Toksyczne odpady na portalach aukcyjnych. Władze nie radzą sobie z handlem trucizną

Podziel się:

Ten problem nie jest nowością dla wielu gmin leżących w ciągu ważnych tras kolejowych. Gdy są remontowane, w internecie można znaleźć ogłoszenia zachęcające do kupna starych podkładów, które zastępowane są nowymi. Wydawało się, że po interwencji Inspektora Ochrony Środowiska będzie choć trochę lepiej. Zmieniło się jednak niewiele. 

Według sprzedających idealnie nadają się one do dekoracji ogródka. Można z nich też złożyć porządne, drewniane schody. Kiedyś były reklamowane również jako świetny i tani opał. Jedynym problemem jest to, że podkłady kolejowe stanowią one zagrożenie dla zdrowia i środowiska.

Są one nasączone olejem kreozotowym, substancją silnie toksyczną, więc nie powinny trafiać do obrotu. Z jednym wyjątkiem: stare podkłady mogą być wykorzystane do budowy kolejnego torowiska, na przykład w kamieniołomie. Wtedy jest to legalne, bo nie zmieniają przeznaczenia, więc nie stają się odpadami. – powiedział nam w zeszłorocznym wywiadzie Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

Co może grozić człowiekowi po zetknięciu się z kwasem kreozotowym? Odpowiada na to pytanie w jednej ze swoich publikacji dr Izabela Betlej z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Krośnie:

“Nawet niewielkie ilości mogą powodować nudności, wymioty, przyspieszenie oddechu, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, zatrzymanie krążenia, nawet śmierć. Jednym z głównych składników oleju kreozotowego jest benzo[a]piren, który należy do pierwszej kategorii czynników rakotwórczych i zgodnie z prawem nie może być wprowadzany do obrotu dostępnego dla konsumentów.”

Po interwencji Dolnośląskiego Alarmu podkłady przestały pojawiać się na łamach serwisów aukcyjnych jako materiał do ogrzewania domów. Nadal można było je jednak zakupić właśnie jako dekorację lub materiały budowlane. O usuwanie takich ogłoszeń Główny Inspektorat Ochrony Środowiska poprosił w zeszłym roku Allegro.pl, Sprzedajemy.pl i OLX.pl. Dwa pierwsze serwisy zapewniły, że dostosują się do prośby. Ostatni jedynie przeniósł oferty dotyczące podkładów z działu “opał” do innych, odpowiadających ogrodnictwu i budownictwu. Ponad rok później podkłady można kupić wchodząc na każdy z wymienionych portali. Jedynie Sprzedajemy.pl deklaruje, że moderatorzy treści usuwają na bieżąco wszystkie ogłoszenia dotyczące tych materiałów i zachęcają użytkowników do zgłaszania ich administracji strony. Allegro dopuszcza handel podkładami, do czego właścicielom serwisu wystarczy zapewnienie wystawiającego, że podkład nie jest nasączony niebezpiecznymi substancjami. OLX z kolei nadal umożliwia swobodną sprzedaż podkładów w kategoriach budowlanych i ogrodniczych. Jak zauważają działacze lokalnych Alarmów Smogowych, niebezpieczne materiały często dostępne na łamach serwisu aukcyjnego mogą pochodzić z remontowanej właśnie linii kolejowej między Krakowem a Katowicami.

 

Odpowiedzialność ponosi wytwórca


– Przede wszystkim podkłady nie powinny według prawa być sprzedawane klientom indywidualnym. Dlatego portale, za pośrednictwem których są sprzedawane muszą jak najszybciej zablokować tę możliwość. Nie pomaga w tej sytuacji też przeniesienie ich z działu z opałem do działu z materiałami do domu i ogrodu.  – mówi Magdalena Kidoń z Krzeszowickiego Alarmu Smogowego. Krzeszowice to jedna z miejscowości, przez które biegnie remontowana właśnie linia kolejowa do Trzebini i Katowic.

Zapytaliśmy przedstawicielkę portalu OLX o to, czy serwis nie może blokować możliwości dodawania ofert sprzedaży podkładów kolejowych. Jak się okazało, popularny serwis aukcyjny umywa w tej sytuacji ręce.

– Jak mówią przepisy, odpowiedzialność za wprowadzenie ich do obrotu ponosi wytwórca tego typu odpadów. Podkłady jako własność kolei podlegające wymianie podczas prac modernizacyjnych wprowadzane są do obrotu przez podmiot prowadzący tego typu prace. Można zlecić wykonanie badań laboratoryjnych, które pozwolą na stwierdzenie, czy rzeczywiście badane podkłady kolejowe stanowią odpady niebezpieczne. Jeżeli w wyniku przeprowadzonych badań zostanie stwierdzone, że badane odpadowe podkłady kolejowe nie należą do odpadów niebezpiecznych, to ich wytwórca może dokonać zmiany klasyfikacji odpadowych podkładów kolejowych i uzyskać pozwolenie na przekazanie tych odpadów, jako odpadów innych niż niebezpieczne, pod kodem “17 02 01 Drewno”.- czytamy w mailu od Pauliny Rezmer z OLX. W rzeczywistości nie ma jednak żadnej gwarancji, że zakupione na którymkolwiek z portali ogłoszeniowych drewno nie będzie zawierało szkodliwych substancji, i że nie skończy w domowym piecu.

– Podkłady kolejowe to materiał, który nie może być używany ani jako materiał budowlany, ani jako opał. Podkłady zawierają toksyczne substancje, którymi były nasączone przed układaniem na liniach kolejowych. W związku z tym tego typu odpady niebezpieczne nie powinny być przekazywane osobom fizycznym, lecz do wyspecjalizowanych podmiotów do bezpiecznego unieszkodliwienia tych odpadów. Dlatego poprosiliśmy serwisy aukcyjne Allegro.pl, Sprzedajemy.pl i OLX.pl o usuwanie ogłoszeń zawierających oferty sprzedaży podkładów. Dwie pierwsze firmy zapewniły, że będą to robić w każdym przypadku. OLX.pl nie udzieliło odpowiedzi, w związku z czym ponowiliśmy prośbę o blokowanie tego typu ogłoszeń. Nie możemy jednak ukarać serwisu, który jedynie wykonuje usługę w zakresie zamieszczania ogłoszeń, a nie jest podmiotem, który rozprowadza ten materiał.  – mówi Izabela Szadura z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

 

Pouczenie dla PKP


Instytucja pouczyła też PKP PLK w tej sprawie. Państwowa spółka w efekcie wydała instrukcje dla podwykonawców, którzy po wykonaniu robót na torach są odpowiedzialni za poradzenie sobie z odpadami powstałymi w ich trakcie. Jak dodaje Szadura, GIOŚ prowadzi na bieżąco kontrole podmiotów rozprowadzających podkłady, a w połowie przypadków ich przeznaczenie nie było zgodne z prawem. Przedstawicielka Inspektoratu nie chciała podzielić się niestety danymi o liczbie poszczególnych kontroli, które GIOŚ przeprowadził w związku z handlem podkładami. Stwierdziła jedynie, że nie jest ona “oszałamiająca”. Kilkukrotnie dopytywana przez nas o to, ile razy GIOŚ zajął się sprawą, była wyraźnie poirytowana. Zaczęła tłumaczyć, że podkłady kolejowe wcale nie są najbardziej szkodliwym z materiałów, który urzędnicy biorą pod lupę, a Inspektorat ma do załatwienia wiele innych spraw.

Być może dlatego w serwisie OLX.pl można było w momencie zamykania tego tekstu przebierać w ponad dwustu ogłoszeniach dotyczących podkładów kolejowych – między innymi z  małopolskiej Skawiny, mazowieckiej Wilgi czy Siemianowic Śląskich.

Które – warto wspomnieć – do obiegu trafiły po remontach nadzorowanych przez państwowe instytucje.

“Inspekcja Ochrony Środowiska jest jak alkoholik, który nie potrafi przyznać, że pije”

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o