Cyfrowy paszport i prawo do naprawy. Tak Unia zmienia branżę elektroniczną

156
0
Podziel się:

Unia Europejska ma nowe pomysły na sprzęt elektryczny i elektroniczny. Okazuje się, że pandemia i wojna w Ukrainie nie spowodowały porzucenia planów Unii wobec zwiększenia proekologicznego działania w tej branży. Jest wręcz przeciwnie. W planach jest cyfrowy paszport, prawo do naprawy, a także utrudnienia dotyczące „ekomarketingu”.

Branża jest powiązana z prawem unijnym (wspólnotowym) od samego początku. Dr Sergiusz Urban, mecenas z Kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr mówił o przyszłości branży podczas organizowanej przez Abrys konferencji o recyklingu ZSEE (zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny). Co nowego szykuje dla nas Unia Europejska?

Wzrosną wymagania. Produkcja i konsumpcja staną się bardziej zrównoważone

– Wydawało się, że pandemia i wojna sprawią, że postulaty ekologiczne będą schodziły na drugi plan. Okazuje się, że przerwanie łańcuchów dostaw i zmniejszona dostępność surowców może paradoksalnie wspierać postulaty GOZ i przywracania produktów do obiegu – powiedział dr Sergiusz Urban.

UE podejmuje nowe inicjatywy zmierzające w kierunku uzyskania bardziej ekologicznych produktów. Ich celem miałoby być uzyskanie produktów przyjaźniejszych środowisku, przy jednoczesnym wzmocnieniu uprawnień konsumenta. Ponadto będą zwalczane próby prowadzenia pseudoekologicznego marketingu. Adresuje się to także do wewnątrz korporacji. Standardy korporacyjne będą więc obowiązkowe.

Czytaj także: Jak to robią Polacy? Segregacja odpadów po polsku

Prawo do naprawy, ekomarketing i środowisko

Nacisk KE na uprawnienia konsumentów pojawia się w wielu kwestiach. Klient będzie miał większą wiedzę i uprawnienia skargowe. Dzięki temu będzie mógł wybierać produkty bardziej przyjazne środowisku, czyli też te, które łatwo naprawić. Branża jest więc elementem całościowego planu działań w kierunku neutralności klimatycznej.

Podstawowe kierunki działań UE obejmą:

  • Prawo do informacji o trwałości produktu i możliwości jego naprawy – prawo do naprawy zyska wymiar w konkretnych przepisach prawnych,
  • ochrona przed nieprawdziwym „ekomarketingiem” – UE traktuje tę kwestię z dużą wrażliwością, a im bogatsze społeczeństwo, tym chętniej kupuje ekologiczne produkty, obejmie zakaz stosowania środków „poniżej pasa” odwołujących się do aspektów ekologicznych,
  • ekodesign – inicjatywa dotycząca zrównoważonych produktów,
  • ład korporacyjny – zapewni rozwiązania sięgające do wnętrza podmiotów.

Informowanie o trwałości produktu oraz prawo do jego naprawy wzmocni uprawnienia konsumenta. Przedsiębiorcy, wprowadzając produkt na rynek, będą musieli wiedzieć jakie są: spodziewana trwałość produktu, możliwości i uwarunkowania jego naprawy oraz aktualizacji i informować o tym klienta. Nacisk społeczny był w tym temacie bardzo duży. Jest jednak jeszcze faza projektowania, w której również planuje się zmiany.

– Faza projektowania obejmuje czas przed trafieniem produktu w nasze ręce. Projekt rozporządzenia w sprawie ekoprojektu dała szansę pewnego rodzaju konsultacji społecznych online. Akt prawny ma objąć prawie wszystkie produkty. Komisja Europejska zbierała opinie na jego temat – wyjaśnił prawnik.

Produkty będą miały „cyfrowy paszport”

Akt prawny ma także wprowadzić cyfrowy paszport produktów. Pobudzi on konsumentów do dokonywania rozsądnych i przyjaznych środowisk wyborów. Ma tez kłaść nacisk na możliwość naprawy i łatwy recykling produkowanych produktów. Dzięki temu produkcja i konsumpcja będą bardziej zrównoważone.

Mówił o tym także Pascal Leroy z WEEE Forum:

– Inicjatywa Komisji dotycząca zrównoważonego produktu mówi o tym, czym jest cyfrowy paszport produktu. Każdy produkt powinien mieć swojego cyfrowego bliźniaka, mówiącego z jakich materiałów składa się dany przedmiot. Będzie tam informacja o pochodzeniu tych materiałów, ale również o tym, jak składać i demontować dany produkt.

Jak dodał Leroy, wyzwaniem na następne lata będzie upewnienie się, że zmierza to w dobrym kierunku i faktycznie jest ulepszeniem dotychczasowej sytuacji.

– Dziś pochodzenia materiałów nie tylko się nie śledzi, ale wręcz jest to niemożliwe do zweryfikowania.

Unia dołoży przedsiębiorstwom obowiązków

Unia planuje zachęcić duże przedsiębiorstwa do wprowadzeniu polityki należytej staranności. Mowa również o ograniczaniu negatywnego wpływu firm na środowisko. Do odpowiedzialności zostaną zobowiązane zarządy przedsiębiorstw. Między innymi do przygotowania konkretnych polityk i strategii.

– To nie są przypadkowe, odseparowane od siebie interwencje z innej parafii. Komisja Europejska je postrzega jako elementy jednej układanki służącej zrównoważonej produkcji i konsumpcji. Z całą pewnością będzie to miało duży wpływ na funkcjonowanie branży ZSEE – tłumaczył dr Sergiusz Urban.

Jak powiedział mecenas, prawo unijne ciągle idzie naprzód. Powinniśmy mieć tę wiedzę i zastanawiać się co możemy wdrażać.

Czytaj także: Jak często Polacy wymieniają elektronikę? Widać różnicę między Katowicami a Warszawą

Zdjęcie tytułowe: sasirin pamai/Shutterstock

Podziel się: