Fatalne wyniki kontroli tarnowskich pieców. Pozostałości po odpadach w prawie wszystkich próbkach

839
2
Podziel się:

Specjaliści zbadali popiół z 18 losowo wybranych pieców. W niemal wszystkich próbkach wykryto pozostałości po spalaniu odpadów.

To wyniki badania zleconego przez Annę Pokiniewską, ekodoradczynię z tarnowskiego magistratu. Próbki popiołu z palenisk pobrała straż miejska, potem trafiły one do specjalistycznego laboratorium w Instytucie Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu.

– Były tam odpady tapicerskie, organiczne, zszywki. – mówiła w Radiu Kraków Pokiniewska. Jak dodała, tak drobne zanieczyszczenia trudno wykryć “na oko”. Dlatego badania były potrzebne. – Jesteśmy zaskoczeni wynikami, bo we wszystkich gospodarstwach używano dobrej jakości węgla, a drewno miało prawidłową, dopuszczoną prawem wilgotność. – dodała.

Na 18 zbadanych próbek tylko w jednym przypadku jednoznacznie wykluczono palenie śmieciami. Badacze nie mieli wątpliwości, że w jedenastu z nich znajdowały się pozostałości po spalonych odpadach. Nie wykluczają też, że i w sześciu pozostałych przypadkach do pieca mogły trafić zabronione prawem materiały. Sprawą zajmie się teraz straż miejska, która może nałożyć na mieszkańców mandaty do 500 złotych.

To drugie takie badania, które przeprowadzono w Małopolsce. Wcześniej zabrzański Instytut zbadał próbki z Limanowej. I w tym przypadku wyniki były fatalne – na 20 próbek aż w osiemnastu przypadkach wykryto pozostałości spalonych odpadów.

Źródło zdjęcia: Shutterstock / Normunds Kaprano

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KrzysztofDarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Darek
Gość
Darek

Co konkretnie znaleziono? Resztki gumy która emituje siarkę? A może PVC które przy spalaniu wydziela znacznie bardziej korozyjny chlor? Jeżeli tak, to mandaty są niepotrzebne bo spalacze śmieci sami siebie ukarali. O ile dobrze eksploatowany kocioł wytrzyma ze 20 lat to przy traktowaniu takimi śmieciami góra 10. Czyli kilka tysięcy straty + częste czyszczenie kotła i komina. Na moje oko równowartość 2 tys zł rocznie, 4 standardowe mandaty sami sobie wystawiają. I dobrze, głupotę należy karać.

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Pytanie zawsze pozostaje jak dane badania są przeprowadzane i kiedy. U mnie w okolicy przeprowadzano badania ok 14, zauważyliśmy z żoną drona podobnego do drona typu “sowa” , ale o 14-15 w pogodny dzień to nikogo nie ma w domu i nie palą, dopiero po 18 się zaczyna ale wtedy nie ma kto i jak tego dokonać. A więc badania były niby dobre a wyniki pokazały że gmina jest eko?