Udostępnij

Żarłoczna sztuczna inteligencja. Tak zwiększa się zapotrzebowanie na paliwa

04.03.2026

W światowej energetyce wydarzyło się coś, czego jeszcze kilka lat temu trudno było się spodziewać. Gwałtownie rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną – głównie za sprawą rozwoju sztucznej inteligencji. Problem w tym, że paliwem, które (przynajmniej na razie) ma zaspokoić ten rosnący popyt, jest gaz ziemny. To budzi obawy o realizację celu klimatycznego, jakim jest zatrzymanie wzrostu temperatur na Ziemi.

Nagły boom na energię elektryczną

Stany Zjednoczone stały się światowym liderem w rozwoju nowych elektrowni gazowych. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie przyczyna tego boomu. Jest nią rosnące zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych obsługujących aplikacje AI oraz chmury obliczeniowe. Z raportu Global Energy Monitor wynika, że w 2025 r. planowana moc nowych elektrowni gazowych w USA niemal się potroiła, osiągając 252 GW. To prawie ćwierć globalnie planowanych mocy gazowych. Dla porównania – to około 3,5-krotność całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce.

USA są dziś motorem globalnego wzrostu popytu na gaz, który ma się nasilić w ciągu najbliższych pięciu lat. Gwałtowny rozwój sektora gazowego w USA wpłynie na globalne zużyciu gazu na świecie. Projekty te mogą zwiększyć globalną moc wytwórczą opartą na gazie nawet o 50 proc.

Centra danych to nowe motory wzrostu

Kluczową rolę odgrywa Teksas, gdzie planowana jest budowa 80,6 GW nowych mocy. Ponad 40 GW ma bezpośrednio zasilać centra danych i infrastrukturę AI. Deweloperzy często lokalizują elektrownie bezpośrednio przy tych obiektach, aby ominąć długie procedury przyłączeniowe do sieci.

– Głównymi motorami wzrostu będą: przemysł, pojazdy elektryczne, klimatyzacja oraz właśnie centra danych. Udział tych sektorów we wzroście zapotrzebowania na energię elektryczną będzie zróżnicowany globalnie – mówi Michał Lewarski, specjalista w zakresie modelowania sektora energii z Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych (CAKE).

Zużycie gazu ziemnego w latach 1990-2025 oraz prognoza do 2030 roku dla poszczególnych państw i regionów. Źródło: Międzynarodowa Agencja Energii (MAE).

Na uwagę zasługuje fakt, że w ciągu ostatnich lat zapotrzebowanie na energię elektryczną w największych gospodarkach świata praktycznie nie rosło. Jak ilustruje powyższy wykres, w krajach rozwijających się sytuacja wyglądała inaczej.

– Jak wskazuje MAE, po 15 latach stagnacji popyt na energię elektryczną w gospodarkach rozwiniętych ponownie przyspiesza – zauważa Lewarski. – To ożywienie zapowiada nową erę, w której energia elektryczna stanie się głównym źródłem energii dla niektórych z najbardziej dynamicznych motorów światowej gospodarki, takich jak sztuczna inteligencja, centra danych i zaawansowana produkcja – dodaje pytany przez SmogLab.

Gaz stanie się paliwem przejściowym?

Jak zauważa ekspert z CAKE, na uwagę zasługują tu USA. Już w ubiegłym roku zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło o 2,1 proc. Popyt będzie rosnąć dalej – o blisko 2 proc. rocznie do 2030 roku. Jeszcze kilka lat temu nikt by się tego nie spodziewał. Później nastała era sztucznej inteligencji.

– Widać zatem, że trudny do przewidzenia w takiej skali rozwój AI przyspieszył tempo wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną – mówi Lewarski.

I tu pojawia się kwestia przyszłości nie tylko energetyki amerykańskiej, ale i światowej. Nasz rozmówca zauważa, że w Stanach Zjednoczonych rozwojowi sektora gazowego sprzyja rewolucja łupkowa. Ceny gazu są tam niskie, a do tego dochodzi niesprzyjająca rozwojowi OZE polityka Donalda Trumpa.

– Wzrost zainteresowania gazem wynika w dużej mierze z elastyczności tego typu jednostek i możliwości współpracy z niesterowalnymi OZE, takimi jak farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, które są w tej chwili najtańszymi źródłami energii – wyjaśnia ekspert z CAKE.

Dynamiczny rozwój AI zmienił zasady gry. Fot. Summit Art Creations/Shutterstock

– Bateryjne magazyny energii, alternatywne dla rozwoju mocy gazowych, czy magazynowanie energii w postaci zielonego wodoru, nie osiągnęły wystarczającego poziomu rozwoju, żeby moce gazowe nie były potrzebne w celu stabilizacji światowych systemów elektroenergetycznych. Uelastycznienie popytu wraz z rozwojem magazynów energii zredukuje czas wykorzystania turbin gazowych w przyszłości – dodaje nasz rozmówca.

Dodatkowo w pewnej perspektywie elektrownie gazowe mogą wykorzystywać gazy niskoemisyjne lub zostać wyposażone w instalacje do wychwytu i składowania CO2.

– Gaz ziemny może jak najbardziej stać się paliwem przejściowym w dobie rozwoju AI i szerzej elektryfikacji gospodarek światowych – mówi Lewarski.

Obawy o przyszłość klimatu

W tej sytuacji należy zastanowić się, co to oznacza dla klimatu. Jak wiemy, temperatury na Ziemi rosną. Perspektywa ocieplenia o 1,5 st. C względem ery sprzed rewolucji przemysłowej jest już praktycznie nieunikniona. Eksperci mówią, że wciąż jesteśmy w stanie zatrzymać ocieplenie poniżej 2 st. C.

Lewarski zwraca uwagę, że globalne emisje sektora energetycznego pozostały na niezmienionym poziomie w 2025 roku. Przewiduje się też, że w latach 2026–2030 emisje utrzymają się na stałym poziomie. Powodem ma być rozwój OZE i energetyki jądrowej.

– Wytwarzanie energii elektrycznej pozostaje największym źródłem emisji związanych z energią, generując około 13,9 mld ton dwutlenku węgla rocznie. W porównaniu z poprzednią dekadą globalna intensywność emisji CO2 związana z wytwarzaniem energii elektrycznej spadła o 14 proc. – i ma się dalej zmniejszać w szybszym tempie do 2030 roku.

Lewarski zwraca uwagę na analizy CAKE, które wskazują na konieczność elektryfikacji w drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej. – Energia elektryczna stanie się najważniejszym źródłem energii w perspektywie 2050 roku. Jak już wspomniałem, turbiny gazowe mogą wykorzystywać niskoemisyjne gazy lub w przyszłości zostać wyposażone w instalacje wychwytu i składowania CO2 – uspokaja Lewarski.

Zdaniem eksperta CAKE ich rola w walce z kryzysem klimatycznym nie jest jeszcze przesądzona i zależy od przyszłych światowych regulacji wspierających nisko- i zeroemisyjne technologie – uspokaja.

Zdjęcie tytułowe: Evgeny_V/Shutterstock

Autor

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracujący od lat z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.