Ostatnie tygodnie nie pozwalają nam oddychać pełną piersią. Polskę spowił smog, do czego przyczyniły się bardzo niskie temperatury i brak wiatru. Mróz sprawił, że Polacy tłumnie uruchomili pozaklasowe kopciuchy. W tym okresie w dwudziestu gminach stanęła nietypowa instalacja, która czarno na białym pokazuje czym oddychamy.
Zobacz czym oddychasz – hasło kampanii Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) jest dziś szczególnie aktualne. Od początku stycznia zapanowała prawdziwa zima. Z nią powróciły warunki smogowe, jakich mieszkańcy setek miast i wsi nie widzieli od kilku lat.
Mobilne płuca – antysmogowa instalacja PAS, trafiły już do kilkunastu gmin i po pierwszych tygodniach pokryły się grubą warstwą zanieczyszczeń. Tych samych, które utrzymują się w powietrzu. Do kampanii tym razem dołączyli lekarze i organizacje zrzeszające środowiska medyczne.

„Efekty są zatrważające”
Siódma edycja kampanii „Zobacz czym oddychasz” trwa od listopada 2025 r. Mobilne płuca w ciągu trzech miesięcy odwiedziły już 20 miejscowości i pokazały, czym oddychają ich mieszkańcy. Model ludzkich płuc najsilniej zaczernił się w Łazach i Radlinie na Śląsku. Nawet w Warszawie, gdzie pyłowe zanieczyszczenia powietrza napływają głównie z gmin położonych wokół stolicy, płuca przybrały niebezpieczny, ciemnoszary kolor.
– Jesteśmy na półmetku naszej kampanii i już widzimy, że jej efekty są zatrważające. Instalacja pokryła się ciemnym pyłem – mówi Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego. – Tak ciemnych płuc nie widziałem od kilku lat – dodaje. – Ostatnie tygodnie pokazały, jak daleko Polsce do rozwiązania problemu smogowych zim.

Instalacja wykorzystywana w kampanii to dwumetrowy model ludzkich płuc pokryty białą, półprzepuszczalną tkaniną. Wentylatory umieszczone z tyłu instalacji przepuszczają przez nie powietrze, co sprawia, że płuca je filtrują, czyli „oddychają”. Na białej materii zaczynają się osadzać zanieczyszczenia. Te same niebezpieczne pyły zawieszone trafiają do naszych płuc. Już po dwóch tygodniach pracy instalacji materia pokrywająca płuca staje się ciemnoszara, a czasem nawet czarna jak smoła.
Smog to nie abstrakcja, a problem wszystkich
– W ostatnich miesiącach mobilne płuca Polskiego Alarmu Smogowego odwiedzają mniejsze miejscowości województwa śląskiego – mówi Emil Nagalewski, jeden z koordynatorów kampanii. – Płuca przyjeżdżają białe, a wyjeżdżają grafitowe. To czytelny sygnał, że mieszkańcy oddychają powietrzem, które zagraża ich zdrowiu i życiu. Mobilne płuca to nie tylko akcja edukacyjna. To sygnał alarmowy i apel do władz o skuteczne działania antysmogowe. Jakość powietrza w regionie stopniowo się poprawia, ale do osiągnięcia bezpiecznych dla zdrowia poziomów zanieczyszczeń jeszcze dużo brakuje.

Karolina Bryk, koordynatorka działań regionalnych PAS na Mazowszu, mówi: – Budowanie świadomości społecznej jest kluczowe, ponieważ tylko świadomi obywatele są skłonni zmieniać swoje nawyki i wspierać działania na rzecz czystego powietrza. Kampania pokazuje, że smog to nie jest abstrakcja.
– Mieszkańcy mogą zobaczyć, jak poważny problem występuje w ich miejscowościach i jak bardzo zanieczyszczone powietrze wpływa na codzienne życie. Uświadamia to, że smog nie dotyczy tylko dużych miast, ale także mniejszych miejscowości i okolic – podkreśla pytana przez SmogLab.
Słabsze zdrowie i niższe IQ. Tak smog wpływa na dzieci
W tym roku do kampanii przyłączyły się organizacje naukowe i lekarze. Głosy ze świata nauki są zdaniem organizatorów szczególnie ważne w czasach dezinformacji.
– Dzieci matek, które oddychają zanieczyszczonym powietrzem, rozwijają się gorzej w okresie prenatalnym. Wiemy to z licznych, powtarzanych badań – mówi dr n. med. Katarzyna Musioł, specjalistka chorób dziecięcych, onkolożka i hematolożka dziecięca, Ambasadorka kampanii „Zobacz czym oddychasz”.
Kobiety narażone w czasie ciąży na smog rodziły dzieci z mniejszą masą urodzeniową, mniejszym obwodem główki, mniejszą długością ciała. – Częściej dochodziło do porodów przedwczesnych oraz do poronień. Oznacza to, że istnieje czynnik, który zaburza rozwój dziecka w okresie płodowym. Tym czynnikiem jest właśnie zanieczyszczone powietrze – dodaje dr Musioł.
To nie wszystko. Narażenie na smog w wieku prenatalnym przekłada się na całe życie. – W wieku pięciu lat dzieci wykazywały niższe wartości całkowitej objętości wydechowej płuc, a w testach neurorozwojowych osiągały niższe wyniki IQ – zwraca uwagę lekarka.
Od ponad 2 tygodni panuje kryzys – poważny epizod smogowy w niemal całym kraju. Ministerstwo Klimatu i Środowiska @MKiS_GOV_PL, które jest odpowiedzialne za jakość powietrza milczy – brak jakiejkolwiek reakcji i odpowiedniego zarządzania sytuacją kryzysową.
— Polski Alarm Smogowy (@alarm_smogowy) January 22, 2026
Nitka 🧶👇 1/10 pic.twitter.com/ZkYmFFqJ6I
„To już zapaść”. 2,5 mln kotłów do wymiany
Jak pisaliśmy na łamach SmogLabu, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które jest odpowiedzialne za jakość powietrza, milczy wobec ostatnich ataków smogu. Próżno szukać jakiejkolwiek reakcji resortu i odpowiedniego zarządzania sytuacją kryzysową. Polski Alarm Smogowy od lat ostrzegał, że bez wymiany starych kotłów na węgiel i drewno, wysokie stężenia pyłów zawieszonych będą się powtarzać. Jak mówi Siergiej, w kraju wciąż dymi aż 2,5 mln takich kotłów.
– Program Czyste Powietrze, który dotuje ich wymianę, jest niestety w poważnym kryzysie – przyznaje w rozmowie z redakcją.
Przypomina, że liczba wniosków składanych w programie spadła prawie pięciokrotnie. Gdy w listopadzie 2024 roku w jednej minucie wstrzymano nabór wniosków i zawieszono go aż do wiosny 2025 roku, zaufanie społeczne do programu spadło. Następnie zaczęły wychodzić na jaw oszustwa nieuczciwych firm i kłopoty finansowe „beneficjentów”. Polacy stracili wiarę w ten instrument i w państwo samo w sobie. Program, który miał wspierać wymianę kotłów i termomodernizację, jest zdaniem ekspertów tonącym statkiem.
– To już jest zapaść – mówi Siergiej. – Jeśli ten program nie ruszy z taką siłą, z jaką działał w 2024 roku, to każda kolejna zima będzie taka, jak ta.
Obok onkolożki i hematolożki dziecięcej, w roli Ambasadorów i Ambasadorek kampanię wspierają między innymi: dr n. med. Piotr Dąbrowiecki – specjalista chorób wewnętrznych, alergolog, dr hab. n. med. Michał Krzyżanowski – epidemiolog środowiskowy, prof. dr hab. Bolesław Samoliński, specjalista zdrowia publicznego, alergolog, otorynolaryngolog. Na liście ambasadorów znalazły się również organizacje: Polskie Towarzystwo Alergologiczne i Polska Federacja Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP oraz Europejskie Centrum Czystego Powietrza.
–
Zdjęcie tytułowe: fot. Joanna Urbaniec



















