Udostępnij

Upały podbiły zużycie prądu o 28 proc. Europę ratowały panele

21.08.2026

Europejski system energetyczny coraz częściej musi mierzyć się z podwójnym uderzeniem: ekstremalnym upałem i suszą. Jak pokazuje analiza Ember, podczas fal upałów zapotrzebowanie na prąd gwałtownie rośnie, przede wszystkim z powodu klimatyzacji. Z drugiej strony obserwuje się ciekawe zjawisko – produkcja energii z instalacji solarnych wzrasta, co częściowo stabilizuje system. Mimo wsparcia ze strony energetyki słonecznej tegoroczne fale upałów pokazały, że globalne ocieplenie staje się wyzwaniem nie tylko dla ludzi i rolnictwa, ale również dla bezpieczeństwa dostaw energii.

Powtarzające się po sobie fale upałów w Europie, które – zdaniem naukowców – byłyby „praktycznie niemożliwe” bez globalnego ocieplenia, doprowadziły do rozległej suszy. Sytuacja ta przełożyła się na poważne zakłócenia w energetyce zależnej od dostępności wody.

Niski poziom wody w Dunaju zmusił Węgry do ograniczenia produkcji energii w elektrowniach jądrowych. Poważny problem miała też Rumunia. Jednocześnie eksperci zwrócili uwagę, że produkcja energii wodnej w regionie alpejskim zbliżyła się do „historycznie niskiego poziomu”.

Problemy dotknęły także energetykę węglową. W Polsce krytycznie niski poziom wody w Wiśle ograniczył dostępność wody do chłodzenia. Susza zmusiła Eneę do zmniejszenia produkcji w elektrowniach węglowych w Kozienicach i Połańcu. W rezultacie z systemu elektroenergetycznego ubyło około 1,3 GW mocy. Podobnie ograniczyć produkcję musiały elektrownie węglowe w serbskim Kostolacu, gdzie problemem był niski poziom wody w Dunaju.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną nawet o 28 proc. wyższe podczas dni z falą upałów

Długotrwałe okresy wysokich temperatur miały ogromny wpływ na zapotrzebowanie na energię elektryczną, przede wszystkim ze względu na zwiększone wykorzystanie klimatyzacji. Jak pokazuje analiza zajmującego się energetyką think tanku Ember, wzrost popytu był wysoki.

Dzienne zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło nawet o 28 proc. we Włoszech, 23 proc. na Węgrzech, 14 proc. we Francji i 13 proc. w Hiszpanii w porównaniu z tygodniem poprzedzającym fale upałów (13–19 czerwca), kiedy temperatury były bliższe wartościom typowym dla tej pory roku.

Źródło: Ember.

Warto przy tym odnieść się do szacunków Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). IEA szacuje, że chłodzenie pomieszczeń odpowiadało w 2022 roku za 9 proc. światowego zużycia energii elektrycznej.

Raport zwraca też uwagę, że ekstremalne temperatury nie tylko ograniczały działanie bloków energetycznych. W czerwcu tego roku przegrzany transformator był przyczyną tymczasowego odłączenia od sieci 70 tys. odbiorców we francuskiej Bretanii. Mimo niezwykle trudnych warunków Europie udało się uniknąć poważnych zakłóceń w dostawach energii elektrycznej.

Ratunek ze strony energetyki słonecznej

Ember pokazuje, że fotowoltaika pozwoliła na uniknięcie najgorszego. Z analizy dowiadujemy się, że produkcja energii słonecznej w europejskich krajach zauważalnie wzrosła w czasie czerwcowych i lipcowych fal upałów. Nawet o kilkanaście procent. Naukowcy twierdzą, że pomogło to zasilić sieć elektroenergetyczną w sytuacji, gdy zapotrzebowanie na prąd rosło podczas upalnych dni nawet o jedną czwartą.

Źródło: Ember.

Energia słoneczna była jedynym dużym źródłem energii, które podczas europejskich fal upałów osiągało lepsze wyniki niż zwykle. W porównaniu z pozostałymi dniami czerwca i lipca średnia dzienna produkcja energii słonecznej podczas fal upałów była o 17 proc. wyższa we Francji i na Węgrzech oraz o 5 proc. wyższa w Hiszpanii.

– Energia słoneczna już teraz odgrywa kluczową rolę podczas fal upałów, ale prawdziwe wyzwanie zaczyna się po zachodzie słońca – mówi dr Chris Rosslowe, starszy analityk ds. energii w Ember.

Kiedy słońce chowało się za horyzontem, energetyka solarna przestawała dostarczać energię, a upały wciąż miały miejsce. To przekładało się też na skoki cen energii. Na niektórych rynkach ceny osiągnęły najwyższe poziomy od kryzysu energetycznego związanego z inwazją Rosji na Ukrainę. Przykładowo 24 czerwca ceny energii elektrycznej na rynku dnia następnego we Francji i we Włoszech osiągnęły odpowiednio 313 euro/MWh i 285 euro/MWh. We Włoszech był to najwyższy poziom od zimy 2022/23.

Energetyka wodna w odwrocie

W połowie lipca znaczna część Europy w dalszym ciągu była dotknięta poważną suszą, która nasilała się w kolejnych tygodniach. Lipiec 2026 r. był we Francji najgorętszym miesiącem w historii pomiarów, a zarazem trzecim najbardziej suchym. Było to następstwem znacznie niższych od średniej opadów w europejskich Alpach zimą 2025/26. Przedłużające się suche warunki stworzyły wyjątkowo niekorzystne warunki dla produkcji energii wodnej.

Ember podaje, że produkcja energii wodnej w UE osiągnęła najniższy poziom od co najmniej dekady w maju, czerwcu i lipcu. W lipcu siedmiu z ośmiu największych producentów energii wodnej w UE odnotowało produkcję poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. Ci wytwórcy odpowiadają łącznie za ponad 90 proc. unijnej produkcji energii wodnej. Niedobór energii wodnej, w połączeniu z przestojami elektrowni cieplnych, doprowadził w niektórych krajach do napiętej sytuacji na rynku energii.

Skoki cenowe pokazują konieczność zwiększenia elastyczności systemu energetycznego

Ekstremalne skoki cen i rosnące różnice między cenami obserwowane podczas fal upałów są bardzo wyraźnym sygnałem, że system elektroenergetyczny potrzebuje większej elastyczności. Autorzy analizy radzą, że można ją zwiększyć poprzez magazyny energii, mechanizmy zarządzania popytem oraz rozbudowę połączeń między krajami i regionami.

Niektóre podobne działania zostały już wdrożone w odpowiedzi na przestoje elektrowni jądrowych na Węgrzech i w Rumunii, choć miały one charakter awaryjny. Rządy zwracały się do gospodarstw domowych i przedsiębiorstw o ograniczenie zużycia energii elektrycznej, szczególnie we wczesnych godzinach wieczornych.

Warto przy tym zwrócić uwagę, że w czerwcu i lipcu tego roku energia słoneczna po raz pierwszy w historii dostarczyła 25 proc. całej energii elektrycznej w UE w każdym z tych miesięcy. Wyższa produkcja energii słonecznej pomogła ograniczyć wzrost cen w ciągu dnia, jednak we wczesnych godzinach wieczornych ceny rosły znacznie gwałtowniej. Jest to sygnał niewystarczającej elastyczności systemu energetycznego.

Rozwiązaniem są magazyny energii

Autorzy raportu zwracają tutaj szczególną uwagę na magazynowanie energii. Magazyny energii szczególnie dobrze nadają się do zwiększania bezpieczeństwa systemu energetycznego podczas coraz gorętszych europejskich lat.

– Magazyny energii są jednym z najbardziej oczywistych sposobów na zwiększenie odporności europejskiego systemu elektroenergetycznego na coraz cieplejsze lata. Kiedy podczas fal upałów produkcja energii słonecznej utrzymuje się na wysokim poziomie, podczas gdy inne źródła energii mają problemy, magazyny mogą przenosić tanią energię na godziny wieczorne – uważa Rosslowe. – Wtedy zapotrzebowanie na chłodzenie nadal jest wysokie, a sieć jest najbardziej narażona na konieczność korzystania z drogiej energetyki cieplnej – dodaje.

Autor

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracujący od lat z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.