„Afera wiatrakowa”. Organizacje pozarządowe apelują do nowej większości sejmowej

107
0
Podziel się:

„Zmiany w ustawie wiatrakowej powinny być przejrzyste”. Ponad 40 organizacji pozarządowych apeluje do posłów i posłanek ws. kontrowersyjnych zmian w ustawie wiatrakowej. NGO-sy przypominają też dane, które pokazują, jak Polki i Polacy odnoszą się do rozwoju tego sektora energetyki.

Krajową dyskusję wywołała „wrzutka” dotycząca farm wiatrowych, która znalazła się w ustawie o zamrożeniu cen energii. Sprawę łagodzi sam marszałek Hołownia, który w imieniu nowej większości już wycofał się z pomysłu. Ten zakładał, że elektrownie wiatrowe można będzie stawiać w odległości 300 metrów od domów i 400 od bloków.

Wcześniej walka toczyła się o uniwersalną zasadę „500 metrów”. Również 300 metrów uznano wg. propozycji za wystarczającą odległość turbin od rezerwatów i parków narodowych. Co więcej – przewidziano możliwość stawiania wiatraków w… parkach krajobrazowych.

Za projekt zmian odpowiada Koalicja Obywatelska i Polska 2050. To niemal codziennie wykorzystują politycy Zjednoczonej Prawnicy, którzy żegnają się z urzędem. Jednak politycy (wciąż) opozycji zgodnie deklarują, że 300 metrów nie będzie, a konsensus dotyczy wspomnianej odległości 500 metrów.

Czytaj także: Podróż po kraju, który stawia na OZE. Wiatraki aż po horyzont

Organizacje pozarządowe reagują na polityczną burzę

– Apelujemy do większości sejmowej o pilne przyjęcie ustawy umożliwiającej rozwój energetyki wiatrowej w sposób bezpieczny dla ludzi i przyrody. Nowa ustawa powinna zostać przygotowana w dialogu ze społeczeństwem. Z zachowaniem najwyższych standardów legislacyjnych – czytamy we wspólnym oświadczeniu ponad 40 organizacji pozarządowych.

NGOS-y przypominają, że w swoich przedwyborczych zapowiedziach i w umowie koalicyjnej nowa większość sejmowa zobowiązała się do odblokowania potencjału OZE. – Właśnie temu miał służyć projekt, który trafił do Sejmu pod koniec listopada. On łączył kwestie energetyki wiatrowej z kwestią mrożenia cen energii – dodają.

Oczekujemy, że nowy, koalicyjny rząd przygotuje i zajmie się nowelizacją ustawy wiatrakowej jako jedną z pierwszych, a w projekcie uwzględni wymogi ochrony przyrody oraz interes społeczności lokalnych, umożliwiając odblokowanie rozwoju czystej, taniej i bezpiecznej energii z wiatraków. Dynamiczny rozwój energetyki wiatrowej to najszybszy i najskuteczniejszy sposób na uniezależnienie się od węgla i gazu ziemnego. W 2022 roku Polska wydała około 200 miliardów złotych na import paliw kopalnych. Źródłem były środki publiczne oraz rachunki płacone przez obywatelki i obywateli.

fragment apelu organizacji społecznych w sprawie energetyki wiatrowej

Liczby nie kłamią – obywatele chcą wiatraków

W tym samym oświadczeniu organizacje pozarządowe przypominają wyniki badań.

– Zgodnie z badaniami opinii publicznej, przyspieszenie rozwoju lądowej energetyki wiatrowej popiera zdecydowana większość Polek i Polaków. I to niezależnie od preferencji politycznych (Kantar Public, 2023). Ogromna większość Polaków (83%) popiera rozwój lądowej energetyki wiatrowej, a tylko nieliczni (10%) zajmują w tej kwestii stanowisko przeciwne. W porównaniu do wyników sprzed blisko dwóch lat nastawienie opinii publicznej w tej sprawie w zasadzie się nie zmieniło. To wynika z badania CBOS z 2023 r. Wg Polek i Polaków inwestowanie w produkcję zielonej energii (słonecznej i wiatrowej) to także najważniejszy sposób rozwiązania kryzysu energetycznego (ISP, 2023) – czytamy w oświadczeniu.

Zdaniem sygnatariuszy listu, przygotowując nowe prawo, koalicja nie zadbała o odpowiednie skonsultowanie przepisów z zainteresowanymi organizacjami i podmiotami. – Wywołało to uzasadniony niepokój społeczeństwa obywatelskiego. Liczymy na to, że uświadomi to większościowej koalicji sejmowej, że kwestie środowiskowe i energetyczne nie mogą być traktowane pobieżnie. Uważamy, że przydatne byłoby też przeprowadzenie szerokiej i przemyślanej kampanii społecznej na temat energetyki wiatrowej i jej korzyści – podsumowują organizacje pozarządowe.

Pełna treść oświadczenia dostępna jest TUTAJ.

Zdjęcie tytułowe: shutterstock/Shaiith

Podziel się: