesięcioleci oraz bazujący na najnowszych danych, zamieszczonych w dokumentacjach organów ONZ. Chodzi o Światowy Program Żywnościowy ONZ i Organizację ds. Wyżywienia i Rolnictwa ONZ.

We wrześniu tego roku szefowie rządów ze wszystkich kontynentów odbędą spotkanie w Nowym Jorku, aby naradzić się i ustalić dalsze działania w walce z głodem i niedożywieniem na świecie. Celów zrównoważonego rozwoju (SDG) nie uda się zrealizować, jeśli nadal w wielu regionach będzie dominować przemoc i działania wojenne.

Konflikty zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu

Ostatni raport ONZ Fakhriego kładzie szczególny nacisk na to, że konflikty wojenne i wszelkiego rodzaju przemoc w danych krajach jest zasadniczą przeszkodą w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego dla ludzi, zwłaszcza najuboższych.

Celowo bądź nieświadomie niszczone zbiory upraw podczas działań wojennych oraz przerywanie dostaw żywności odbywa się w wielu krajach o średnich bądź niskich dochodach. Ta niekorzystna sytuacja geopolityczna ma miejsce w takich krajach jak Mali, Sudan Północny, Jemen, Mjanma.
Inwazja Rosji na Ukrainę wpłynęła bardzo destrukcyjnie na zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego w wielu regionach świata. Oba kraje na Ziemi zapewniały 1/3 światowych dostaw pszenicy.

Sankcje żywnościowe nie są rozwiązaniem humanitarnym

Nakładanie międzynarodowych sankcji gospodarczych na kraje łamiące prawa człowieka nie jest rozwiązaniem humanitarnym. To, że w danych krajach rządzą dyktatorzy albo panują zamieszki wojenne, nie znaczy, że biedniejsza część ludności tych krajów ma cierpieć z powodu głodu, niedożywienia i ubóstwa.

Wiele dowodów z ostatniego raportu ONZ wskazuje również, że takie „ukierunkowane” sankcje zakłócają systemy żywnościowe. Czyli dostawy żywności dla najuboższych.

Inflacja żywności

Na ogół ceny żywności wzrastają w górę w konfliktogennych regionach planety. Dzieje się tak przede wszystkim w krajach o tzw. niskich i średnich dochodach (LMIC).

Z Raportu Fakhriego czytamy również, że w bogatych krajach, z których większość jest członkami Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, inflacja cen żywności spadła w kwietniu średnio do około 12 proc. Niestety w wielu krajach LMIC wzrosła. Choćby, według danych Banku Światowego, opublikowanych w zeszłym miesiącu, aż o 81 proc. w Libanie. W Egipcie wzrost wynosił 27 proc., a w Zimbabwe 30,5 proc.

Naukowcy także donoszą, że inflacja żywności jest również częściowo spowodowana przez celowe podnoszenie cen przez producentów. Zwłaszcza przez duże firmy, które kierują się swoimi egoistycznymi pobudkami, aby tylko zwiększać swoje zyski.

Sprzedawcy często tak robią, gdy zauważą, że kupujący nie mają innych tańszych ofert. Takie postępowania z reguły nakręcają inflację do tego stopnia, że nawet nie pomaga podnoszenie stóp procentowych przez rządzących w celu zapewnienia pomocy socjalnej ludziom uboższym.

Dokumenty robocze na temat inflacji

Na temat cen żywności i energii mówią dwa robocze dokumenty ukazane przez Isabellę Weber, ekonomistkę z University of Massachusetts Amherst. A także roboczy dokument zaprezentowany przez Nielsa Jakoba H. Hansena, ekonomistę w Wydziale Studiów nad Gospodarką Światową w Departamencie Badań MFW:

  • Ceny żywności i energii są dwoma największymi czynnikami napędzającymi inflację ( IM Weber et al. Economics Department Working Paper Series 340; 2022 ),
  • Zyski odpowiadały za inflację w takim samym stopniu, co płace, jeśli nie w wyższym (IM Weber i E. Wasner Economics Department Working Paper Series) . 343; 2023 ),
  • Międzynarodowy Fundusz Walutowy ustalił w zeszłym miesiącu, że zyski przedsiębiorstw odpowiadały za prawie połowę inflacji w strefie euro w ubiegłym roku ( N.-JH Hansen i in . IMF Working Paper No. 2023/131; 2023 ).

Poddany krytyce pułap cen rządowych

Rządy ustaliły pułap niektórych cen, jakie mogą naliczać producenci. Wielu ekonomistów akademickich i rządowych nie zgadza się, stwierdzając, że taka kontrola cen blokuje rozwój ekonomiczny rynków.
Jednak co mają na to powiedzieć najubożsi, którzy przecież najmocniej odczuwają sztucznie narzucane skoki cen?

Badania naukowe trwają. Jak wyeliminować głód?

Ważne jest to, aby naukowcy nadal odkrywali dowody na to, co najmocniej zaostrza głód i niedożywienie? I jak można je wyeliminować? Z pewnością obok konfliktów i przemocy, zmiany klimatu też są poważną przyczyną tego poważnego problemu społecznego na świecie.

Ekonomista Amartya Sen wykazał w swojej książce z 1981 r. „Poverty and Famines„, że głód i klęska głodu niekoniecznie są wynikiem niedoborów żywności. Są one spowodowane także celowymi działaniami i wyborami ludzi.

Przywódcy polityczni mogliby wywiązać się ze swojej obietnicy realizacji celów zrównoważonego rozwoju (SDG). Głód i niedożywienie muszą się skończyć. A skończą się zapewne, gdy zanikną konflikty i przemoc na świecie.

Źródła:

  • www.nature.com/articles/d41586-023-02207-2
  • reliefweb.int/report/world/conflict-and-right-food-report-special-rapporteur-right-food-michael-fakhri-ahrc5240-enarzhru
  • thedocs.worldbank.org/en/doc/40ebbf38f5a6b68bfc11e5273e1405d4-0090012022/related/Food-Security-Update-LXXXVII-June-15-2023.pdf
  • docs.wfp.org/api/documents/WFP-0000149627/download/?_ga=2.240529152.282407552.1688368735-1792443546.1688368734
  • scholarworks.umass.edu/econ_workingpaper/340/
  • scholarworks.umass.edu/econ_workingpaper/343/
  • www.imf.org/en/Publications/WP/Issues/2023/06/23/Euro-Area-Inflation-after-the-Pandemic-and-Energy-Shock-Import-Prices-Profits-and-Wages-534837
  • www.prismaweb.org/nl/wp-content/uploads/2017/06/Poverty-and-famines%E2%94%82Amartya-Sen%E2%94%821981.pdf

Zdjęcie tytułowe: Ericky Boniphace/Shutterstock

Podziel się: