Chcesz podłączyć gaz? Poczekasz do 2024 roku. Poważne konsekwencje dla walki ze smogiem

847
0
Podziel się:

Aktualnie nie możemy sfinansować przyłączenia Państwa obiektu do sieci gazowej, dlatego też nie istnieją warunki ekonomiczne przyłączenia. Tak brzmi treść pisma, które wysyła Polska Spółka Gazownictwa (PSG) należąca do narodowego giganta – PGNiG, do wszystkich, którzy chcą podłączyć swoje gospodarstwo do instalacji gazowej. Taka sytuacja zagraża programowi wymiany starych kotłów – zaznaczają antysmogowi działacze.

Od kilku dni internauci w różnych miejscach wymieniają się niepokojącymi informacjami. Wynika z nich, że państwowa spółka odpowiedzialna za przyłącza do instalacji gazowej konsekwentnie odmawia wszystkim chętnym. Jak udało się nam ustalić w obiegu są trzy różne wersje pisma. Jednak każde mówi o tym samym: nie ma możliwości przyłączenia do sieci.

W przypadku dalszego zainteresowania przyłączeniem do sieci gazowej prosimy o ponowne złożenie wniosku w przyszłości. Nie wcześniej niż w 2023 roku – czytamy w piśmie informującym o odmowie wykonania przyłączenia.

Treść pisma z odmową przyłączenia do sieci

„Dwa razy odmowa”

Mamy wydane warunki w 2020 na przyłącz gazu, na dwa lata czyli do marca 2022. Wniosek o umowę złożyłam z końcem grudnia 2021. Dziś dzwonię i Pani mnie informuje, że jest wstrzymane podpisywanie nowych przyłączy do odwołania – brzmi wpis na jednym z budowlanych forów. W zeszłym roku dwa razy składaliśmy wnioski i dwa razy odmowa – pisze jedna z internautek. U nas to samo! – dodaje kolejna.

O sprawę zapytaliśmy u źródła, czyli w Polskiej Spółce Gazownictwa. To spółka córka państwowego giganta: PGNiG. PSG odpowiada za gazową infrastrukturę, jak również nowe przyłącza. Pytaliśmy, czy sprawa dotyczy każdego przypadku chęci podłączenia swojej instalacji do sieci, a także – jakie działania są planowane w tej sprawie. Ponadto chcieliśmy się dowiedzieć czy sytuacja będzie miała wpływ na program wymiany pieców w ramach programu „Czyste Powietrze”.

Czytaj także: Ceny węgla mocno w górę. Gaz może być konkurencyjny nawet po podwyżkach

Wyczerpano środki

Zamiast odpowiedzi na pytania Grzegorz Cendrowski, rzecznik prasowy PSG wysłał ogólne stanowisko. Rozpoczyna się ono od wymienienia sukcesów spółki. W 2021 roku spółka wydała ponad 260 tys. warunków przyłączenia do sieci dystrybucyjnej i zawarła umowy na realizację 135 tys. przyłączy – czytamy w odpowiedzi na nasze pytania. Taki wynik rzecznik określa jako rekord w działalności przyłączeniowej PSG.

W bieżącym i przyszłym roku na przyłącza ma zostać wydana kwota niemalże 2 miliardów złotych – wynika z przesłanego stanowiska. Jaki jest jednak powód masowych odmów na nowe przyłącza?

Tego można było się dowiedzieć z oficjalnej strony internetowej jeszcze wczoraj (12.01.2022). Komunikat ten zniknął ze strony spółki w ekspresowym tempie.

Okazuje się, że „winne” sytuacji jest zbyt duże zainteresowanie podłączeniem do gazu. Środki inwestycyjne spółki na lata 2022-2023 zostały w pełni zarezerwowane na realizację zawartych już umów przyłączeniowych i PSG nie posiada aktualnie źródeł finansowania dla kolejnych inwestycji przyłączeniowych – brzmi uzasadnienie przesłane nam przez rzecznika Cendrowskiego.

Ta sytuacja może mieć bardzo poważne konsekwencje w kontekście walki ze smogiem. W najbliższych tygodniach będziemy obserwować potężne wyhamowanie w programie Czyste Powietrze – mówi w rozmowie z redakcją SmogLabu Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego. Jak zaznacza działacz – do tej pory połowa beneficjentów programu decydowała się na przyłączenie do sieci gazowej.

„To niewyobrażalne”

Te informacje potwierdza w mediach społecznościowych były prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) Piotr Woźny. To właśnie Woźny odpowiadał za program „Czyste Powietrze”.

Nie ukrywam, ze dla mnie to jest niewyobrażalne. Państwowa spółka z grupy PGNiG, która jest GŁÓWNYM beneficjentem programu Czyste Powietrze – 50% wymian kopciuchów to przejście na gaz – nagle masowo zaczyna odmawiać podłączenia do sieci… – napisał na Twitterze Woźny.

Co w obliczu takiej sytuacji zrobi spółka PSG, która w 2018 roku przekonywała, że do 2022 roku 90 proc. Polaków uzyska dostęp do gazu ziemnego? Tego na razie nie wiemy. Zarząd PSG, kierownictwo Grupy Kapitałowej PGNiG S.A. i przedstawiciele administracji rządowej, pracują nad rozwiązaniami, które pozwolą zwiększyć możliwości inwestycyjne spółki i kontynuować proces przyłączania klientów do sieci dystrybucyjnej. – przekonuje rzecznik Cendrowski.

Efekty tej pracy będziemy śledzić na bieżąco.

Zdjęcie tytułowe: shutterstock/Yevhen Prozhyrko

Odmówiono Ci przyłącza do sieci gazowej? Napisz do autora: [email protected]

Podziel się: