Stolica Urugwaju na skraju katastrofy. Rozdaje milion litrów butelkowanej wody dziennie

389
0
Podziel się:

Trwająca od dwóch lat susza zmusiła władze stolicy Urugwaju Montevideo do radykalnych kroków. Ponad pół miliona mieszkańców stolicy dostaje przydział dwóch litrów butelkowanej wody dziennie, ponieważ zbiornik zaopatrujący miasto niemal zupełnie wysechł. W środę 26 lipca zdecydowano o wydłużeniu pomocy o kolejny miesiąc. Eksperci podkreślają, że za sprawą zmiany klimatu takie sytuacje będą zdarzały się w wielkich miastach coraz częściej.

Od początku 2023 r. Państwowe Zakłady Sanitarne (OSE) zaobserwowały, że zbiornik Paso Severino zaczął wysychać z powodu dwa lata trwającej suszy. Jest on umiejscowiony niedaleko stolicy Urugwaju Montevideo, która liczy 1,7 mln mieszańców, czyli połowę ludności kraju. Ludność tego miasta zużywa dziennie około 500 tys. m3 wody, która pochodziła właśnie z tego zbiornika.

Fot. Zapora Paso Severino na rzece Santa Lucia Chico w departamencie Floryda w Urugwaju. Widok z rzeki. Źródło: CITY MVD – Trabajo propio/Wikimedia Commons

Słony smak wody z kranu

Dopóki nie pojawią się pierwsze obfite opady deszczu, władze postanowiły uzupełniać rezerwy wód Paso Severino słonawymi wodami z pobliskiego estuarium Rio de la Plata, które jest największym na świecie lejkowatym ujściem rzek Parana i Urugwaj do Oceanu Atlantyckiego, na granicy Argentyny i Urugwaju.

Pod koniec kwietnia służby hydrologiczne zanotowały podwyższone poziomy sodu i chloru w litrze wody kranowej. Mieszkańcy Montevideo zaczęli bardzo skarżyć się na jej słonawy smak. Ankieta przeprowadzona przez firmę Opción Consultores wykazała, że około 56 proc. Urugwajczyków przestawało z korzystać z tej wody. Władze podjęły działania zapobiegawcze.

Ministerstwo Zdrowia wydało rozporządzenie, według którego kobiety w ciąży oraz osoby z nadciśnieniem, a także z innymi kłopotami zdrowotnymi, powinny unikać spożywania wody z kranu. Zapadła decyzja o masowym sprzedawaniu wody butelkowanej dla ludności stolicy. Od końca kwietnia do końca czerwca w rejonie zbiornika Paso Severino nadal nie padało. W drugim tygodniu czerwca było w nim tylko około 7 proc. rezerw wody z 67 mln metrów sześc. pojemności.

Nowe projekty inżynieryjne ocalą Montevideo

Kilkanaście dni później prezydent kraju Luis Lacalle Pou zlecił nowe projekty inżynieryjne. Polegają one na przepompowaniu słodkiej wody z rzeki San José do rzeki Santa Lucía. Ponadto w planach jest zbudowanie stacji uzdatniania wody Neptuno. Jej celem ma być przepływ słonawych wód Rio de la Plata, które następnie mają być oczyszczone i udostępnione metropolii urugwajskiej. Ogółem został ogłoszony stan pogotowia wodnego. Miał on na celu zapewnienie zaopatrzenie w wodę pitną szpitalom, domom opieki społecznej i placówkom opiekuńczo-wychowawczym w pierwszej kolejności.

Woda pitna dla mieszkańców Montevideo najcenniejsza

– Nigdy nie mieliśmy tak mało deszczu – powiedziała dla magazynu Deutsche Welle biolożka i ekspertka ds. środowiska Mariana Meerhoff. – Sytuacja w Montevideo jest tak dramatyczna, ponieważ oczywiście wszyscy są zależni od wody pitnej. To, co dzieje się tutaj, w Montevideo, może się zdarzyć w każdym mieście na świecie. Zdarzyło się to już kilka lat temu w Kapsztadzie w RPA i Kurytybie w Brazylii, kiedy ekstremalna susza pozbawiła ludzi wody pitnej. A wraz ze zmianami klimatycznymi takie scenariusze stają się coraz bardziej prawdopodobne na całym świecie.

W lipcu hiszpański dziennik El Pais odnotował, że rezerwy wody w Paso Severino wynoszą 1,1 mln metrów sześc. wody. Było jej wówczas mniej niż 2 proc. Sytuacja tego dnia stała się bardzo trudna pod względem zaopatrzenia ludności Montevideo w kranową wodę pitną i użytkową. Obliczono, że w ciągu dnia ludzie zużywają około 500 tys. metrów sześc. wody, czyli prawie połowę rezerw wody w zbiorniku. Dodatkowo, woda dolewana z estuarium (ujścia lejkowatego) do zbiornika miała coraz wyższe stężenia sodu i chloru. W szczególności było to bardzo niepokojące dla mieszkańców miasta.

Akwedukt między rzekami już w budowie

Według francuskiego radia publicznego RFI w Paso Valdez – 65 km od Montevideo – trwają prace budowlane w celu położenia 13,3 km rur. W tym czasie już jest budowany akwedukt. Ma on połączyć stację uzdatniania wody Aguas Corrientes na rzece San José z rzeką Santa Lucia, której wody spiętrza wysychający zbiornik Paso Severino.

Również rząd zwolnił wodę butelkowaną z podatków i ogłosił, że zapewni bezpłatną wodę butelkowaną dla ponad 500 tys. osób o najniższych dochodach krajowych.

Zabezpieczanie się przed niespodziewanym wydłużeniem się okresu suszy

Meteorolog Mario Bidegain powiedział dla dziennika The Guardian. – Obliczenie ilości deszczu, potrzebnego do przywrócenia sytuacji sprzed wystąpienia dwuletniej suszy, będzie bardzo trudnym zadaniem.

Naukowiec zakłada, że jeśli na początku września wystąpiłyby w końcu ulewne deszcze, to wówczas władze będą musiały zdecydować, czy należy obniżyć dopływ wód słonawych z estuarium Rio de la Plata. Ma to na celu sprawdzanie poziomu sodu i chloru w litrze wody podczas zachowania pewnych rezerw wody na wszelki wypadek, gdyby okres suszy miał się wydłużyć. – Prawdopodobnie wyjdziemy z tego powoli – powiedział Bidegain.

Źródła:

  • english.elpais.com/international/2023-07-10/montevideo-is-dying-of-thirst.html
  • www.theguardian.com/world/2023/jul/15/drought-leaves-millions-in-uruguay-without-tap-water-fit-for-drinking
  • www.bloomberg.com/news/articles/2023-06-08/uruguay-drought-spurs-water-safety-caution-as-bottled-water-sales-surge
  • www.dw.com/en/uruguay-drought-capital-montevideo-hit-by-water-shortages/a-66075991
  • www.rfi.fr/en/science-environment/20230712-race-against-time-to-find-fresh-water-for-uruguay-s-capital
  • euro.eseuro.com/world/616926.html

Zdjęcie tytułowe: Diego Carlo Cuba Carranza/Shutterstock


Podziel się: