Udostępnij

„Jak można coś takiego zrobić?”. Tragiczna historia bocianiej rodziny

27.05.2026

– Dziób był jedną wielką raną – mówią działacze prozwierzęcy. Dorosły bocian połknął kotwicę z żyłką pozostawioną przez człowieka. Chwilę później razem z trzema zaplątanymi pisklętami spadł na jezdnię niemal pod koła samochodu. Ptaka nie udało się uratować. Pułapek na te piękne zwierzęta czeka dużo więcej – alarmują naukowcy z UPP.

Po Polsce rozlewa się historia bocianiej rodziny. Wczoraj wieczorem do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki zadzwonił mężczyzna z informacją, że na drodze w powiecie elbląskim znalazł dorosłego bociana i trzy jego młode. Wszystkie były oplątane żyłką wędkarską.

– Szczerze? Mieliśmy nadzieję, że to jakiś bardzo kiepski żart – relacjonują pracownicy.

Chwilę później w ośrodku pojawili się dwaj mężczyźni z całą czwórką bocianów. – Uwierzcie nam, że wtedy już nikomu nie było do śmiechu – dodają działacze.

Bocian skonał w katuszach

Dorosły bocian połknął pozostawioną przez człowieka kotwicę wraz z żyłką. Następnie przyniósł ją do gniazda. Prawdopodobnie próbując zwymiotować pokarm, zaplątał w żyłkę swoje trzy pisklęta. Potem było już tylko gorzej. Doszło do dramatycznej sytuacji: bocian odleciał z gniazda razem z zaplątanymi maluchami. Ptaki spadły na jezdnię niemal wprost pod nadjeżdżający samochód.

– Mamy wrażenie, jakby ten bocian celowo spadł na drogę szukając pomocy – dodają działacze.

Dorosły osobnik walczył do końca. Szamotał się, przewrócił na plecy, nie miał siły wstać. W panice uderzał skrzydłami o ziemię i o własne pisklęta. Dwóch mężczyzn próbowało go ratować, przecinając żyłkę, która oplątała dziób, język i całe ciało. Nie udało się. Padł chwilę później. Pomocni mężczyźni szybko odplątali młode, zabrali wszystkie ptaki do samochodu i przywieźli do ośrodka. Dorosły bocian stracił życie jeszcze w samochodzie.

– Dziób był jedną wielką raną. Język był biały, martwy, oplątany – mówi SmogLabowi Anna Kamińska, kierowniczka Ośrodka Jelonki. – Kiedy wyciągnęliśmy żyłkę z wola dorosłego bociana, znaleźliśmy szkielet ryby z haczykiem i kotwicą.

Ktoś zostawił po sobie śmiertelną pułapkę. Ryba zerwała się i konała w żyłce. To zwabiło bociana, który próbował ją zjeść i sam skazał na śmierć siebie, a o mały włos także swoje młode. Jedna porzucona żyłka wystarczyła, by zniszczyć bocianie życie. – Jeden pan go przytrzymywał, drugi odcinał – tak kierowniczka pytana przez SmogLab opisuje próby ratowania bocianiego życia. – Ta ryba też konała w okrutnych cierpieniach.

„Jak można zrobić coś tak okropnego?”

Jedno z młodych bardzo ucierpiało. Jest słabe, choć dziś w zdecydowanie lepszym stanie, niż wczoraj. – Główkę miało dociśniętą do tułowia. Odseparowaliśmy je od rodzeństwa, żeby go nie męczyło. Dwa pozostałe maluchy miały zdecydowanie więcej szczęścia. Ucierpiały w niewielkim stopniu i dziś mają się lepiej. Dziś jedzą, klekoczą i są wesołe.

– Jak można zrobić coś tak okropnego? – zastanawia się Kamińska. Wspomina, że niedawno do ośrodka trafił puszczyk, który szponami złapał się sztucznych rybek z żyłką na patyku. Akcja skończyła się interwencją straży pożarnej i wyłączeniem przez elektrownię linii wysokiego napięcia.

– Panowie wędkarze… tak często bierzecie udział w dyskusjach o ptakach, „szkodnikach”, kormoranach czy czaplach. A co powiecie o największym szkodniku, jakim bywa człowiek? – czytamy w mediach społecznościowych ośrodka.

Nawiązują do osób, pozostawiających po sobie góry śmieci, żyłki i haczyki, przez które regularnie cierpią i giną zwierzęta. Specjaliści apelują o zabieranie żyłek znad wody, niezostawianie po sobie haczyków oraz o reagowanie, w razie zauważenia śmieci po wędkarzach. Dla człowieka to tylko odpad. Dla zwierzęcia – wyrok śmierci.

To nie koniec pułapek. Bocianom zagraża znacznie więcej

Niedawno prof. Piotr Tryjanowski z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu w rozmowie ze SmogLabam wskazał szereg zagrożeń, które ludzie sprowadzają na bociany.

– Utrata żerowisk – osuszanie łąk, mokradeł i pastwisk, intensyfikacja rolnictwa (duże monokultury, wczesne koszenie łąk, które niszczy pisklęta i pozbawia pokarmu). Tutaj też szalenie ważny jest brak wypasu na zewnątrz – wyliczał badacz.

Bociany najefektywniej żerują na otwartych, niskich łąkach, gdzie łatwo dostrzec i złapać ofiary, takie jak: owady, dżdżownice, drobne kręgowce. Wypas bydła czy koni utrzymuje roślinność na odpowiednim poziomie, a dodatkowo zwierzęta spulchniają glebę i przyciągają owady. To tworzy dla bocianów idealne warunki.

Naukowiec wskazał też kolizje z infrastrukturą: – Szczególnie nieizolowane linie energetyczne średniego napięcia (bociany giną na słupach i przewodach). Duża część populacji gnieździ się właśnie na słupach energetycznych.

Zdjęcie tytułowe: BBA Photography/Shutterstock

Autor

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.