Udostępnij

Łosoś na „koksie”, pstrąg na „mecie”. Narkotyki zagrażają ekosystemom

26.07.2026

Narkotyki to problem nie tylko zdrowotny i społeczny. Substancje psychoaktywne zagrażają również ekosystemom. Źródłem zanieczyszczeń są także „zwykłe” leki.

Narkotyki szkodzą zdrowiu – ludzi i zwierząt. Środki psychoaktywne trafiają do akwenów ze ściekami i odkładają się m.in. w tkankach ryb. Źródłem zanieczyszczeń są również zwykłe farmaceutyki. Substancje takie, jak kokaina, metamfetamina, antydepresanty czy antybiotyki, mogą zaburzać nie tylko metabolizm, ale również wzorce zachowań, sprawiając, że niektóre zwierzęta stają się łatwiejszym łupem dla drapieżników. Eksperci alarmują, że problem narasta i stanowi zagrożenie dla bioróżnorodności.

Łososie na kokainie pływają więcej

O zjawisku mówi się od dawna, choć jego skala i skutki są trudne do oszacowania. Nowe światło na sprawę rzuca eksperyment przeprowadzony przez międzynarodowy zespół naukowców z Griffith University, Szwedzkiego Uniwersytetu Nauk Rolniczych (SLU), Zoological Society of London i Instytutu Maxa Plancka. Eksperci po raz pierwszy sprawdzili w warunkach naturalnych, jak zanieczyszczenie wód kokainą wpływa na dzikie ryby.

105 dwuletnich łososi atlantyckich z hodowli wyposażono w implanty powoli uwalniające kokainę lub jej główny metabolit – benzoiloekgoninę. Ta ostatnia jest zwykle wykrywana w środowisku w wyższych stężeniach niż sam narkotyk. Grupa kontrolna otrzymała implanty bez substancji czynnej. Każdą rybę wyposażono w nadajnik akustyczny, po czym wszystkie wypuszczono do jeziora Vättern i śledzono ich aktywność przez osiem tygodni.

Okazało się, że obie substancje wyraźnie zmieniały zachowanie ryb – ale metabolit oddziaływał na zwierzęta znacznie silniej niż sama kokaina. Łososie pod wpływem benzoiloekgoniny pływały tygodniowo nawet 1,9 raza dalej (prawie 14 km więcej) niż ryby kontrolne, a ich zasięg był o ok. 12,3 km większy (wzrost o 60 proc.). Dla porównania łososie pobudzone kokainą pływały o 5 km więcej niż ich „koledzy” z grupy kontrolnej. W dodatku zmiany nasilały się z czasem.

Według autorów badania pokonywane odległości decydują o tym, „co ryba zjada, kto zjada ją i jak zorganizowane są populacje”. Zmiana tych wzorców może mieć nieprzewidywalne skutki dla ekosystemów. Skażenie wód narkotykami może też ograniczać przeżywalność czy rozród ryb – i ich wartości odżywcze dla „konsumenta końcowego”, czyli człowieka.

Pstrągi uzależniają się od metamfetaminy

Kokaina to nie jedyny narkotyk wpływający na zachowania ryb. W 2021 r. „Journal of Experimental Biology” opublikował wyniki badania przeprowadzonego przez ekspertów z Czeskiego Uniwersytetu Nauk Przyrodniczych w Pradze. W ramach eksperymentu czterdzieści pstrągów potokowych trafiło do wody z metamfetaminą – w stężeniu spotykanym poniżej oczyszczalni ścieków w Czechach i na Słowacji.

Ryby spędziły w zbiorniku osiem tygodni, po czym zostały przeniesione do czystej wody. Co drugi dzień miały możliwość powrotu do wody ze śladami narkotyków. Pstrągi wcześniej eksponowane na metamfetaminę wyraźnie preferowały płyn ze stymulantem – co świadczyło o objawach „głodu”. Ponadto pstrągi były mniej aktywne, a ślady metamfetaminy wykrywano w ich mózgach jeszcze dziesięć dni po zakończeniu ekspozycji. Według naukowców w warunkach naturalnych zaobserwowany mechanizm mógłby skłaniać ryby do gromadzenia się w pobliżu punktów zrzutu ścieków – miejsc szczególnie niekorzystnych dla ich przetrwania.

