Udostępnij

Nowy ranking, a w nim trzy polskie miasta. Sprawdzano dwie kategorie

10.07.2023

Organizacja CleanCities opublikowała kolejny miejski raport. Tym razem pod lupą znalazły się 42 miasta i temat mobilności. A dokładniej rowery i hulajnogi współdzielone, rowery elektryczne, samochody elektryczne, zeroemisyjny transport publiczny oraz punkty ładowania pojazdów elektrycznych. W zestawieniu znalazły się 3 polskie miasta.

Liderami rankingu zostały dobrze znane skandynawskie miasta. Bez zaskoczenia na pierwszym miejscu plasuje się duńska Kopenhaga. Drugi stopień podium przypadł norweskiemu Oslo, a na trzecim miejscu nieco mniej oczywiste miasto – stolica Francji – Paryż.

Jak poradziły sobie polskie miasta? Nie najgorzej. Na 23. pozycji w rankingu znajdziemy Trójmiasto. Tylko nieco niżej – Kraków i Warszawa – odpowiednio na 26. i 27. miejscu. W zestawieniu brano pod uwagę zeroemisyjność miejskiego systemu transportowego oraz udział współdzielonych form przemieszczania się. Polskie miasta wyżej niż w generalnej klasyfikacji znalazły się w poszczególnych kategoriach. Trójmiasto zajęło 7. miejsce w rankingu autobusów o zerowej emisji – 23 proc. floty Trójmiasta to pojazdy elektryczne. Z kolei w Krakowie 12,5 proc. floty stanowią pojazdy o zerowej emisji – elektryczne i wodorowe. W stolicy jest to prawie 9 proc.

Sprawdzono także liczbę współdzielonych pojazdów. Wnioski? Nieco mniej optymistyczne.

  • Krakowie jest tylko 213 rowerów elektrycznych współdzielonych, ale już ponad 11 tys. hulajnóg elektrycznych, co daje wynik 11,4 rowerów lub hulajnóg na 1 tys. mieszkańców.
  • Dla porównania: Paryż ma ponad 18 tys. rowerów elektrycznych, a w Helsinkach ten wynik to 31 rowerów lub hulajnóg współdzielonych na 1 tys. mieszkańców.

Nowy ranking: polskie miasta bez ładowarek elektrycznych

Polskie miasta ujęte w rankingu są daleko w tyle, jeśli chodzi o dostęp do stacji ładowania. Kraków ma zainstalowane 6,3 kW ładowania na 1 tys. mieszkańców, a Warszawa 6,4 kW, podczas gdy w Amsterdamie jest to aż 147,3 kW.

– Jak uwolnić ładowarki? Pomocne może okazać się przemyślenie przepisów. To głównie one hamują tempo rozwoju infrastruktury. Widać jednak nadzieję na poziomie unijnym. Docelowo sytuacja będzie się poprawiać, gdyż prawo unijne, a konkretnie dyrektywa AFIR, wymusza na Polsce rozbudowę infrastruktury do ładowania. Dzięki temu już za parę lat infrastruktura do ładowania będzie powszechnie dostępna – mówi Rafał Bajczuk z Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.

 class=
Źródło: CleanCities

Ciężkie czasy dla komunikacji zbiorowej

Współorganizatorom rankingu zadaliśmy pytanie o bieżący stan komunikacji zbiorowej w miastach rankingu. Sytuacja jest trudna w Krakowie, gdzie dziura budżetowa na transport zbiorowy wynosi już ponad 400 milionów złotych w 2023 r. Także Warszawie deficyt wynosi prawie dwa razy więcej (przy ponad 3-krotnie większym budżecie miasta). Taką propozycję budżetu przygotował prezydent miasta i zaakceptowali ją radni. Już podczas wakacji Kraków ogłosił olbrzymie cięcia, a wcześniej w ciągu roku straszono mieszkańców kolejnymi ograniczeniami.

W stolicy Małopolski już czwarty rok nie ma roweru miejskiego. Poprzedni operator popularnego systemu publicznych rowerów Wavelo wypowiedział umowę, a miasto nie znalazło nowego. Co prawda trwają eksperymenty z darmowymi rowerami elektrycznymi na parkingach Park and Ride, ale oferta jest bardzo ograniczona. Wciąż nie ma także zapowiadanego najmu długoterminowego LajkBajk -> link. Trudna sytuacja jest także z hulajnogami w polskich miastach. Coraz częściej podnoszone są kwestie bezpieczeństwa i chaosu przestrzennego, który generują operatorzy urządzeń.

