Udostępnij

Oszukani w Czystym Powietrzu dostaną pomoc? Na przepisy czekają od dwóch lat

13.08.2026

Osoby oszukane przez nieuczciwych wykonawców w programie Czyste Powietrze będą mogły zawiesić spłatę długu, a w niektórych przypadkach zostaną z niego zwolnione – to główne założenia projektu ustawy, który 11 sierpnia został przyjęty na posiedzeniu Rady Ministrów. Problem jest znany co najmniej od listopada 2024 r. Oznacza to, że przyjęcie przepisów zajmie rządowi niemal dwa lata – ustawa musi jeszcze zyskać poparcie Sejmu, Senatu i podpis prezydenta.

Rada Ministrów przyjęła 11 sierpnia projekt ustawy o pomocy beneficjentom poszkodowanym w związku z realizacją programu Czyste Powietrze.

– Osoby oszukane będą mogły zawiesić spłatę długu, który powstał wskutek oszustwa, państwo wesprze ich w ściganiu sprawców i będzie dochodzić spłaty zobowiązań od oszustów – zapowiedziała szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Rząd chce, by Sejm zajął się projektem w trybie pilnym.

Ustawa ws. Czystego Powietrza. Kogo obejmie pomoc i jaka jest skala nadużyć

Chodzi o właścicieli domów jednorodzinnych, którzy w latach 2022–2024 padli ofiarą nieuczciwych firm. Wykonawcy, działając na podstawie pełnomocnictw, pobierali zaliczki z wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, po czym nie wykonywali prac, wykonywali je wadliwie, zawyżali koszty, a czasem po prostu znikali lub ogłaszali upadłość. Obowiązek zwrotu pieniędzy – nierzadko kilkudziesięciu tysięcy złotych z odsetkami – spadał na beneficjentów.

To oznacza, że dochodzi do kuriozalnych sytuacji – osoby często z najuboższych grup otrzymujące najwyższy poziom wsparcia nie dość, że nie mają wykonanych robót, to jeszcze zostały wezwane do zwrotu środków. Środków, których nie tylko nie mają, ale też nigdy ich nie widziały na oczy.

Skala problemu jest znaczna. Fundusze złożyły do organów ścigania ponad 630 zawiadomień, a według oceny skutków regulacji liczba umów z nierozliczonymi zaliczkami przekracza 8 tys., na łączną kwotę około 285 mln zł. Koszt całego pakietu pomocy oszacowano na ponad 550 mln zł w ciągu dekady.

Projekt przewiduje możliwość wstrzymania windykacji już wtedy, gdy pojawią się informacje, że beneficjent mógł paść ofiarą przestępstwa, oraz zawieszenie spłaty po wszczęciu postępowania karnego.

Jeśli sąd prawomocnie potwierdzi przestępstwo wykonawcy, poszkodowany zostanie zwolniony ze zwrotu pieniędzy, których nie uda się odzyskać od sprawcy. Osoby w trudnej sytuacji będą mogły liczyć na umorzenie, odroczenie lub rozłożenie należności na raty – także bez wyroku skazującego, gdy egzekucja od wykonawcy okaże się niemożliwa.

Umorzone kwoty mają być zwolnione z podatku dochodowego, a ochrona obejmie również spadkobierców. Wojewódzkie fundusze zyskają z kolei prawo dochodzenia pieniędzy bezpośrednio od nieuczciwych firm, a wykonawcy skazani za przestępstwa na szkodę beneficjentów dostaną pięcioletni zakaz udziału w programie.

Dwa lata czekania na proste przepisy

Trudno nie zauważyć, ile czasu zajęło państwu dojście do tego etapu. O nadużyciach było głośno co najmniej od jesieni 2024 r. – to właśnie ich skala skłoniła NFOŚiGW do zawieszenia naboru wniosków 28 listopada 2024 r. Od tamtej pory minęło ponad 20 miesięcy, a projekt dopiero teraz opuszcza Radę Ministrów. Zanim (i o ile) zacznie obowiązywać, musi jeszcze przejść przez Sejm, Senat i trafić na biurko prezydenta – nawet w trybie pilnym oznacza to, że realna pomoc dotrze do poszkodowanych po ponad dwóch latach od ujawnienia problemu.

W tym czasie oszukani raczej nie spali spokojnie, bo do części z nich pukali windykatorzy, często z państwowego polecenia. – Od roku pani minister nic nie zrobiła dla tych ludzi. Twierdzą, że pracują nad ustawą, a ludzie dostają pisma windykacyjne – mówił SmogLabowi jeszcze w lutym Karol Łobaczewski ze Stowarzyszenia Czystego Powietrza i Energii, współorganizator protestów pod resortem klimatu, które nasza redakcja relacjonowała.

Wątpliwości budzi też zakres pomocy. Podczas konsultacji Polski Alarm Smogowy i prawnicy z Frank Bold ostrzegali, że projekt pomija dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych – m.in. najuboższych beneficjentów, którym wojewódzkie fundusze obcinają przyznane wcześniej dofinansowanie. Obywatele nie powinni płacić za błędy popełnione przez NFOŚiGW – argumentowali eksperci.

Co mówią dzisiaj?

– Dobrze, że ustawa wreszcie pojawi się w Sejmie i – mam nadzieję – zostanie szybko przyjęta. O problemach z oszukanymi beneficjentami programu Czyste Powietrze wiadomo co najmniej od listopada 2024 r., kiedy zawieszono program. Teraz mają oni szansę na przejęcie ich wierzytelności przez NFOŚiGW – komentuje Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego pytany przez SmogLab.

I dodaje: – Pojawia się pytanie: co stanie się z oszukanymi beneficjentami, którzy od listopada 2024 r. obciążani byli przez wojewódzkie fundusze obowiązkiem spłacania należności. Mam nadzieję, że nie zostaną w ustawie pominięci.

Co dalej z poszkodowanymi w Czystym Powietrzu?

Nowe przepisy mają wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Rząd podkreśla, że uruchomiona w marcu 2025 r. nowa edycja programu – z wypłatą zaliczek na konta beneficjentów zamiast wykonawców i częstszymi kontrolami – ogranicza ryzyko podobnych nadużyć. Po wspomnianej reformie program cieszy się rekordowo niskim zainteresowaniem – średnia tygodniowa liczba wniosków spadła poniżej tysiąca.

Przepisy mogą być jednak pierwszym krokiem do odbudowania zaufania obywateli dla tej formy wsparcia. Dla tysięcy rodzin, które przez blisko dwa lata żyły z komornikiem pod drzwiami, będzie to przede wszystkim test, czy państwo potrafi naprawić szkody wyrządzone przez system, który samo zaprojektowało.

Zdjęcie tytułowe: MKiŚ

Autor

SmogLab

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.