Podobną zależność opisał w 2013 r. „Science”. Według ustaleń naukowców z Uniwersytetu w Umeå dzikie okonie narażone na oksazepam – lek przeciwlękowy z grupy benzodiazepin wykrywany poniżej oczyszczalni ścieków – jadły szybciej, stawały się odważniejsze i mniej „uspołecznione”. Ryby trzymały się z dala od stada i stawały się łatwiejszym łupem dla drapieżników. Zdaniem badaczy tego typu zmiany behawioralne mogą zaburzać funkcjonowanie łańcucha pokarmowego i przyczyniać się do nasilenia zakwitów glonów.

Morfina, heroina, metadon, fentanyl również trafiają do środowiska

Kokaina, metamfetamina czy oksazepam to wycinek szerszego zjawiska. Przegląd literatury dotyczący nielegalnych substancji w wodach powierzchniowych wskazuje, że stymulanty i opioidy – w tym morfina, heroina, metadon, fentanyl – regularnie trafiają do środowiska wraz ze ściekami, bo większość oczyszczalni nie ma odpowiednich technologii do całkowitej eliminacji tych substancji. Skutki ekspozycji na te związki obejmują m.in. stres oksydacyjny, zaburzenie pracy mitochondriów, zmiany wzorców aktywności przez wpływ na układ dopaminergiczny (odpowiada za motywację) oraz zmiany w mózgu i wątrobie, podobne do tych opisywanych u ssaków.

Skalę problemu potwierdza największe jak dotąd badanie zanieczyszczenia rzek farmaceutykami, prowadzone przez Global Monitoring of Pharmaceuticals Project z Uniwersytetu w Yorku. Eksperci przeanalizowali ponad tysiąc punktów w 258 rzekach w 104 krajach pod kątem 61 substancji czynnych. Zanieczyszczenie wykryto niemal we wszystkich rzekach (z wyjątkiem trzech), a w ponad jednej czwartej punktów stężenia przekraczały poziomy potencjalnie toksyczne dla organizmów wodnych. Najczęściej wykrywano karbamazepinę, metforminę i kofeinę. Najbardziej zanieczyszczone okazały się rzeki krajów o niższych i średnich dochodach, ze słabiej rozwiniętą infrastrukturą ściekową.

Badanie z marca 2026 r. pokazuje z kolei, jak zanieczyszczenie farmaceutykami odbija się na naszej diecie. Naukowcy z Uniwersytetu w São Paulo zbadali rzekę Piracicaba w Brazylii pod kątem obecności dwunastu antybiotyków. W tkankach lokalnie poławianych ryb lambari wykryto chloramfenikol – antybiotyk zakazany w brazylijskiej hodowli zwierząt ze względu na toksyczność. Substancja okazała się wyjątkowo trwała: jej okres półtrwania w tkankach przekraczał 90 dni. Badacze odnotowali też zwiększone uszkodzenia DNA w komórkach krwi eksponowanych ryb.

Naukowcy apelują o „zielone” leki

Wobec rosnącej liczby dowodów wpływ pozostałości leków i narkotyków na ekosystemy nie budzi wątpliwości. W 2024 r. grupa naukowców opublikowała na łamach „Nature Sustainability” apel o projektowanie bardziej ekologicznych farmaceutyków. Autorzy przekonują w nim, że zanieczyszczenie ekosystemów substancjami czynnymi leków to poważne zagrożenie dla bioróżnorodności i zdrowia publicznego.

Eksperci proponują podejście „benign-by-design” – projektowanie leków tak, by zachowywały skuteczność, ale szybciej i pełniej rozkładały się w środowisku. Domagają się również wprowadzenia przez regulatorów progów trwałości środowiskowej dla nowych substancji. Zwracają też uwagę na potrzebę bardziej „zrównoważonego” przepisywania leków, rozwijania świadomości społecznej w tym zakresie i budowania bardziej nowoczesnej infrastruktury ściekowej.

Zdjęcie tytułowe: shutterstock/Ground Picture

Autor

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.