Tymczasem Urszula Stefanowicz z Polskiego Klubu Ekologicznego (PKE) przyznaje w rozmowie ze SmogLabem, że tegoroczny ranking nie obejmuje całości systemu transportowego. Tym razem skupiono się na wspomnianej zeroemisyjności i współdzielonych formach przemieszczania się. – Z punktu widzenia jednego z podstawowych celów Clean Cities Campaign – czyli dążenia do osiągnięcia przez miasta do rozwinięcia zeroemisyjnej mobilności do 2030 r. – te elementy, w połączeniu ze sobą, mają istotne znaczenie – podkreśla. Zdaniem przedstawicielki PKE takie składowe mogą jednocześnie przyczynić się do zmniejszenia liczby pojazdów na drogach i do ograniczenia do minimum emisji z pojazdów, które na tych drogach pozostaną. – Nie oznacza to, że inne aspekty, takie jak sprawność i dostępność transportu publicznego czy planowanie miejskiej przestrzeni, czy polityka parkingowa nie są równie istotne. W planach na przyszły rok CCC ma kolejny ranking, który zapewne obejmie albo inne elementy złożonego systemu transportowego, albo ponownie będzie rankingiem szerokim, jak wydanie z roku 2022 – zaznacza Stefanowicz.

Hulajnogi – zmora czy udogodnienie?

W kwestii hulajnóg, które są kontrowersyjnym rozwiązaniem z punktu widzenia miast, nasza rozmówczyni wskazuje na raport techniczny towarzyszący rankingowi. Czytamy w nim: „należy przyznać, że wskaźnik ten uwzględnia jedynie dostępność rowerów współdzielonych i hulajnóg elektrycznych dla poszczególnych miast w celu dokonania porównania w całej Europie. Nie zawiera on zaleceń dotyczących pożądanego poziomu udostępniania współdzielonych rowerów lub hulajnóg elektrycznych. Odpowiednie poziomy świadczenia usług powinny być określane i zarządzane przez poszczególne miasta, z uwzględnieniem szeregu aspektów, w tym lokalnego popytu, dostępnej infrastruktury pomocniczej i parkingów oraz zasad i przepisów dotyczących ich bezpieczeństwa i użytkowania”. – Autorzy nie sugerują więc, że akurat hulajnóg powinno być w miastach dużo lub że ich liczba powinna mieścić się w jakimś określonym przedziale – dodaje Stefanowicz.

– Atrakcyjny i niezawodny transport publiczny jest rzeczywiście niezbędny, aby zachęcić ludzi do rezygnacji z samochodów – przyznaje Nina Bąk z Clean Cities Campaing. Przedstawicielka autorów raportu przyznaje, że wiele miast boryka się z wyzwaniami związanymi z użytkowaniem hulajnóg elektrycznych.

Podaje jednak recepty na te bolączki.

– Wprowadzenie odpowiednich regulacji dotyczących miejsc parkingowych dla współdzielonych hulajnóg, określenie zasad dotyczących obszarów, na których można poruszać się tymi pojazdami. Warto też zauważyć, że brak przestrzeni dla alternatywnych środków transportu, wynika z dominacji samochodów w miastach, prowadzi do konfliktów między pieszymi, rowerzystami, kierowcami i użytkownikami hulajnóg. Dlatego ważne jest zapewnienie infrastruktury dla alternatywnych środków transportu i minimalizacja konfliktów. Tak więc aby skutecznie zintegrować mikromobilność w systemie miejskim, potrzebne są właściwe regulacje i dedykowana przestrzeń. Nowe rozwiązania w początkowej fazie zawsze stanowią wyzwanie, bo zaburzają stan rzeczy, do którego się przyzwyczailiśmy – podkreśla Nina Bąk w rozmowie z redakcją SmogLabu.

Cały raport dostępny jest tutaj.

Czytaj także: Hulajnogi na minuty w miastach. Zmora czy udogodnienie?

Zdjęcie tytułowe: shutterstock/Peeradontax

Autor

Maciej Fijak

Krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii. Naukowo zajmuje się m.in. międzynarodową ochroną środowiska. Uczestnik European Green Activism Training 2020, członek Akcji Ratunkowej dla Krakowa. Po godzinach przemierza Kraków wzdłuż i wszerz – pieszo lub na dwóch kółkach. Najczęściej spotykany w krakowskim Podgórzu.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partner portalu

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Od 2020 r. redaktor Odpowiedzialnego Inwestora, dla którego pisze głównie o energetyce, górnictwie, zielonych inwestycjach i gospodarce odpadami. Zainteresowania: szeroko pojęta ochrona przyrody; prywatnie wielbicielka Wrocławia, filmów wojennych, literatury i poezji.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Zastępca redaktora naczelnego SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.